
Plan NASA dotyczący powrotu ludzi na Księżyc uległ zmianie.
Ponadto konstrukcja SLS zostanie ujednolicona w celu usprawnienia produkcji, a częstotliwość startu rakiety zostanie skrócona z raz na trzy lata do raz na 10 miesięcy, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem. Aby to osiągnąć, NASA planuje wzmocnić swoją siłę roboczą, aby „odbudować podstawowe kompetencje” – powiedział Isaacman – „co bezpośrednio wpłynie na częstotliwość startów NASA”.
To poważna zmiana w architekturze NASA programu Artemidaktórego celem jest zapewnienie trwałej obecności człowieka na księżyc i na orbicie księżycowej. Niedawny raport Panelu Doradczego ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (ASAP) NASA podał jednak poważne wątpliwości co do poprzedniej architektury, podając w wątpliwość harmonogram prac agencji, przewidywane bezpieczeństwo misji i gotowość pojazdów systemu lądowania ludzi (HLS), które NASA zleciła prywatnym firmom lądowanie na Księżycu.
Zgodnie z pierwotnym projektem Artemis 3 obejmował długą listę nowatorskich rozwiązań technologicznych w dużym stopniu zależnych od HLS, które według ASAP stwarzały „znaczące ryzyko na poziomie misji”.
„To po prostu nie jest właściwa droga naprzód” – powiedział Isaacman. „Lot prosto na Księżyc… nie jest drogą do sukcesu”.
„Chcemy w jak największym stopniu zmniejszyć złożoność” – dodał. „Chcemy przyspieszyć produkcję, wciągnąć sprzęt i zwiększyć tempo wprowadzania na rynek, co oczywiście ma również bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa”.
Dzięki nowym ramom Artemis 3 jest drastycznie uproszczony i mniej zależny od gotowości lądownika księżycowego do faktycznego wylądowania na Księżycu. Prace nad obydwoma prywatnymi lądownikami HLS wybranymi przez NASA nie doszły do oczekiwanego harmonogramu wyznaczonego przez agencję kosmiczną, co spowodowało nieuchronne opóźnienia.
NASA podpisała kontrakt SpaceXStarship wyląduje astronautów na misjach księżycowych Artemis 3 i Artemis 4. W ciągu ostatnich trzech lat Starship wykonał 11 suborbitalnych lotów testowych, ale nie osiągnął jeszcze kilku kluczowych osiągnięć niezbędnych do zakwalifikowania statku kosmicznego do lądowania na Księżycu z astronautami na pokładzie.
NASA wybrała Niebieskie pochodzenie‘S Błękitny Księżyc Tymczasem statek kosmiczny ma wysłać astronautów na księżycową misję Artemis 5. Tropiciel Blue Moon, znany jako Mark 1, przechodzi obecnie testy w NASA Centrum Kosmiczne Johnsona w Houston.
Zanim NASA na to pozwoli Statek kosmiczny lub Blue Moon przewożą astronautów na powierzchnię Księżyca, pojazdy będą musiały wykazać zdolność do przesyłania i przechowywania paliw kriogenicznych w przestrzeńspotkanie i dokowanie z Orionem, a także wykonanie lądowania na Księżycu bez załogi i pomyślny powrót na orbitę Księżyca.
Teraz NASA planuje wykorzystać Artemis 3 jako bezpieczny poligon doświadczalny dla tych procedur niska orbita okołoziemska zanim powierzyli lądownikom stuprocentową skuteczność podczas pierwszych lotów na Księżyc.
Poprzednia architektura Artemis 4 wykorzystywała ulepszoną wersję SLS, zwaną Block 1B, która zawierała ulepszony górny stopień eksploracyjny w miejsce obecnego tymczasowego stopnia napędu kriogenicznego (ICPS) SLS. Gdyby częstotliwość startów NASA z SLS pozostała niezmieniona, Artemis 4 wystartowałby około 2030 roku.
Urzędnicy agencji kosmicznej liczą, że ujednolicona konfiguracja SLS skróci czas oczekiwania czas między startami, a obecnie ich celem jest start Artemis 4 w 2028 r., co będzie pierwszym w ramach programu załogowym lądowaniem na Księżycu, przy czym Artemis 5 może powtórzyć ten wyczyn jeszcze w tym samym roku.
„Myślę, że to, co robimy, jest bezpośrednio zgodne z tym, o co poprosił nas ASAP” – Isaacman powiedział Space.com podczas piątkowej odprawy. „Myślę, że powinno być niewiarygodnie oczywiste, że nie należy rozpoczynać od jednego wystrzelenia Oriona i SLS bez załogi, czekać trzech lat, okrążyć Księżyc, czekać trzy lata i wylądować na nim”.
Isaacman porównał potrzebę zwiększonej częstotliwości startów SLS do pierwszego amerykańskiego programu księżycowego, mówiąc: „Musi istnieć lepszy sposób, zgodny z naszą historią”.
„Nie tylko od razu od razu przeskoczyliśmy Apollo 11. Przeszliśmy przez to Rtęć, Bliźnięta i mnóstwo Misje Apolla z rytmem startów co trzy miesiące” – powiedział Isaacman. „Obecna częstotliwość startów nie powinna nam odpowiadać. Powinniśmy wrócić do podstaw i robić to, co wiemy, że działa”.
W międzyczasie zespoły w NASA Centrum Kosmiczne Kennedy’ego kontynuują prace nad kwietniową datą premiery Artemis 2, pomimo jego niedawnego przeniesienia z platformy w Launch Complex-39B do budynku montażu pojazdów (VAB) w celu naprawy.
Inżynierowie przeprowadzający rutynowe procedury po zatankowaniu po próbie odliczania czasu do 19 lutego Artemida 2 rakieta napotkała a problem zwiększania ciśnienia przepływu helu na temat ICPS, którymi mogli się zająć jedynie wewnątrz VAB. Próba odliczania była drugą „próbą generalną” Artemisa 2 SLS, podczas którego doszło do wycieku ciekłego wodoru i przedwczesnego zakończenia odliczania. test 2 lutego.
„Podejrzany element systemu odpowiedzialny za przepływ helu zostanie usunięty, a następnie przejdzie szczegółowe badania i oceni przyczynę problemu” – powiedziała w piątek Lori Glaze, pełniąca obowiązki administratora w Dyrekcji Misji Rozwoju Systemów Eksploracji NASA. „Mamy nadzieję dotrzeć do pierwotnej przyczyny tego problemu i wprowadzić zmiany nie tylko w sprzęcie, ale także w naszych procedurach operacyjnych, abyśmy nie napotkali ponownie tego samego problemu, gdy wrócimy na pad”.
Licząc na szybką diagnozę i naprawę, urzędnicy NASA mają nadzieję, że SLS z powrotem będzie na pokładzie na czas, aby dotrzymać kolejnego okna startowego Artemis 2, które rozpocznie się 1 kwietnia, z dodatkowymi możliwościami w dniach 3–6 kwietnia i 30 kwietnia.
Artemis 2 będzie pierwszą misją Oriona z załogą na pokładzie. To astronauci NASA Reida Wisemana, Victora Glovera I Krystyna Koch I Kanadyjska Agencja Kosmiczna astronauta Jeremy’ego Hansena. Kwartet wystartuje z 10-dniową misją, podczas której wykona jedną pętlę wokół Księżyca, po czym powróci na powierzchnię Ziemia.
Artemida 1 pomyślnie wysłał kapsułę Orion bez załogi na orbitę Księżyca i z powrotem na Ziemię pod koniec 2022 roku.