
Kiedy w końcu dowiesz się, na co zasługujesz, poczujesz wstyd.
Będziesz się wstydzić, że zaakceptowałaś coś mniejszego. Będziesz się wstydził, że nie poprosiłeś o zaspokojenie swoich potrzeb. Będziesz się wstydzić, że przyjmowałaś okruszki i twierdziłaś, że dzięki temu jesteś syta.
Jego Dobra czuć ten wstyd. Jego Dobra użalać się nad sobą. Ale co jest nie w porządku pozwala ci się przekonać, że złe traktowanie było twoją winą. Co jest nie w porządku rozpoznaje to i nadal porzuca siebie.
Zaakceptowanie w związku czegoś mniejszego, niż na to zasługiwałeś, było aktem samoporzucenie. Był to mechanizm radzenia sobie, który wynikał z zwątpienia w siebie, niskiej samooceny i chęci zadowolenia innych. To jest bardzo częste zachowaniektórego trzeba się oduczyć.
Trzymałeś się mały ze strachu, że pomyślą, że jesteś za duży. Zachowałaś milczenie w obawie przed odrzuceniem. Zaakceptowałeś mniej, niż na to zasługiwałeś, ponieważ przekonałeś siebie – i tę drugą osobę – że tylko tyle jesteś wart.
Kiedy w końcu się nauczysz na co zasługujeszdołożysz wszelkich starań, aby stanąć w obronie siebie i poprosić o zaspokojenie swoich potrzeb. Nie będziesz już akceptował absolutnego minimum jako wystarczającego. Nie będziesz już patrzeć na miłość przez różowe okulary, przekonując siebie To wszystko, co jest dla mnie. Nie będziesz już akceptować miłości, która jest zbyt mała, zbyt delikatna, zbyt cicha. W końcu uwierzysz, że zasługujesz na dużo więcej.