Najbardziej popularnymi hasłami dla amerykańskiej gospodarki w 2025 r. były „przystępność cenowa” i „zwolnienia”

- Ekonomia - 31 grudnia, 2025
Najbardziej popularnymi hasłami dla amerykańskiej gospodarki w 2025 r. były „przystępność cenowa” i „zwolnienia”
Najbardziej popularnymi hasłami dla amerykańskiej gospodarki w 2025 r. były „przystępność cenowa” i „zwolnienia”

Autor: Michael Snyder za pośrednictwem TheMostImportantNews.com,

Jeśli naprawdę trudno Ci nadążyć za szybko rosnącymi kosztami życia, z pewnością nie jesteś sam. W tym roku „przystępność cenowa” była modnym hasłem, które nieustannie gościło na ustach polityków, ekonomistów i gadających głów w telewizji. Jak zobaczysz poniżej, Amerykanie odczuwają skutki rosnących cen z wielu stron. Tymczasem „zwolnienia” to kolejne modne hasło, które było szeroko używane w 2025 r. Dzięki rozwojowi sztucznej inteligencji i naszej stale pogarszającej się gospodarce, w tym roku zaobserwowaliśmy znacznie więcej masowych zwolnień niż w roku ubiegłym. Niestety jedno z badań wykazało, że kadra kierownicza przygotowuje się na jeszcze większą rundę w 2026 r.

Tak się dzieje, gdy zalewasz system pieniędzmi i popadasz w niespotykane dotąd kwoty zadłużenia.

W końcu nadchodzi dzień rozliczenia.

Od czasu Wielkiej Recesji nasi przywódcy prowadzą politykę wysoce inflacyjną, a teraz naród amerykański „krzyczą o przystępności cenowej”

Przystępność cenowa była źródłem frustracji gospodarstw domowych i głównym tematem dyskursu politycznego w ostatnich miesiącach, w związku z ciągłym wzrostem cen towarów i usług codziennego użytku.

„Ludzie krzyczą o przystępności cenowej” – powiedziała Martha Gimbel, dyrektor wykonawcza i współzałożycielka Budget Lab na Uniwersytecie Yale. „Myślę, że w sposób oczywisty stał się to polityczny punkt zapalny” – powiedziała.

Nie było z góry przesądzone, że sprawy potoczą się w ten sposób.

Gdybyśmy dokonali innych wyborów, uzyskalibyśmy inne wyniki.

Ale nie możemy teraz cofnąć się i zmienić przeszłości. W tym momencie sytuacja jest tak zła, że ​​stała się „przystępność cenowa”. troska numer jeden dla amerykańskich wyborców…

Sondaż Uniwersytetu Michigan opublikowany w grudniu pokazuje, że wysokie ceny nadal stanowią bolączkę dla konsumentów. Około 46% respondentów obwinia wysokie ceny za zły stan finansów osobistych – jest to najwyższy odsetek od czasu rozpoczęcia serii pod koniec lat 70.

Jak wynika z sondażu opublikowanego we wtorek przez Conference Board, opinie konsumentów na temat ich obecnej sytuacji finansowej w grudniu „spadły” do poziomu ujemnego po raz pierwszy od lipca 2022 r., miesiąca po osiągnięciu najwyższego poziomu inflacji w okresie pandemii.

Ogółem, według niedawnego sondażu Politico, 65% amerykańskich gospodarstw domowych twierdzi, że koszty życia wzrosły w ciągu ostatniego roku lub znacznie się pogorszyły.

Szczególnie szybko wzrosły koszty opieki zdrowotnej.

