
Nie sposób nie być w tej chwili optymistą co do naszej przyszłości wśród gwiazd. Misja Artemis 2 właśnie wysadziła czterech astronautów w pętlę wokół Księżyca, przybliżając ludzkość o krok do ponownego postawienia stopy na naszym naturalnym satelicie.
Ale, jak na ironię, osiągnięcie NASA nie istnieje w próżni i nadszedł czas na sprawdzenie rzeczywistości. W miarę jak wystrzeliwanie rakiet staje się coraz bardziej powszechne, a cel przesuwa się z eksploracji dla dobra ludzkości na eksploatację dla zysku miliarderów, zainteresowanie i podekscytowanie lotami kosmicznymi maleje.
To jest zimna przyszłość, którą nadchodząca gra kosmiczna Prezentuje „Lunar Strike”. Cognition, twórcy gry, rzucili nam okiem na historię i historię nadchodzącej przygody opartej na narracji, w której wcielasz się w młodszego archiwistę wysłanego w celu udokumentowania ostatecznej osady ludzkości na Księżycu.
Akcja rozgrywa się w roku 2119, Uderzenie Księżyca wyobraża sobie świat, w którym dotarcie ludzkości do gwiazd skończyło się z jękiem, gdy problemy w domu zmusiły nas do ponownego skupienia wysiłków. Globalne ocieplenie doprowadziło do napięć międzynarodowych, a mieszanina fanatyzmu religijnego i niepowodzeń w zarządzaniu ustąpiła miejsca nuklearnej zagładzie. Wystarczy powiedzieć, że ten ciąg katastrof sprawił, że ludzkość przestała podejmować ryzyko. Jak zauważono w eseju dotyczącym wszechświata, „ludzkość cofnęła się, okopała, wycofała się i zanikła”.
To dziwnie pragmatyczne spojrzenie w przyszłość, które rzadko widzimy w grach. Jasne, science-fiction może być ponure — nie ma końca kosmicznym horrorom i dzikim obcym rasom, jakie mogą przywołać twórcy gier — ale prawie zawsze ma to miejsce w wyniku sukcesu ludzkości w kosmosie. Sięgamy do gwiazd, podróżujemy szybciej niż światło i eksplorujemy kosmos… a potem spotykamy pozaziemskie potwory.
Pomimo tego, że jest umiejscowiony na Księżycu, Lunar Strike oferuje problemy całkowicie naszego ziemskiego stworzenia, a jedynymi rozwiązaniami są te, które mieszczą się w naszym obecnym rozumieniu nauki. Biorąc jednak pod uwagę, że akcja rozgrywa się prawie 100 lat w przyszłości, poczyniliśmy pewne postępy, włączając bazę księżycową na południowym biegunie Księżyca.
Zamierzonym jest księżycowy biegun południowy celownik do lądowania dla Artemidy 4i nie bez powodu. „Oferuje dostęp do najstarszych terenów Księżyca, a także zimnych, zacienionych obszarów, które mogą zawierać wodę i inne związki” – powiedziała Sarah Noble, kierownik naukowy ds. księżyca w Artemis w komunikacie prasowym z 2024 r.
Jednak mając stulecie na budowę na podstawie naszych prawdziwych planów, osada ta będzie czymś więcej niż kilkoma prefabrykowanymi siedliskami, a deweloperzy będą starali się, aby sprawiała wrażenie prawdziwej przestrzeni do zamieszkania. Często idealizujemy naszą przyszłość wśród gwiazd, ale Lunar Strike ma na celu ukazanie rzeczywistości tej walki na pierwszym planie. W miarę jak osłabło zainteresowanie ludzkości eksploracją Księżyca, baza księżycowa uległa zniszczeniom czasu. Części należy naprawić i ponownie wykorzystać. Konserwacja i czujność są codziennością mieszkańców. Niektórzy ludzie spędzają całe życie na Księżycu; niektórzy ludzie rodzą się na Księżycu i spędzają całe życie w korytarzach pod ciśnieniem, przy sztucznym świetle.
Jest to dalekie od przepychu i okoliczności towarzyszących misji Artemis 2 oraz marzeń NASA o trwałym, spokojnym zamieszkiwaniu Księżyca w ramach Porozumień Artemis. Świat, w którym zapomina się o naszych przeszłych osiągnięciach i odkryciach, odrzucając je, a przetrwanie i pragmatyzm stają się priorytetem. Ale z tej ponurej przyszłości wyłania się małe światło w postaci projektu ARCK.
Nazwany na cześć prawdziwa organizacja non-profit założona przez dyrektora CognitionBrian Pope, ta fikcyjna organizacja ma takie same zadania jak jej imiennik: chronić historię ludzkości. Jak to ujął twórca: „Jego misją jest gromadzenie i zabezpieczanie badań naukowych, dokumentacji technicznej, zapisów kulturowych i śladów codziennego życia ludzkiego – nie jako retrospektywne archiwum, ale jako żywy system, który należy utrzymywać, kurować i bronić”.
I tu właśnie wkroczymy jako gracze. Jako młodszy archiwista na Księżycu naszym zadaniem jest skanowanie, dokumentowanie i zachowywanie wiedzy i historii ludzkości na Księżycu… Cóż, w każdym razie nie staramy się także zapobiegać atakom terrorystycznym.
Napięcia gospodarcze i ekologiczne sprawiły, że społeczeństwo ma chłodne podejście do podróży kosmicznych, a w niektórych przypadkach ta dezaprobata przerodziła się w jawny sprzeciw. Pojawiły się ruchy na rzecz Ziemi i chociaż większość z nich to organizacje czysto polityczne, niektóre podjęły bardziej… ekstremalne środki. Jedno z takich ekstremistycznych odgałęzień — znane jako MudBoots — służy podczas gry jako antagonista. Chociaż nie możemy jeszcze zepsuć wam ich planów, są one ambitne i potencjalnie niszczycielskie dla bazy księżycowej.
Jednak nie jest to wyłącznie zguba i mrok, ponieważ Lunar Strike oferuje optymistyczne spojrzenie na to, jak radzimy sobie z postępem technologicznym – w szczególności sztuczną inteligencją. Przy obecnej fali automatyzacji sztucznej inteligencji i dyskusje w realnym życiu wokół automatyzacji zasiedlania naszego Układu Słonecznego logiczna wydaje się ekstrapolacja przyszłości, w której komputery i roboty będą rządzić, ale w przypadku Lunar Strike tak nie jest. Jak wyjaśniają twórcy, „AI nie zarządza kolonią. Wspiera osobę, która w niej stoi”.
Gra jeszcze nie dotarła do naszych rąk, ale jesteśmy podekscytowani możliwością głębszego poznania świata Lunar Strike w miarę zbliżania się premiery. Nie ma jeszcze ustalonej daty premiery poza 2026 rokiem, ale kiedy dowiemy się więcej, ty będziesz wiedział więcej.
Uderzenie Księżyca już wkrótce na PC. Możesz dodać go do swojej listy życzeń na Steamie.