Sony ogłasza koniec płyt PlayStation i wszyscy tego nienawidzą

- Technologia - 9 lipca, 2026
Sony ogłasza koniec płyt PlayStation i wszyscy tego nienawidzą
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 7mins 0 opinii
Sony ogłasza koniec płyt PlayStation i wszyscy tego nienawidzą

z nic nie posiadasz dział

Sony właśnie dało światu kolejna lekcja w tym, że w rzeczywistości nie są właścicielami treści, które kupili ogólnie w formie cyfrowej, a zwłaszcza nie za pośrednictwem cyfrowych witryn sklepowych Sony. Zamiast tego, jak czytelnicy w dużej mierze wiedzą, tak naprawdę kupuje się tymczasową licencję na pobieranie i granie w te gry, filmy, muzykę i cokolwiek innego. Sony zrobił tego typu rzeczy już wcześniej, znikanie kupionych przedmiotów z kont ludzi, kiedy umowy licencyjne wygasać. Wielu jest zaskoczonych, że ich gówno zniknęło.

Zwykle nie zdarza się to w przypadku zakupu nośnika fizycznego, chyba że działanie opiera się na serwerach zaplecza. Jednak w przypadku filmów na płytach, książek na pulpicie, muzyki na nośnikach fizycznych i gier fizycznych na ogół nie stanowi to problemu.

Co jednak, jeśli duży producent konsol do gier ogłosi, że po prostu nie będzie już obsługiwał nośników fizycznych? Cóż, to jest dokładnie to, co właśnie zrobiło PlayStation Sony.

Niektórzy gracze niepokoją się przyszłością posiadaczy gier po dzisiejszym ogłoszeniu przez firmę Sony, że od stycznia 2028 r. nie będzie ona produkować fizycznych dysków z grami PlayStation. Od tego dnia „nowe gry będą dostępne w PlayStation Store i u sprzedawców detalicznych wyłącznie w formatach cyfrowych” – oznajmiło Sony w swoim przemówieniu. wpis na blogu.

Porzucenie płyt to „naturalny kierunek” dla Sony, „który chce dostosować się do trendów konsumenckich, ponieważ ogólna preferencja dla nośników cyfrowych znacznie przewyższa dyski fizyczne” – czytamy w poście.

A teraz trochę liczb do przeżucia. Rzeczywistość jest taka, że ​​obecnie prawie 80% gier na PlayStation kupuje się w wersji cyfrowej. Jest to niemal doskonały przykład firm stosujących zasadę 80/20, w której planujesz i uwzględniasz 80% rzeczywistości, z którą masz do czynienia, a 20% wartości odstających nie traktuje priorytetowo. Jeśli to tak zostawisz, ten plan może mieć jakiś sens.

Jednak w tym przypadku te 20% rynku stanowi znaczną część przychodów I prawie na pewno składa się z niemałej liczby osób, które zamiast tego nie przejdą na zakupy cyfrowe. Istnieje bardzo entuzjastyczna i głośna społeczność, która wierzy w prawa własności, których nie można obecnie uzyskać w przypadku zakupów cyfrowych, lub która wierzy w działania mające na celu zachowanie gier wideo, które nie mogą istnieć dla przyjemności firm zajmujących się grami, które nie wykazały zbyt dużego zainteresowania tym tematem.

Jeśli potrzebowałeś na to dowodu, reakcja online na spikerów Sonybyło okrutne.

Na przykład oficjalne konto Sony na Twitterze opublikowało prosty tweet zapowiadający nadchodzącą premierę kolejnego filmu o Spider-Manie za pomocą jednego emoji pająka. Zwykle to konto otrzymuje maksymalnie kilkaset odpowiedzi, ale Tweet Spider-Mana ma obecnie ponad 3000 odpowiedzi, a większość z nich pochodzi od ludzi wrzeszczących na Sony za zabicie dysków z grami PlayStation.

Podobnie na oficjalnym koncie PlayStation na Instagramie, gdzie większość postów otrzymuje około 200–300 odpowiedzi: najnowszy film udostępniony przez firmę zgromadził ponad 2000 komentarzy. I po raz kolejny większość z nich jest bardzo wściekła, że ​​PlayStation porzuciła nośniki fizyczne, błagając firmę o ponowne rozpatrzenie sprawy lub grożąc bojkotem przyszłych produktów i gier Sony, jeśli tak się nie stanie.

Najnowszy film na koncie PlayStation YouTube, zwiastun aktualizacji World of Tankszawiera ponad 300 komentarzy, z których większość wrzeszczy na Sony w związku z wiadomościami. Zwykle te filmy, poza największymi zwiastunami, uzyskują mniej niż 50 komentarzy.

To trwa już od tygodnia. Co zaskakujące, Sony dotychczas stosowało typowy podręcznik polegający na całkowitym ignorowaniu reakcji i czekaniu, aż ona po prostu minie. Konto PlayStation ExTwitter ucichło przez prawie tydzień po ukazaniu się tej wiadomości, co stanowi kolejny wielki środkowy palec w stronę własnej bazy klientów. W momencie pisania tego tekstu, 7 lipca, konto w końcu zostało ponownie opublikowane… aby zaprezentować nowy bezprzewodowy drążek sterowniczy. Reakcja na to była, cóż…

W niecałą godzinę wideo Sony z walką z kijem otrzymało ponad 12 000 negatywnych komentarzy i prawie 4000 tweetów z wściekłymi cytatami. Jeśli jest tam ktoś, kto broni przejścia firmy na technologię całkowicie cyfrową, nie mogłem go znaleźć. „Jak było oczywiste, PlayStation zastosowało strategię zachowywania się tak, jakby nic się nie stało” – jeden z fanów napisał. “Myślą, że łatwo o tym zapomnimy, ale nie możemy na to pozwolić. Próbują zabić fizyczne gry kłamstwami i wykorzystywać nas, graczy jako wymówkę. To haniebne.”

Poziom głuchoty, jaki panuje w Sony w związku z tym wszystkim, jest dość zdumiewający. Nie ma możliwości zakończenia wszystkich nośników fizycznych na konsolach PlayStation. Nic, co udało mi się znaleźć. Albo milczenie, albo nienawiść.

W przypadku praw własności, działań ochronnych, kolekcjonerów i wielu innych osób może to być scenariusz typu „Daj mi nośnik fizyczny albo spierdalaj”. Będziemy teraz musieli poczekać i zobaczyć, czy Sony zechce posłuchać.

Zapisano pod: pliki do pobrania, własność, Playstation, gry wideo

Firmy: Sony



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x