Władze irackie kontynuują poszukiwania amerykańska dziennikarka Shelly Kittleson który został porwany 31 marca na ruchliwej ulicy w centrum Bagdadu – podała Reuters.
Grupa milicji sprzymierzona z Iranem Pisarz Hezbollahu Według niego był odpowiedzialny za porwanie Kittlesona New York Timesaw którym podano, że 1 kwietnia grupa zaproponowała rządowi irackiemu negocjacje w sprawie jej uwolnienia w zamian za przetrzymanie przez władze kilku członków milicji.
„Będziemy to kontynuować koordynować z FBI aby zapewnić ich jak najszybsze uwolnienie” – powiedział Dylan Johnson, zastępca sekretarza stanu ds. globalnych spraw publicznych, w poście z 31 marca w serwisie X. Johnson nie wspomniał o Kittlesonie po imieniu.
Firma USA TODAY skontaktowała się z Departamentem Stanu w celu uzyskania aktualnych informacji.
Oto, co wiemy do tej pory.
Amerykańska dziennikarka Shelly Kittleson pozuje do zdjęcia w Bagdadzie, 31 marca 2026 r.
Kiedy i gdzie porwano Shelly Kittleson?
Według irackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Kittleson był „porwany przez nieznane osoby” w centrum Bagdadu wieczorem 31 marca.
„Ministerstwo potwierdza, że trwają wysiłki mające na celu wyśledzenie pozostałych sprawców i zapewnienie uwolnienia uprowadzonej kobiety, a także podjęcie odpowiednich działań prawnych, zgodnie z prawem, przeciwko wszystkim osobom zaangażowanym w ten czyn przestępczy” – stwierdziła agencja w oświadczeniu.
Niezależna publikacja wiadomości Al-Monitorktórej współautorem był Kittleson, wezwała do jej „bezpiecznego i natychmiastowego uwolnienia”.
„Podtrzymujemy jej istotne doniesienia z regionu i wzywamy do jej szybkiego powrotu, aby mogła kontynuować swoją ważną pracę” – czytamy w publikacji.
Kim jest Shelly Kittleson?
Kittleson jest niezależnym dziennikarzem mieszkającym na Bliskim Wschodzie, jak wcześniej informowało USA TODAY. Jej prace pojawiały się w wielu publikacjach w ciągu ostatniej dekady, w tym między innymi w Al Majalla, Al-Monitor, ANSA i RAI Radiotre, według jej publicznego konta na LinkedIn.
Pochodzi z Mount Horeb, małej wioski w południowo-środkowym stanie Wisconsin, jej matka, Barb Kittleson, powiedział Milwaukee Journal Sentinel: w ramach sieci USA TODAY, 1 kwietnia.
„Chciała po prostu pomagać ludziom. Jest po prostu dziennikarką” – powiedziała jej matka.
Wkład: David Clarey I Stevena Martineza, Strażnik dziennika Milwaukee
Ten artykuł pierwotnie ukazał się w USA TODAY: Co wiemy o amerykańskim dziennikarzu porwanym w Iraku