
Jeśli spędzisz zbyt dużo czasu w uniwersum „Star Trek” – a właściwie „Gwiezdnych wojen” – możesz zacząć wierzyć, że każdy obcy gatunek to istota ludzka z kilkoma protezami przyklejonymi do twarzy. Choć takie podejście z pewnością ułatwia życie filmowcom, nie do końca jest zgodne ze starą wulkańską maksymą o „nieskończonej różnorodności w nieskończonych kombinacjach”.
Uważamy więc, że pan Spock pochwaliłby Rocky’ego, pozaziemskiego najlepszego przyjaciela Ryana Goslinga w filmie „Projekt Zdrowaś Maryjo“, którego pięć kończyn i całkowity brak twarzy czynią go bardziej niekonwencjonalnym partnerem.
Kontynuacja artykułu poniżej
1. Eridianie
Jak widać w: „Projekt Zdrowaś Maryjo”
Trudno powiedzieć, czy najlepszy przyjaciel Rylanda Grace, Rocky – nazwany tak ze względu na swoją kamienną cerę – ma przód czy tył, biorąc pod uwagę, że jego pięć wielofunkcyjnych kończyn wydaje się mieć równą, no cóż, podstawę.
Co być może ważniejsze, najsłynniejszy syn Erida nie ma twarzy ani oczu, co oznacza, że zamiast tego „widzi” świat poprzez echolokację. Jego usta/odbyt znajdują się na spodzie, w układzie przypominającym rozgwiazdę — dlatego oglądanie jedzenia Rocky’ego nie jest zalecane dla osób wrażliwych.
2. Siedmionogi
Jak widać w: “Przyjazd“
Ten wysoce inteligentny gatunek podobny do kałamarnicy ma siedem kończyn, z których każda zawiera siedem „palców”.
Ambasadorowie „Abbott” i „Costello” wydają się nie mieć oczu, ale komunikują się za pomocą niewymawialnych dźwięków i atramentu, który tworzy językowe piktogramy. W ich języku jest jednak więcej, niż na pierwszy rzut oka może się wydawać, ponieważ mówienie nim może ułatwić nieliniowe postrzeganie czasu przez jego użytkowników.
Pokonaj to, Duolingo.
3. 456
Jak widać w: “Torchwood: Dzieci Ziemi“
Nazwana na cześć częstotliwości radiowej, której używają do komunikacji z Ziemią, tak zwana „456” pojawia się jedynie spowita gęstą mgłą.
W związku z tym trudno jest w pełni ogarnąć ich fizjologię, ale jasne jest, że mają trzy głowy i tendencję do wymachiwania się i wyrzucania z ust niezwykle szkodliwej zielonej mazi (czy czymkolwiek do cholery oni są).
Co najgorsze, lubią przyłączać się do ludzkich dzieci, aby zapewnić sobie chemiczny haj.
4. Meduzyjczycy
Jak widać w: „Gwiezdny Trek”
Superinteligentni Meduzyjczycy ewoluowali w istoty niecielesne, bezkształtne istoty, które podróżują po kosmosie jako umysły roju i potrafią komunikować się za pomocą telepatii. Niestety, ich wygląd jest tak odrażający dla zwykłych stworzeń z krwi i kości, że patrzenie na Meduzyjczyka może wywołać szaleństwo i śmierć.
Jednakże młody Meduzyjczyk imieniem Zero stał się częścią załogi USS Protostar w „Star Trek: Prodigy“, zapewniając sobie fizyczną obecność, zakładając mechaniczny kombinezon.
5. Starro
Jak widać w: „Legion samobójców”
Biorąc pod uwagę fakt, że powstał w kosmosie, niezwykłe jest to, jak Starro wygląda podobnie do standardowej rozgwiazdy ziemskiej, aczkolwiek z bardzo duże oko pośrodku. Gatunek ten jest w stanie urosnąć do rozmiarów przypominających kaiju, co jest dość problematyczne, ponieważ „Starro Zdobywca” jest również wystarczająco inteligentny, aby chować urazę.
Oprócz siania miasta za pomocą wymiennych nóg, zarodniki są w rzeczywistości małymi wersjami samego siebie, zdolnymi kontrolować – oczywiście pod kierunkiem Starro – każdego człowieka, do którego się przyczepią.
