
Wielki paradoks ludzkiego życia polega na tym, że nasza śmiertelność jest podstawą naszego poszukiwania sensu – tęsknoty za uczynieniem tego krótkiego oddechu życia materią pośród zapierającej dech pustki przestrzeni i czasu – a mimo to spędzamy życie, ukrywając fakt, że jesteśmy śmiertelni. Jeśli będziemy mieli szczęście i będziemy wystarczająco bystrzy, nauczenie się, że zaprzeczenie śmierci oznacza zaprzeczenie życiu, może zająć nam mniej niż całe życie. Rilke wiedział o tym: „Śmierć jest naszym przyjacielem właśnie dlatego, że wprowadza nas w absolutną i pełną pasji obecność wobec wszystkiego, co tu jest, co jest naturalne, czyli miłości”. napisał. Alice James – równie błyskotliwa siostra Williama i Henry’ego Jamesów, której chromosomy spychały ją na margines jej czasu – wiedziała, co następuje: „To najbardziej interesujący moment w życiu, jedyny, w którym życie wydaje się życiem” napisała gdy zbliżała się do przedwczesnej śmierci.
Miała przed sobą epokę, podczas gdy świat zachodni zmagał się intelektualnie z niepokojącym twierdzeniem Montaigne’a, że przedmiotem, istotą i samym celem filozofii jest nauczenie się umierania, japoński samuraj stał się kapłanem zen Yamamoto Tsunetomo (1659–1719) świadczył o tym swoim życiem i artykułował z przenikliwą precyzją podstawy sztuki życia przez soczewkę śmierci.

Urodzony przez niezwykle starszego ojca, który już dwukrotnie przekroczył średnią długość życia tamtej epoki, Tsunetomo dorastał tak chorowity, że lekarz rodzinny uznał, że prawdopodobnie nie dożyje dwudziestki. A jednak pomimo przedwczesnej bliskości śmierci – a może właśnie z jej powodu – stał się samurajem. Cztery wieki przed pojawieniem się Bruce’a Lee jako filozofa-wojownika współczesnego świata, Tsunetomo przekonał się, że prawdziwy wojownik trenuje zarówno ciało, jak i umysł. Wyczuwając, że siła wypływa z połączenia ścięgien i ducha, odbył terminację u kapłana zen i uczonego konfucjańskiego, podjął pracę jako skryba, wpadł pod urok poezji i ostatecznie sam został buddyjskim kapłanem i nauczycielem.
Zakotwiczenie jego nauk, przepisane pod tytułem przez jednego z jego uczniów Hakagure (biblioteka publiczna) — być może najlepiej przetłumaczyć jako Liście Umbralne – to idea, że śmierć jest bijącym sercem busidoDroga wojownika, a mimo to jesteśmy zaprogramowani, aby odwrócić się od tego, co czyni nas silnymi, nieustannie zamykając się w klatkach zaprzeczenia. pisze:
Wszyscy chcemy żyć. I w dużej mierze kierujemy się naszą logiką według tego, co nam się podoba… Ale… jeśli każdego ranka i wieczora nastawiamy swoje serce właściwie, potrafimy żyć tak, jakby jego ciało było już martwe, zyskujemy wolność na Drodze. Całe jego życie będzie bez winy i odniesie sukces w swoim powołaniu.
Oferuje codzienną praktykę, potężną i brutalną jak narodziny galaktyk, mającą na celu przełożenie mózgowego zrozumienia życia na sztukę życia:
Medytację o nieuniknionej śmierci należy wykonywać codziennie. Każdego dnia, kiedy ciało i umysł są spokojne, należy medytować o tym, jak zostać rozerwanym przez strzały, karabiny, włócznie i miecze, uniesionym przez wzburzone fale, wrzuconym w środek wielkiego ognia, uderzonym piorunem, wstrząśniętym na śmierć przez wielkie trzęsienie ziemi, spadnięciem z trzymetrowych skał, śmiercią z powodu chorób… I każdego dnia bez wątpienia należy uważać się za zmarłego.
Tsunetomo twierdzi, że nasze trudności w życiu i trudności w umieraniu mają swoje źródło w tym samym źródle – w niespokojnej relacji z czasem, nawiedzanej przez ciągłe oddalanie się od jedynej rzeczy, którą możemy zatrzymać: nagości teraz. Ubolewając, że „każdy pozwala, aby chwila obecna przeminęła, a potem szuka jej, jakby myślał, że jest gdzie indziej”, pisze:
Z pewnością nie ma nic innego niż jedyny cel chwili obecnej. Całe życie człowieka jest następstwem chwili po chwili. Jeśli w pełni zrozumie się obecną chwilę, nie będzie już nic innego do zrobienia ani niczego, za czym można będzie podążać. Żyj będąc wiernym jedynemu celowi chwili.

Wieki później wielki nauczyciel zen i działacz pokojowy Thich Nhat Hanh – współczesny samuraj ludzkiego ducha – doszedł do tej samej elementarnej prawdy w jego zaskakujące objawienie biblioteczne na temat sensu życia:
Aby żyć, musimy w każdej chwili umrzeć. Musimy wciąż na nowo ginąć w burzach, które umożliwiają życie.
Uzupełnij o Henry’ego Jamesa jak przestać czekać i zacząć żyć i Nathaniel Hawthorne dalej jak nie zmarnować życiato pozwól ten wiersz uczyć jak żyć i jak umierać.
