One and One to firma zajmująca się recyklingiem elektroodpadów z siedzibą na Filipinach 25 000 ton rocznie o zdolności projektowej około 300 000 toni jest jedynym w kraju Licencja na import odpadów niebezpiecznych zgodna z Konwencją Bazylejską– twierdzi organ zarządzający fosą, zabezpieczanie zajęło pięć lat.
Firma odnotowała dobre wyniki za I półrocze 2025 r. – przychody 28,1 mln USD (+51% r/r), zysk netto 3,8 mln USD (+60%), marżę brutto na poziomie ~35,3% – oraz bilans obejmujący aktywa o wartości ~50 mln USD, kapitał własny o wartości ~23 mln USD i zerowe zadłużenie oprocentowanezapewniając mu elastyczność rozbudowy.
Kierownictwo wskazuje na przewidywany strukturalny deficyt miedzi oraz rozbudowa sztucznej inteligencji/infrastruktury powodują wzrost zamówień i kontraktów długoterminowych, przy jednoczesnym priorytetowym traktowaniu zaopatrzenia krajowego w regionie Greater Manila, ekspansji do Korei Południowej/Japonii, odzysku metali szlachetnych i obniżonych kosztów wysyłki przez terminal masowców.
Menedżerowie One and One Green Technologies. Akcje zwykłe klasy A (NASDAQ:YDDL) przedstawiły strategię rozwoju spółki, pozycję regulacyjną i ostatnie wyniki finansowe podczas prezentacji na sympozjum oraz sesji pytań i odpowiedzi prowadzonych przez Matthew Abenante, gospodarza relacji inwestorskich z działu Strategic Investor Relations.
Dyrektor finansowy Chun Kit Wong opisał filipińską firmę jako „podmiot zajmujący się czystym recyklingiem w regionie Azji i Pacyfiku”, skupiający się na przekształcaniu odpadów elektronicznych i złomu w towary przemysłowe, w tym wlewki ze stopów miedzi, aluminium i tworzywa sztuczne pochodzące z recyklingu. Wong powiedział, że firma przetwarza obecnie około 25 000 ton materiału rocznie, a jej infrastruktura ma projektową zdolność produkcyjną na poziomie około 300 000 ton.
Wong przeszedł przez etapy przetwarzania firmy, w tym klasyfikację ręczną, kruszenie i separację magnetyczną, a także metody na późniejszym etapie, takie jak separacja pływająca i sortowanie według koloru. Powiedział, że „rdzeniem” produkcji jest piec do wytapiania, w którym topi się i odlewa miedź we wlewki, natomiast po stronie niemetalowej stosuje się system oddzielania wody do produkcji kulek z tworzywa sztucznego i gumy.
Kierownictwo podkreśliło to, co określiło jako kluczową fosę konkurencyjną: wydaną przez rząd Filipin licencję na import odpadów niebezpiecznych zgodną z Konwencją Bazylejską. Wong powiedział, że licencja umożliwia firmie import odpadów i złomu elektronicznego jako surowca oraz stwierdził, że firma jest „obecnie jedyną firmą aktywnie działającą” posiadającą tego typu licencję na Filipinach.
W odpowiedzi na pytania Abenante dotyczące barier wejścia na rynek firma stwierdziła, że uzyskanie licencji zajęło „pięć lat intensywnej i skoncentrowanej pracy”. Mówca stwierdził, że wysiłek ten polegał na powołaniu wyspecjalizowanego zespołu posiadającego wiedzę prawniczą, środowiskową i techniczną oraz ukończeniu „niezliczonych rund przeglądów” w celu przeprowadzenia badań wpływu i modelowania ryzyka. Firma podkreśliła również możliwość śledzenia od momentu przybycia odpadów do ostatecznej utylizacji i stwierdziła, że stale inwestuje w szkolenia i gotowość na wypadek sytuacji awaryjnych w ramach szerszej kultury bezpieczeństwa.
Podczas sesji pytań i odpowiedzi od publiczności analityk zapytał, dlaczego firma jest jedynym w kraju podmiotem zajmującym się recyklingiem miedzi i kim są jej główni klienci. Firma powtórzyła, że wymogi licencyjne oraz czas i inwestycje potrzebne do spełnienia normy odstraszają innych operatorów. Jeśli chodzi o klientów, mówca stwierdził, że głównymi klientami firmy są „duzi konsumenci korporacyjni”, określani jako przedsiębiorstwa działające na dużą skalę, bez podawania konkretnych nazw.
