IPO SpaceX wysyła kumoterstwo Elona Muska i Trumpa w stronę Starlink do termosfery

- Technologia - 16 czerwca, 2026
IPO SpaceX wysyła kumoterstwo Elona Muska i Trumpa w stronę Starlink do termosfery
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 11mins 0 opinii
IPO SpaceX wysyła kumoterstwo Elona Muska i Trumpa w stronę Starlink do termosfery

z złoty wiek korupcji dział

W zeszłym tygodniu Elon Musk skutecznie oszukał amerykańskie i amerykańskie organy regulacyjne podpisuje się pod swoją niedorzeczną ofertą publiczną SpaceXco natychmiast wygenerowało dla Muska 75 miliardów dolarów, komicznie zawyżając wartość SpaceX, xAI i Starlink. A potem wszczepienie całej sterty bzdur dla amerykańskiej gospodarki i Twojego konta emerytalnego pod pretekstem, że kosmiczne centra danych i kolonizacja Marsa tuż za rogiem.

Garść pozostałych przydatnych dziennikarzy wielokrotnie wyjaśniała, w jaki sposób xAI i rasistowski chatbot Muska zajmujący 5. miejsce – który stanowi lwią część absurdalnej wyceny IPO – jest gigantycznym przegranym. Zarówno SpaceX, jak i xAI nie są rentowne i być może nigdy nie będą, a twierdzenia firmy Kolonizacja Marsa I kosmiczne centra danych to bzdury, nad którymi nie można pracować zaprojektowany, aby odwracać uwagę osób posiadających umiejętności krytycznego myślenia na poziomie małego dziecka.

W każdym razie jestem pewien, że wszystko pójdzie dobrze.

Jako reporter zajmujący się branżą telekomunikacyjną od kilkudziesięciu lat, powiedziałbym, że mam lepszą pozycję, aby porozmawiać o Starlink — jedynej rzeczywiście dochodowej firmie na świecie Prospekt emisyjny SpaceX (i to zakładając, że Starlink szczerze mówi o swoich wynikach finansowych w kraju zbyt skorumpowanym, aby mieć działające organy nadzoru finansowego).

Już dawno zauważyłem, że Starlink jest świetny dla osób, które nie mają innego wyboru, ale dane pokazały, jak to jest zbyt zatłoczony, aby można go było sensownie skalować. Jest to również często zbyt drogie dla Amerykanów mających trudności z dostępem. Z tym też jest problem rujnując badania astronomiczne I degradując warstwę ozonową. Zatem Starlink jest świetny dla kamperów lub gości z dodatkową kabiną w lesie, ale to nie jest cud.

Jeśli chodzi o politykę szerokopasmową, ma to być: rozwiązanie niszowe. Rodzaj technologii, której używasz do wypełniania luk Po wypchnąłeś światłowód, 5G i stacjonarne sieci bezprzewodowe tak daleko, jak to możliwe, w nieobsługiwane obszary.

Ale jak wspomniałem wcześniej, ludzie z administracji Trumpa i rozszerzyli wszechświat informacyjno-rozrywkowy Rogan postrzegaj Starlink jako coś zbliżonego do magii. Myślą, że to tylko rodzaj wróżkowego pyłu, którym posypujesz wszystkie problemy z łącznością w USA. Było w zeszłym tygodniu rozmoczony wywiad Bulwark z Jasonem Calacanisem To w pewnym sensie ujawnia, jak głębokie są złudzenia w odniesieniu do tego, co Starlink właściwie jest:

SpaceX IPO upiera się – a Calacanis sumiennie w to wierzy – że przeskoczenie Starlink z niszowego satelitarnego rozwiązania szerokopasmowego z nieco ponad 10 milionami abonentów do ogromnej potęgi gospodarczej z 300–500 milionami abonentów jest banalne. Calacanis poetycko opowiada o Starlink zapewniającym przepustowość każdemu telefonowi na świecie i przewyższającym nawet Netflix pod względem całkowitej liczby abonentów.

Ale w sposób wysoce reprezentatywny dla współczesnej Doliny Krzemowej Calacanis tak naprawdę nie przejmuje się tym, jak działa ta technologia, lub nawet jeśli to działa. Calacanis jest zainteresowany niekontrolowaną akumulacją bogactwa i wspieraniem niepohamowanej pogoni za zyskiem przez osobistego przyjaciela.

Rzecz w tym, że aby znacząco się rozwijać, Starlink będzie musiał poważnie konkurować cenowo, aby przeciwstawić się konkurentom (takim jak Amazon) wkraczającym w przestrzeń kosmiczną. Jednak koszt ciągłej wymiany LEO (satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej) jest ogromny (SpaceX twierdzi, że każdy satelita ma pięcioletni okres życia, ale prawdopodobnie jest on znacznie krótszy). ARPU już spada w przypadku Starlink, ponieważ firma próbuje pozyskać nowych abonentów.

Calacanis upiera się, że Starlink to tylko przeskok, przeskok i przeskok z bycia jeszcze większym niż Netflix. Ale żeby Starlink wyrównał powąchać przy takich liczbach musiałaby intensywnie konkurować z głęboko zakorzenionymi i potężnymi politycznie monopolami telekomunikacyjnymi oraz światłowodowymi sieciami szerokopasmowymi i sieciami 5G/6G mniej ograniczonymi prawami fizyki. Muszą także konkurować z m.in rosnąca fala światłowodów będących własnością społeczności.