6. Rigelowie
Jak widać w: „Simpsonowie”
Zwykle widywani w okolicach Halloween, podobni do ośmiornic mieszkańcy Rigel 7 (np Kanga i Kodosa) mają pięć macek (które wykorzystują do lokalizacji), jedno olbrzymie oko i usta, z których ślina wycieka w obrzydliwie olbrzymim tempie.
Mówią po angielsku — lub technicznie rzecz biorąc, po rigellsku, który przez przypadek jest identyczny z angielskim — i do oddychania na Ziemi potrzebny jest specjalny aparat oddechowy. Mogą także wymieniać długie pasma białek, trzymając się za ręce, co jest niezłą sztuczką.
7. Mysteronowie
Jak widać w: „Kapitan Scarlet i Mysteronowie”
Nigdy nie widzieliśmy rzeczywistej formy Mysteronów. Zamiast tego zagrożenie z Marsa dla planety Ziemia ujawnia swoją obecność poprzez projekcję dwóch zielonych pierścieni światła, którym zwykle towarzyszy słynne, złowieszcze hasło „to jest głos Mysteronów”.
Bez względu na to, jak wyglądają, Mysteronowie mają zdolność „odwracania materii” (w zasadzie mogą odbudować wszystko, co zostało zabite lub zniszczone), co przydaje się za każdym razem, gdy chcesz wywołać chaos, uwalniając doskonałe ludzkie kopie na niczego niepodejrzewający świat.
8. Zarodniki
Jak widać w: „Inwazja porywaczy ciał”
Po co zadawać sobie trud budowania statków kosmicznych, skoro możesz dotrzeć do celu, unosząc się w kosmosie jako zarodniki? Plan Porywaczy Ciał dotyczący inwazji/inwazji na Ziemię jest elegancki w swojej prostocie, ponieważ po prostu hodują zastępczych ludzi w strąkach z nasionami.
Gdy tylko oryginalny model zasypia, zastępuje go bezmyślny kapsuła — a zanim ktokolwiek zauważy, że coś jest nie tak, jest już za późno, aby cokolwiek z tym zrobić. Geniusz.
9. Rzecz
Jak widać w: “Rzecz“
Nawet samo Stwór prawdopodobnie jest nieco zaskoczony, gdy patrzy w lustro, widząc, że oportunistyczna zmiana kształtu jest jego ulubionym hobby. Fakt, że każda pojedyncza komórka może działać jako niezależny organizm, sprawia, że niezwykle trudno jest ją zabić, zwłaszcza że ma ona niekontrolowaną potrzebę przetrwania i rozprzestrzeniania się.
Jego inteligencja jest niejasna – czy statek kosmiczny, który rozbija się na Antarktydzie na początku filmu, należał do Stwóru, czy też do jego nieszczęsnego gospodarza? — chociaż obcy wydaje się mieć całkiem spójny plan dominacji nad światem: konsumować i niszczyć.
10. Błąd mózgu
Jak widać w: „Żołnierze statku kosmicznego”
„Błędy mózgowe? Szczerze mówiąc, pomysł robaka, który uważa za obraźliwy, wydaje mi się obraźliwy” – mówi ekspert w Federal Network TV, ale najwyraźniej nie ma pojęcia, o czym mówi.
Legiony dronów pajęczaków i gigantycznych chrząszczy wytwarzających plazmę Klendathu są pod kontrolą gatunku gigantycznych stawonogów, które w jakiś sposób ewoluowały w strategicznych geniuszy.
Wewnętrzny współczynnik choroby robaka mózgowego jest niezaprzeczalnie wysoki, ale używanie jego trąb do wysysania myśli bezpośrednio z mózgów nieszczęsnych ofiar jest całkiem niezłą imprezową sztuczką.
11. Mulefa
Jak widać w: „Jego ciemne materiały”
OK, technicznie rzecz biorąc, nie są to kosmici — pochodzą z równoległej Ziemi, podobnej do naszej — ale Mulefa podobne do tapirów spełniają nasze kryteria bycia zarówno inteligentnymi, jak i wyraźnie nieludzkimi.
