Nie odnajdziesz siebie, jeśli nie pozwolisz sobie na bycie egoistą

- Kultura - 5 stycznia, 2026
Nie odnajdziesz siebie, jeśli nie pozwolisz sobie na bycie egoistą
Nie odnajdziesz siebie, jeśli nie pozwolisz sobie na bycie egoistą

Masz dwadzieścia dwa lata, serce mi mówi, masz marzenia, za którymi możesz podążać, żale do spełnienia, wyzwania, którym musisz stawić czoła, ludzi, w których możesz się zakochać, i wspomnienia, które możesz stworzyć.

I jestem dwadzieścia dwa. I jeśli jest coś, czego nauczyło mnie ostatnie pięć miesięcy – kiedy przechodzę z absolwentki college’u na pełnoetatową pracownicę, kiedy wyprowadzam się z domu rodziców, płacę rachunki i odprowadzam podatki, samodzielnie gotuję posiłki i podróżuję w zupełnie nieznaną przyszłość – to tego, że bycie samolubnym jest w porządku.

Żeby wiedzieć, czego chcę i na co zasługuję. Aby marzenia były małe i łatwe do zrealizowania lub gigantyczne i nierealne. Aby przedstawić plany, życzenia i nadzieje. Wstać wcześnie, wyjść do późna, oglądać Netflixa, spędzić całe popołudnie na siłowni, upić się w poniedziałekaby zasnąć przed 21:00. Aby wyeliminować negatywnych ludzi i otoczyć się szczęściem. Wybaczyć.

Teraz jest czas w moim życiu na podjęcie decyzji. Dla siebie. Przestać martwić się tym, co moja mama, ciocia, druga połówka, najlepsza przyjaciółka na świecie lub była myśli o tym, co robię.

Czas pozbyć się nienawiści do samego siebie, złości i urazy do innych i skupić się na sobie. Co mnie uszczęśliwia? Co jest dla mnie ważne? Czego chcę? Czego potrzebuję?

„Samolubny” zawsze był brzydkim słowem. Jesteś samolubny. Oznacza to, że stawiasz siebie na pierwszym miejscu. Oznacza to, że nie zależy ci na nikim poza sobą. Ale czy to takie złe?

Być samolubnym oznacza wiedzieć, kim jesteś jako osoba i czego potrzebujesz. Oznacza to poświęcenie czasu na robienie rzeczy, które chcesz zrobić. Oznacza to, że nie zmieniasz swoich planów, myśli, słów, czynów, siebie ze względu na kogoś innego. Jasne, oznacza to, że potencjalnie masz moc ranienia innych, ale jest to niezamierzona część procesu stawania się sobą, stawania się całością.

Być samolubnym oznacza wiedzieć, kim jesteś jako osoba i czego potrzebujesz. Oznacza to poświęcenie czasu na robienie rzeczy, które chcesz zrobić.

Wspaniale jest być egoistą. Aby przestać nadmiernie myśleć, nadmiernie analizować i kwestionować każdą podejmowaną decyzję. Kiedy jesteś samolubny, dajesz sobie szansę na rozwój. Robisz coś tylko dlatego, że czujesz się do tego zmuszony. Gonisz za emocjami, podążasz za tym, co podpowiada Ci serce i głowa. A co najważniejsze, robisz rzeczy, bo chcesz, a nie dlatego, że ci każą.

Zdrowo jest być egoistą. Możesz sam zdecydować, czy chcesz spędzić dzień na odkrywaniu przyrody, drzemce przez całe popołudnie lub imprezowaniu do 3 w nocy. Pozwalasz swojemu umysłowi i ciału połączyć się i robić coś, co chcesz, bez zakłóceń, lęków, zahamowań i żalu.

Kiedy więc siedzę w cichej bibliotece, obserwując płatki śniegu przyciskające swoje miniaturowe postacie do okien i pragnąc czegoś więcej, przypominam sobie, że w porządku jest być samolubnym, brać świat, połykać go w całości i uważać go za swój.



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x