Abenante zapytała także o ogłoszone wejście firmy na rynek odzyskiwania zasobów e-odpadów w regionie Greater Manila, w tym pozyskiwanie osadów elektronicznych, szlamu miedzianego i szlamu niklowego od lokalnych producentów. Firma nazwała możliwości dostaw krajowych „ogromnymi” i stwierdziła, że stają się one „głównym filarem” działalności.
Kierownictwo stwierdziło, że w poprzednich latach część lokalnych odpadów przemysłowych była wysyłana do innych krajów, ale ataki na przemyt odpadów na sąsiednich rynkach „zabiły te stare łańcuchy dostaw”, pozostawiając więcej odpadów przemysłowych na Filipinach. Firma umieściła swoje zakłady w Bulacan jako dozwolone miejsce docelowe dla tego materiału i stwierdziła, że lokalne zaopatrzenie może zwiększyć obrót surowcami i zmniejszyć narażenie na opóźnienia w wysyłce, spory handlowe i ryzyko walutowe.
Wong wskazał na niekorzystne tendencje makro sprzyjające metalom pochodzącym z recyklingu. Przytoczył zrewidowaną prognozę Międzynarodowej Grupy Badawczej ds. Miedzi, która przewiduje deficyt strukturalny na poziomie 150 000 ton miedzi rafinowanej do 2026 r., i stwierdził, że produkcja miedzi pochodzącej z recyklingu ma w przyszłym roku wzrosnąć o 6%. Zauważył również, że na region Azji i Pacyfiku przypada około 56% światowego zużycia miedzi.
Lokalnie Wong powiedział, że Filipiny znajdują się w „supercyklu infrastrukturalnym”, powołując się na rynek budowlany wyceniany na ponad 43 miliardy dolarów i wzrost o prawie 6,7% rocznie, wraz z przejściem na energię odnawialną, którą określił jako intensywnie wykorzystującą miedź.
W trakcie pytań i odpowiedzi firma stwierdziła, że widzi popyt „w tej chwili” na poziomie klienta. Zarząd odnotował wzrost zamówień na stopy miedzi o wysokiej przewodności i stwierdził, że klienci naciskają na szybsze dostawy i „zawieranie kontraktów długoterminowych”, co firma przypisuje fizycznej rozbudowie związanej z infrastrukturą sztucznej inteligencji, taką jak centra danych i sieci energetyczne. Firma podała również, że popyt na aluminium wykazuje stały wzrost, związany z sieciami energetycznymi i magazynowaniem energii.
Kierownictwo argumentowało ponadto, że „niskoemisyjne” stopy pochodzące z recyklingu mogą pomóc klientom osiągnąć cele w zakresie ESG, a partnerzy mogą uzyskać „ekologiczne premie”, pomagając im jednocześnie „unikać ceł związanych z nowo wydobytymi metalami”, zgodnie z uwagami mówcy.
Wong podkreślił, jak to określił, dobre wyniki za pierwszą połowę 2025 r., odnotowując przychody w wysokości 28,1 mln dolarów, co oznacza wzrost o 51% rok do roku, i dochód netto w wysokości 3,8 mln dolarów, co oznacza wzrost o 60%. Powiedział, że marża brutto wzrosła o ponad 340 punktów bazowych do około 35,3%.
Wong stwierdził, że w bilansie spółka posiada aktywa ogółem wynoszące około 50 milionów dolarów, kapitał własny 23 milionów dolarów i „zadłużenie oprocentowane o zerowym oprocentowaniu”, co jego zdaniem zapewnia elastyczność ekspansji.
Patrząc w przyszłość, Wong nakreślił kilka strategicznych priorytetów:
Ekspansja na rynki zagraniczne, takie jak Korea Południowa i Japonia
Stosowanie zaawansowanych technik przetwarzania w celu izolowania metali szlachetnych, takich jak złoto i srebro, od miedzi
Obniżenie kosztów wysyłki poprzez nabycie terminalu dla masowców, z przewidywanymi oszczędnościami wynoszącymi około 5 milionów dolarów rocznie na każde 100 000 ton wysłanych w wyniku przejścia z kontenerów na masowce
Na zakończenie Wong określił spółkę jako „wysoce rentowną” i „wolną od zadłużenia”, posiadającą przewagę regulacyjną i znaczne wolne moce produkcyjne, dzięki którym możliwe będzie czerpanie korzyści z globalnych deficytów miedzi.
Jedna i jedna zielona technologia. INC jest firmą zajmującą się recyklingiem materiałów odpadowych i złomu. Zajmuje się recyklingiem, produkcją i handlem złomem. Jedna i jedna zielona technologia. INC ma siedzibę na Filipinach.