Oprócz wynalezienia koła — do poruszania się po domach używają strąków nasion — ich oczy potrafią widzieć ciemna materia (lub Dust) – lub jak to nazywają, „Sraf”.
12. Mistrzowie
Jak widać w: „Statywy”
Trzy to naprawdę magiczna liczba dla tych niedoszłych władców obcych – mają trzy nogi, podróżują trójnożnymi pojazdami (tytułowymi statywami), a nawet pochodzą z planety zwanej Trion.
Z wyglądu są głowami na nogach przypominających pień drzewa i rozwijają się w gorącej, gęstej atmosferze i silnych polach grawitacyjnych.
13. Waszta Nerada
Jak widać w: „Doktor Who”
Te mikroskopijne stworzenia same w sobie są całkiem nieszkodliwe, ale gdy tylko zgromadzą się w nich miliardy, stają się „piraniami powietrza” i jednymi z najlepsze potwory z „Doktora Who”..
Potrafią w ciągu kilku sekund rozebrać ludzkie ciało do kości – zanim zauważysz charakterystyczny drugi cień Vashty Nerady, dla którego już jesteś skończony – mają zdolność zarówno ożywiania zwłok, jak i komunikowania się za pośrednictwem przekaźników neuronowych w skafandrach kosmicznych. Innymi słowy, są to maleńki mikroorganizm, który może to zrobić.
14. Symbionty
Jak widać w: “Jad“
Bez gospodarza Symbionty Marvela (pochodzące z planety Klyntar) są niczym więcej niż świadomymi plamami ropy. Kiedy jednak przyczepią się do człowieka (lub innego gatunku zwierzęcia), pasożyty te stają się czymś znacznie więcej.
Symbiont otrzymuje sprawne ciało, a zapłatą dla gospodarza jest imponujący zestaw supermocy. To powiedziawszy, powiązane z tym wady obejmują skłonność do wyrażania swoich wewnętrznych monologów w formie bardzo publicznych argumentów i nienasyconą potrzebę zjadania głów.
15. Naśladuje
Jak widać w: „Na skraju jutra”
Mimiki mają trudny do określenia, obciążony grafiką i smolisty wygląd Symbiontów z „Venom”, ale nie mają dziwacznej indywidualności. Zamiast tego, podobnie jak społeczeństwo pajęczaków w „Starship Troopers”, Mimikowie wykorzystują system rządów oparty na umyśle roju, w którym ważnymi decyzjami zarządzają tak zwane Alfy.
Jednak kluczową cechą charakterystyczną Mimików jest to, że rozwinęli zdolność cofania się w czasie, co jest czymś w rodzaju oszustwa w ich toczącej się wojnie z ludzkością. Nie dorównuje to jednak sile Toma Cruise’a.
16. Długi
Jak widać w: “Pośliznąć się”
Obce zagrożenie w Slither wygląda jak nadęta dżdżownica, ale pod tą niepozorną fasadą kryje się czysta złośliwość.
Kiedy już opętał nieszczęsnego Granta, „Długi” zamienia go w naczynie do rozmnażania jego potomstwa, które następnie infiltruje jego współmieszkańców i siłą wita ich w umyśle roju, mającym na myśli dominację nad światem. Co jednak dziwne, hybryda robaka i Granta nadal ma niebezpieczną obsesję na punkcie żony Granta, Starli.
17. Mnisi B’omarr
Jak widać w: „Gwiezdne Wojny”
Ci mnisi, będący jednym z najdziwniejszych stworzeń, jakie kiedykolwiek przybyły z odległej galaktyki George’a Lucasa, dobrowolnie poświęcili swoją humanoidalną formę w imię swojej religii.
Wierzą, że oddzielenie umysłu od wszelkich doznań fizycznych przyniesie im oświecenie, dlatego chętnie usuwają swoje mózgi i umieszczają je w słoikach z odżywkami. Są przenoszone przez gigantyczne mechaniczne pająki, czasami widywane jak przemykają po wnętrznościach Pałacu Jabby.
Zobacz, jak Rocky prezentuje się w całej okazałości w „Projekcie Zdrowaś Maryjo”, który można już oglądać w kinach na całym świecie.