Niedawno przesłuchiwany był 62-letni mężczyzna przez Business Insidera otwarcie przyznał, że nie stać go na chorowanie, ale nie stać go też na zdrowie…

Prognozy Davida Deala na rok 2026 określa jako „przykre zmartwienia”. Choć ma 62 lata i prawdopodobnie zbliża się do emerytury, 65 to dla niego „tylko liczba”, a nie kamień milowy pozwalający rzucić ręcznik na karierę, jak pokolenie jego rodziców. Jednak to, co naprawdę go rozłożyło, to opieka zdrowotna, którą nazywa sytuacją „DEFCON 1”. Deal, konsultant ds. marketingu mieszkający na przedmieściach Chicago, wraz z żoną sami opłacają ubezpieczenie, a ich składki w przyszłym roku wzrosną o 25%. Martwi się, że jedno poślizgnięcie się na lodzie tej zimy może oznaczać finansową katastrofę. Niedawna dwugodzinna podróż członka rodziny na ostry dyżur kosztowała ich tysiące dolarów, nawet z ubezpieczeniem, i ten epizod go przestraszył.

„Dla mnie jest to podwójny cios w postaci gwałtownie rosnących składek i gwałtownie rosnących kosztów faktycznej opieki” – mówi. „Dosłownie znajdujemy się w punkcie, w którym nie możemy sobie pozwolić na chorobę i nie możemy sobie pozwolić na bycie zdrowym”.

Podkreśla, że ​​ma na myśli zbiorowe „my” – wie, że nie jest osamotniony w swojej trudnej sytuacji.

W 2026 r. składki na ubezpieczenie zdrowotne wzrosną jeszcze bardziej, w związku z czym wielu Amerykanów rezygnuje ze swoich polis.

Jeśli nie masz ubezpieczenia zdrowotnego, po prostu modlisz się, aby nie zachorować.

Jeśli zachorujesz, może to oznaczać katastrofę finansową.

Tymczasem jedno z niedawnych badań wykazało, że ma to 75 procent Amerykanów „ograniczone wydatki w innych obszarach” tylko po to, żeby było ich stać na opłacenie zakupów…

Jednak niezależnie od preferencji wielu kupujących nadal martwiło się tym, jak zapłacić za zakupy spożywcze. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Swiftly, dostawcę rozwiązań cyfrowych i medialnych dla supermarketów stacjonarnych, ponad 2 na 3 respondentów (67,6%) stwierdziło, że ma trudności z opłaceniem rachunków za artykuły spożywcze z powodu inflacji i rosnących cen żywności.

Ponad 3 na 4 respondentów (75,2%) odpowiedziało, że ograniczyło wydatki w innych obszarach, aby pozwolić sobie na zakupy spożywcze, a w kolejnym pytaniu wybrało, w których obszarach najbardziej obciąło wydatki, aby opłacić rachunki za artykuły spożywcze, przy czym najprawdopodobniej zmniejszą się wydatki na rozrywkę, a następnie na podróże, ubrania oraz wyjścia do restauracji i restauracji.

Biurokraci rządowi powtarzają nam, że ceny żywności nie rosną zbyt szybko.

Ale każdy widzi, że się mylą.

A wychodzenie do restauracji stało się luksusem, na który większość populacji po prostu nie może sobie pozwolić regularnie. W rezultacie zamykane są restauracje w zawrotnym tempie

Z nowych danych wynika, że ​​rok 2025 był rekordowy pod względem zamknięć restauracji w powiecie.

Stowarzyszenie Restauratorów Metropolitan Washington (RAMW) podaje, że w tym roku 92 restauracje zamknęły swoje drzwi w porównaniu do 73 w 2024 r. i 48 w 2022 r.

Zakup nowego pojazdu stał się także luksusem, na który większość społeczeństwa po prostu nie może już sobie pozwolić.

Od początków pandemii średnia cena nowego pojazdu spadła z poniżej 38 000 dolarów do ponad 50 000 dolarów

Amerykanie płacą rekordowe kwoty za samochody, a teraz niektórzy zaciągają pożyczki na prawie dekadę, aby kupić nowy zestaw kół.

Według firmy badawczej JD Power, średnia miesięczna opłata za nowy samochód wyniosła w listopadzie około 760 dolarów, po tym jak typowa cena nowego pojazdu przekroczyła tej jesieni poziom 50 000 dolarów – z niecałych 38 000 dolarów na początku 2020 roku.

