
Wschodząca autorka, Sophie Beatrice, pisze o tym, jak bardzo boli, gdy nasze relacje wydają się jednostronne. Aby uzyskać więcej powiązanej poezji, felietonów z poradami i nie tylko, sprawdź jej stronę na Facebooku i debiutancka książka Oto jak to jest być widzianym.
To wyczerpujące być zawsze tym, który kocha. Który wydaje się bardziej troszczyć i kochać. Być osobą, która daje i daje – jeszcze jedna szansa, jeszcze jeden raz, raz za razem. Nawet jeśli nie ma ku temu powodów lub gdy wszystko przemawia przeciwko temu.
Trudno jest być tym, który pierwszy pisze SMS-y i planuje jeszcze raz. Być tym, który podejmuje wysiłek i inwestuje, ponieważ relacja jest dla Ciebie naprawdę cenna.
Boli uczucie, że nikt się tobą nie przejmuje ani nie sprawdza, a to, co dajesz, nigdy nie jest odwzajemnione. I zaczynasz zadawać sobie pytanie, czy Twoje standardy są zbyt wysokie, czy też jesteś samolubny.

Zastanawiasz się, czy rozczarowanie i uraza nie są po prostu kolejnym wyrazem twojego zbyt dużego znaczenia. Ale tak naprawdę, w twoim rozumieniu, nie prosisz o wiele – skoro jedyne, czego pragniesz, to ta sama energia.
Aby ktoś się do Ciebie odezwał. Choćby za niewielki wysiłek z drugiej strony. Aby czuli, że ten związek również ma dla nich jakieś znaczenie.
Czekasz więc, czy tym razem napiszą do Ciebie SMS-a lub zadzwonią.
Ale tak nie jest – jak zawsze.