
„Nie musisz rozumieć czasu swojego życia, aby zaufać Bogu, który je trzyma”. ~ Rebeka Simon
Czasami łatwo jest się zastanawiać, dlaczego niektóre modlitwy trwają tak długo lub dlaczego życie wydaje się opóźnione w miejscach, w których miałeś nadzieję, że już rozkwitną. Ale Bóg nigdy się nie spóźnia. Jego wyczucie czasu nigdy nie było kruche i niepewne. Każda pora roku ma swój cel, nawet ta, która wydaje się spokojna, nawet ta, która wygląda, jakby nic się nie działo. To, co wydaje ci się czekaniem na ciebie, może tak naprawdę być przygotowaniem przez Boga czegoś delikatnego, czegoś lepszego niż to, czego się trzymałeś.
Księga Kaznodziei 3:11 przypomina nam: „Wszystko uczynił pięknym w swoim czasie”. I to obejmuje ciebie. Dotyczy to także fragmentów Twojej historii, które nie mają jeszcze sensu. Bóg widzi pełny obraz, podczas gdy ty widzisz tylko jedną chwilę — a kiedy nadejdzie właściwy czas, to, co teraz wydaje się ukryte, ujawni się z jasnością, która przyniesie pokój zamiast zamieszania. Spojrzysz wstecz i zdasz sobie sprawę, że opóźnienia nie były wynikiem odmowy; były boską ochroną, boskim przygotowaniem.
Więc czekając, nie karz siebie za to, że nie jesteś dalej.
Modląc się, pozwól sobie na nowo uwierzyć.
Kiedy masz nadzieję, pozwól swojemu sercu odpocząć w prawdzie, że Bóg wciąż działa – cicho, wiernie i pięknie.
Ponieważ w Jego czasie – nie pośpiesznym, nie wymuszonym, ale doskonale dopasowanym –On sprawia, że wszystko jest piękne.