
Znalezienie pokoju zaczyna się od poddania naszych zmartwień wszechświatowi i zaufania, że Boże prowadzenie spotka nas w środku naszej niepewności. Autor bestsellerów Odnajdywanie Boga każdego dniaRebecca Simon przypomina nam, abyśmy zaufali Bożemu wyczuciu czasu, okazali cierpliwość i polegali na Jego obecności w każdym okresie życia.
Ta modlitwa jest przeznaczona dla każdego, kto potrzebuje przypomnienia, że jego wartość nigdy nie była przedmiotem dyskusji. Bóg zdecydował o tym na długo przed tym, zanim świat miał szansę się o tym przekonać.

Boże, proszę Cię, abyś przypomniał mi, kim jestem. Bo na świecie było głośno i będę szczery – część z tego do mnie dotarła. Odrzucenie, porównania, momenty, w których zostałam przeoczona lub niedowartościowana, albo gdy poczułam, że jestem za dużo, a jednocześnie wciąż za mało. Pozwoliłem tym rzeczom przemawiać nade mną dłużej, niż powinienem.

Ucisz każdy głos, który zaprzecza temu, co mówisz o mnie. Wykorzenić każde kłamstwo, które wchłonąłem, zanim zdałem sobie sprawę, że to kłamstwo.
Gdzie zbudowałem swoją tożsamość na opiniach ludzi, którzy nigdy nie mieli kwalifikacji, aby mnie zdefiniować, rozbij ten fundament i odbuduj go na prawdzie o tym, kim mnie stworzyłeś.

Pozwól mi wejść do każdego pokoju, wiedząc, że o mojej wartości nie decyduje to, kto ją uznaje. Pozwólcie mi przestać się kurczyć, żeby zapewnić innym komfort i przestać brać udział w przesłuchaniach do miejsc, które powinny powitać mnie taką, jaką jestem. Daj mi pewność siebie, która nie jest arogancją – po prostu spokojną, ustaloną świadomość, że jestem godzien życia, miłości i możliwości, o które bałem się prosić.
Stworzyłeś mnie celowo, Boże. I proszę Cię, pomóż mi żyć tak, jak naprawdę w to wierzę.
Amen.