W obliczu szoku związanego z naklejkami kupujący mocno opierają się na dłuższym finansowaniu, aby zapobiec eksplozji płatności – nawet jeśli oznacza to płacenie znacznie większych odsetek w miarę upływu czasu.

Niektórzy dealerzy rozciągają obecnie płatności za pojazdy na 100 miesięcy, aby ludzie mogli sobie na nie pozwolić.

Dla mnie to absolutne szaleństwo.

Ale taki jest system gospodarczy, w którym teraz żyjemy.

Ma na celu wciągnięcie nas w jak największe zadłużenie, a na tym etapie amerykańskie gospodarstwa domowe są ogromne Dług na poziomie 18,6 biliona dolarów

Na grudniowym posiedzeniu Rezerwa Federalna zasygnalizowała podwyższenie poprzeczki dla obniżek stóp procentowych w 2026 r., potencjalnie pozbawiając tak bardzo potrzebnego wytchnienia milionom Amerykanów obarczonych długami.

W trzecim kwartale 2025 r. zadłużenie gospodarstw domowych wzrosło do rekordowego poziomu 18,6 bln dolarów, a oczekuje się, że bank centralny w przyszłym roku obniży swoją stopę referencyjną tylko raz lub dwa razy, aby złagodzić koszty finansowania zewnętrznego.

Amerykanie nigdy nie byli bardziej przeciążeni niż teraz.

To był kolejny rekordowy rok pod względem zadłużenia na kartach kredytowych w okresie świątecznym, ale ogromna liczba naszych współobywateli nadal spłaca zadłużenie na kartach kredytowych od Bożego Narodzenia 2024.

Pogrążanie się w długach w tym bardzo wymagającym otoczeniu gospodarczym jest bardzo głupie, ponieważ większość ludzi nie ma pewnej pracy.

W rzeczywistości bezpieczeństwo pracy jest teraz kwestia numer dwa dla amerykańskich wyborców…

Z nowego badania przeprowadzonego przez firmę Mercer wynika, że ​​bezpieczeństwo zatrudnienia stało się w tym roku drugą najpilniejszą troską pracowników, zaraz po pokryciu miesięcznych wydatków.

Podczas gdy w trzech ostatnich corocznych badaniach głównym tematem obaw było „pokrycie miesięcznych wydatków”, obawy związane z utratą pracy wskoczyły z siódmego miejsca w 2023 r. na drugie miejsce w 2025 r., gdzie wiązały się z możliwością przejścia na emeryturę i równowagą między życiem zawodowym a prywatnym. W 2024 r. firma Mercer nie przeprowadziła tego badania.

Przez cały ten rok dokumentowałem wiele masowych zwolnień, które miały miejsce w całym kraju.

Na przykład firma Tyson Foods ogłosiła, że ​​zakład przetwórstwa wołowiny w Lexington w stanie Nebraska zostanie trwale zamknięty w przyszłym miesiącu, co oznacza, że ​​pracę straci około 3200 pracowników.

Reporter, który odwiedził Lexington, odkrył tę obawę przed konsekwencjami tych zwolnień ogarnął całą okolicę

W mroźny dzień po mszy w kościele katolickim św. Anny w wiejskiej Nebrasce wierni zeszli do piwnicy i usiedli na składanych krzesłach, a ich twarze ledwo maskowały strach ogarniający ich miasto.

W Lexington mieszka tylko około 11 000 osób, więc zwolnienia mają potencjał zmienić je w miasto duchów

„Nagle mówią nam, że nie ma już pracy. Twój świat się przed tobą zamyka” – powiedziała Alejandra Gutierrez

Ona i inni pracują w fabryce wołowiny Tyson Foods i należą do 3200 osób, które stracą pracę, gdy największy pracodawca w Lexington zamknie fabrykę w przyszłym miesiącu po ponad dwudziestu latach działalności.