W miarę powiększania się bazy abonentów Starlink nie tylko odnotuje szybszy spadek ARPU, ale także dane pokazują, że napotkać nowe ograniczenia wydajności. Oznacza to bardziej irytujące praktyki zarządzania siecią, które ograniczają transmisję wideo, ograniczają usługi i ogólnie pogarszają wydajność. Już zaczynamy widzieć wpływ tego na spowolnienia sieci oraz „opłaty za zator” sięgające w górę w niektórych obszarach do 750 dolarów.

I to jest, żeby było jasne, firma, która jest nigdy nie uważano za stosowne znacząco inwestować w obsługę klientawięc w miarę narastania tych problemów jest mało prawdopodobne, że będą w stanie dobrze poradzić sobie z irytacją klienta.

Każdy, kto twierdzi, że Starlink jest biletem do ogromnych bogactw, albo kłamie, albo nie rozumie, jak w rzeczywistości działa ta technologia. Nawet jeśli uda mu się utrzymać swój sukces jako realna niszowa opcja łączności, przydatna na rynkach wiejskich i w strefach globalnych walk, wysokie koszty utrzymania oznaczają, że nigdy nie będzie głównym źródłem dochodu. Chociaż mają wyraźną nadzieję, że okaże się to częściowo użytecznym szkieletem dużego planu pomp i zrzutów.

Asem Elona Muska jest korupcja i kumoterstwo prowadzące do korzyści regulacyjnych i ogromnych nowych dotacji, ale nie jest jasne, że nawet to wystarczy.

Cecilia Kang w New York Timesa ma ciekawy artykuł o tym, jak Trump FCC robi furorę próbując wesprzeć pierwszą ofertę publiczną Muska – szczególnie jeśli chodzi o Starlink. Obejmuje to nie tylko rezygnację z jakiegokolwiek znaczącego nadzoru regulacyjnego nad „śmieciami kosmicznymi” i bezpieczeństwem orbitalnym, ale także wystrzelenie podejrzane śledztwa w firmy, które utrzymać widmo, którego Musk chce dla siebie.

Elon Musk kupił sobie prezydenturę i nadal nieźle się to opłaca:

„Carr podjął wiele działań, których głównym beneficjentem był Musk” – powiedział Blair Levin, doradca New Street Research, firmy badawczej zajmującej się badaniami inwestycyjnymi i były szef sztabu FCC. Dodał, że Starlink „otrzymał ogromną kwotę od administracji Trumpa i Carr”.

Carr próbował uzasadnić swoje faworyzowanie Muska, twierdząc, że tak Również guma odbiła się na interesach polityki satelitarnej LEO Jeffa Bezosa i Amazona. Ale jak konsekwentnie ustaliliśmy tutaj, Nic Carr nie jest napędzany przez jakikolwiek rodzaj troskę o interes publiczny w dobrej wierze.

Zabawne jest to, że New York Timesa nawet nie wspomina, że ​​administracja Trumpa to zrobiła Również przechwycił projekt ustawy o infrastrukturze na 2021 r przekierować potencjalnie miliardy dolarów na Elona Muska i Jeffa Bezosa (Powinienem mieć nadchodzącą funkcję na ten temat na stronie Krawędź). To pieniądze kierowane z niedrogich włókien światłowodowych do dwóch miliarderów — dla sieci, które już planowali zbudować.

Mówiąc dokładniej, Trump NTIA pod przewodnictwem byłej pracowniczki Teda Cruza, Arielle Roth, zmienił język wartego 42,5 miliarda dolarów programu Broadband, Equity, Access and Deployment (BEAD), tak że głównymi beneficjentami byli Musk i Bezos. Usunęli także wszelki język wymagający, aby dostęp do Internetu budowano za pieniądze podatników musiały być przystępne cenowo lub sprawiedliwie rozmieszczone mając na uwadze sprawiedliwość.

Osoby typu Musk i Calacanis starają się traktować nadzór funkcjonalny nad wydatkami podatników jako niepotrzebne „przebudzenie”. Ale trwająca saga BEAD obejmuje historyczne porwanie funduszy powierzonych przez Kongres przez podmioty działające w złej wierze; więc to ciekawe New York Timesa nie sądzę, że warto o tym wspominać w historii o tym, jak nieetycznie przytulne są administracja Trumpa i Musk.

Podobnie jak w przypadku większości IPO SpaceX, wszystko to zostanie udowodnione z biegiem czasu. Długo po tym, jak ktoś napadł na ich konta emerytalne, a nadzieje na infrastrukturę w małych miasteczkach zostały porwane. Konsumenci, podatnicy i pracownicy, jak to zwykle bywa, pozostaną z problemem. A ludzie, którzy to umożliwili, już wyruszą w podróż następna wielka rzecz pozostawiając ludzi sumienia, aby posprzątali bałagan.

Zapisano pod: konkurs, korupcja, kumoterstwo, Elona Muska, FCC, satelity Leo, Spacex ipo, podatnicy, telekomunikacja

Firmy: Spacex, połączenie gwiazdowe, świergot, X, hej

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x