
Wszyscy miewamy chwile niepewności, kiedy czujemy, że nie pasujemy – do naszego miasta, naszego domu, naszej społeczności itp. Ale Bóg zawsze będzie miał dla ciebie miejsce w swoim domu, swoich ramionach, swoim kościele. Oto modlitwa, w której możesz poprosić Boga o przynależność, gdy czujesz, że nigdzie nie pasujesz.
Drogi Boże, dziękuję Ci, że jesteś moim Stwórcą i Odkupicielem. Dziękuję, że ukształtowałeś mnie świadomie i wezwałeś po imieniu. Świadomość, że przez cały czas jestem przez Ciebie chroniona i pielęgnowana, pozwala mi czuć się spokojniej i swobodniej na tym świecie.

Ale czasami walczę ze swoją tożsamością i boję się tego, kim byłem, kim jestem i kim się staję. W chwilach zwątpienia pomóż mi usłyszeć Twój głos oznajmiający: „Jesteś mój” i pomóż mi żyć w poczuciu bezpieczeństwa przynależności do Ciebie. Pozwól mi doświadczać Twojej obecności we wszystkich momentach mojego życia, zwłaszcza tych trudnych. Zamiast odnajdywać swoją tożsamość w zmieniających się okolicznościach lub na podstawie tego, co myślą o mnie inni, pomóż mi odnaleźć moje prawdziwe ja w Twoich roszczeniach do mojego życia.
Amen.