Jak być dobrym odkrywcą w życiowej wyprawie do siebie – Marginalista

- Kultura - 9 kwietnia, 2026
Jak być dobrym odkrywcą w życiowej wyprawie do siebie – Marginalista
Jak być dobrym odkrywcą w życiowej wyprawie do siebie – Marginalista

Jak być dobrym odkrywcą podczas życiowej wyprawy do siebie

Życie to nieustanna wyprawa na porośniętą cierniami pustynię nas samych, nieustannie utrudnianą przez wszystko, co mylimy z ostatecznym celem — sukces, nadludzka siła, miłość innego. Po drodze wciąż mylimy eksperyment z eksploracją. Eksperyment potwierdza lub obala istniejącą teorię; jego wypłatą są dane, stałe i binarne. Eksploracja to przemierzanie nieznanego, krajobrazów, o których istnieniu nawet nie miałeś pojęcia, z całą odwagą, wrażliwością i otwartość na doświadczenie to wymaga; jego zapłatą jest odkrycie – niewyobrażalnych cudów, siebie w obliczu niewyobrażalnego. Odkrycie w najczystszej formie jest niczym innym jak objawieniem.

Na kartach jego pośmiertnie opublikowanego arcydzieła Książka Niepokój (biblioteka publiczna), poeta i filozof Fernando Pessoę (13 czerwca 1888 – 30 listopada 1935) rozważa złożoną kwestię odkrywania siebie. Pisze:

Wieczni turyści samych siebie, nie ma innego krajobrazu poza tym, czym jesteśmy. Nie posiadamy niczego, bo nie posiadamy nawet samych siebie. Nie mamy nic, bo jesteśmy niczym. Jaką rękę wyciągnę i do jakiego wszechświata? Wszechświat nie jest mój: to ja.

[…]

Wszystko jest w nas – wystarczy tylko tego szukać i wiedzieć, jak patrzeć.

Może być tak, że nie wiemy, jak patrzeć, bo patrzymy raczej jak turyści – przejeżdżający goście w obcych częściach nas samych – a nie odkrywcy. Duch eksploracji to coś zupełnie innego, wymagającego całkowitej otwartości na doświadczenie – umysłu wolnego od oczekiwań i konwencji, zwierzęcego zmysłu w pełni otwartego na każdy kanał żywotności, duszy gotowej na objawienie odkrycia.

Pessoa udziela sobie krótkich, błyskotliwych instrukcji, jak osiągnąć taką otwartość na objawienia:

Czuć wszystko pod każdym względem; móc myśleć emocjami i czuć umysłem; nie pragnąć wiele, chyba że za pomocą wyobraźni; cierpieć z wyniosłością; widzieć wyraźnie, aby pisać dokładnie; poznać siebie poprzez dyplomację i udawanie; naturalizować się jako inna osoba, posiadając wszystkie niezbędne dokumenty; krótko mówiąc, wykorzystać wszystkie doznania, ale tylko od środka, obrać je wszystkie do Boga, a następnie zawinąć wszystko z powrotem i włożyć z powrotem na wystawę sklepową niczym sprzedawca, którego widzę stąd, z małymi puszkami pasty do butów nowej marki.

Tylko taka surowa otwartość na rzeczywistość wszechświata na zewnątrz chroni nas przed utratą z oczu wszechświata wewnątrz. Świadomość może być instrumentem wymyślonym przez wszechświat, aby zaglądać w głąb siebie, ale jest to wadliwy instrument, który nieustannie odwraca soczewkę — ceną świadomości jest samoświadomość. Podobnie jak tragiczna skaza, która prześladuje greckiego bohatera, tak i nasza największa siła jest źródłem naszego największego cierpienia. Mając na uwadze tę tragiczną wadę ludzkiego zwierzęcia, Pessoa zauważa:

Przestać próbować zrozumieć, przestać analizować… Zobaczyć siebie tak, jak widzimy naturę, spojrzeć na swoje wrażenia, jak patrzymy na pole – to jest prawdziwa mądrość.

Para z włączonym Pessoą bezinteresowność tego, kim naprawdę jesteśa następnie ponownie odwiedź Simone de Beauvoir wskazówki dla siebie, jak żyć warto i Wendell Berry dalej jak być poetą i pełnym człowiekiem.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x