Nowe dane pokazały w niedzielę, że ceny konsumpcyjne w Chinach nieoczekiwanie wzrosły w zeszłym miesiącu, co oznacza, że presja deflacyjna na drugą co do wielkości gospodarkę świata może słabnąć.
Październikowy Złoty Tydzień przyczynił się do wzrostu o 0,2% rok do roku pierwsza pozytywna lektura od czerwca, twierdzą analitycy.
Chińscy decydenci za priorytet uznali walkę z „inwolucją”, terminem odnoszącym się do karania wojen cenowych w branżach, które przyspieszyły deflację, wywołując obawy przed spowolnieniem wzrostu.
Chociaż najnowsze dane są dla Pekinu dobrą wiadomością, presja spadkowa jest „zakorzenione”, a ostatni wzrost cen prawdopodobnie wygaśnie, twierdzi analityk Bloomberg.
Wykres przedstawiający inflację w Chinach, Indiach i Brazylii