Setki rodzin może być zmuszonych do spakowania się i opuszczenia liczących 11 000 mieszkańców miast, kierując się na wschód do Omaha lub Iowa lub na południe do miast pakujących mięso w Kansas i dalej, co spowoduje zwolnienia pracowników dodatkowych w restauracjach, zakładach fryzjerskich, sklepach spożywczych, sklepach spożywczych i ciężarówkach z taco w Lexington.

Jest mnóstwo innych przykładów, którymi mogłabym się z wami podzielić.

W Michigan zamknięcie zakładu w Detroit będzie oznaczać, że ponad tysiąc pracowników General Motors pozostanie bez pracy od 5 stycznia

Zgodnie z zawiadomieniami złożonymi w listopadzie na podstawie ustawy WARN Act, 5 stycznia 1140 pracowników General Motors zostanie zwolnionych z fabryki Factory Zero w Detroit w stanie Michigan.

W zgłoszeniu złożonym do Departamentu Pracy i Możliwości Gospodarczych stanu Michigan General Motors stwierdził, że cięcia będą trwałe, będą dotyczyć kilku stanowisk i będą wynikać z dostosowań związanych z wolniejszym niż oczekiwano wprowadzaniem pojazdów elektrycznych.

Niestety, to dopiero początek.

Według niedawnego badania ponad jedna trzecia dużych firm zamierza obciąć płace w nadchodzących miesiącach

Jak podaje „Wall Street Journal”, w listopadzie firma Spencer Stuart zajmująca się rekrutacją kadry kierowniczej zapytała 90 dyrektorów ds. marketingu, jak agresywnie planują wykorzystywać sztuczną inteligencję do zmniejszania liczby pracowników.

Więcej niż jeden na trzech dyrektorów stwierdził, że spodziewa się rozdawać różowe kartki w ciągu najbliższych 12–24 miesięcy, gdy będą wdrażać więcej agentów komputerowych.

Tendencja jest jeszcze gorsza wśród większych firm.

Prawie połowa kadry kierowniczej w firmach wartych ponad 20 miliardów dolarów stwierdziła, że ​​planuje znaczną redukcję zatrudnienia.

Jeśli ta ankieta będzie dokładna, w ciągu najbliższych kilku lat możemy spodziewać się milionów zwolnień.

Pomyśl o tym.

My zostali ostrzeżeni że to się stanie.

Teraz rozgrywa się to na naszych oczach.

A badanie za badaniem wskazuje, że naród amerykański są dość ponure o tym, dokąd zmierzają warunki gospodarcze…

Według wskaźnika nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan z początku grudnia, Amerykanie kończą rok 2025 ze znacznie większymi pesymizmami co do kierunku swojej sytuacji finansowej niż na początku roku. Jego odczyt dotyczący oczekiwań w zakresie finansów osobistych jest o 12% niższy niż na początku roku. Listopadowe badanie konsumenckie przeprowadzone przez Bank Rezerw Federalnych w Nowym Jorku również wykazało, że ludzie są coraz bardziej ponurzy co do swoich obecnych i przyszłych finansów, a ich oczekiwania dotyczące zwiększonych kosztów opieki medycznej są najwyższe od stycznia 2014 r.

Jeśli zrozumiesz, co się dzieje, pomoże ci to podejmować lepsze decyzje.

Kiedy warunki stają się trudne, mądrzy poprawiają sytuację.

Niestety, większość populacji nadal imprezuje, jakby jutro nigdy nie nadeszło, ale niezależnie od tego, jak bardzo się starasz, nie da się zatrzymać nieubłaganego biegu czasu.

Nowa książka Michaela pt „10 proroczych wydarzeń, które nadejdą” jest dostępny w miękkiej oprawie I dla Kindle’a na Amazon.com i możesz zapisać się do jego biuletynu Substack pod adresem michaeltsnyder.substack.com.

Ładowanie rekomendacji…

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x