
Zbliża się komitet składający się z trzech wysokich rangą osobistości z Iraku sfinalizowanie „planu wykonawczego” rozbrojenia frakcji w ramach Ludowych Sił Mobilizacyjnych (PMF) to cieszyć wsparcie ze strony Iranu, Asharq Al-Awsat zgłoszone w dniu 8 maja.
Opracowanie planu, który zostaną zaprezentowane urzędnikom amerykańskim w ciągu najbliższych dni nastąpi w związku z oczekiwanymi zmianami w kierownictwie kluczowych agencji bezpieczeństwa pod rządami przyszłego rządu Ali al-Zaidi.
27 kwietnia Zaidi został nominowany przez blok polityczny Ramy Koordynacyjne większości szyickiej (CF) na stanowisko konsensusu kandydata na następcę premiera Mohammeda Shia al-Sudaniego. Według źródeł rozmawiających z saudyjską gazetą, w skład trzyosobowego komitetu wchodzą Zaidi, Sudani i przywódca Organizacji Badr, Hadi al-Amiri.
Waszyngton ma wzmożony wywieranie presji na rządzące w Iraku szyickie partie polityczne, aby rozbroiły bojówki antyterrorystyczne i uniemożliwiły ich przedstawicielom udział w nowym rządzie.
Źródła ujawniły, że komitet prowadził tajne negocjacje z przywódcami frakcji, przekazując ich przywódcom „pomysły, jak rozbroić i zintegrować bojowników”.
Źródła podają Asharq Al-Awsat że przywódca Organizacji Badr Amiri, cieszący się bliskimi stosunkami z Iranem, „miał pomóc w budowaniu zaufania do frakcji i przekonać je do współpracy z państwem”. Jednakże, niektóre spotkania „nie przebiegały spokojnie” z powodu prośby o rozbrojenie.
Rzecznik jednej frakcji w PMF powiedział, że Kataib Hezbollah, Kataib Sayyid al-Shuhada i Harakat al-Nujaba odmówili przekazania broni jakiejkolwiek stronie. Rzecznik, który wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział, że trzy frakcje są „gotowe zapłacić każdą cenę wynikającą z odmowy rozbrojenia”.
PMF utworzono w 2014 r. przy wsparciu irańskich sił Quds Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) w celu walki z ISIS, a później zostały formalnie włączone do irackich sił zbrojnych.
Podczas wojny między USA a Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego, siły powietrzne USA zbombardowały pozycje PMF w całym kraju, podczas gdy frakcje ruchu oporu przeprowadziły ataki dronami na bazy USA w irackim regionie Kurdystanu (IKR) i ambasadę USA w Bagdadzie.
W ubiegłą środę podczas rozmowy telefonicznej USekretarz wojny S. Pete Hegseth podobno powiedział Zaidiemu, że Waszyngton legitymizacja jego nadchodzącego rządu będzie zależała od jego zdolności do zdystansowania zbrojnych frakcji z aparatu państwowego.
Poinformował o tym wyższy rangą urzędnik polityczny Asharq Al-Awsat że trzyosobowa komisja pod rosnącą presją Stanów Zjednoczonych przyspieszyła w ostatnich tygodniach prace mające na celu rozbrojenie frakcji. Urzędnik dodał, że plan wykonawczy obejmował restrukturyzację PMF i zapewnienie przekazania jej ciężkiej i średniej broni, podczas gdy Stany Zjednoczone wywierają presję na Bagdad, aby całkowicie rozwiązał PMF.
Asharq Al-Awsat poinformował, że były generał USA David Petraeus może w tym tygodniu odwiedzić Bagdad, aby upewnić się, że „nowy rząd całkowicie zerwie więzi z frakcjami zbrojnymi.
Petraeus, który obecnie nie zajmuje formalnego stanowiska w rządzie, dowodził 101. Dywizją Powietrznodesantową podczas inwazji w 2003 r., która obaliła rząd Saddama Husajna. Później został dyrektorem CIA, nadzorując tajną wojnę w Syrii we współpracy z Al-Kaidą.
W 2004 r. współpracował z niektórymi przywódcami wspieranych przez Iran frakcji zbrojnych, w tym z Hadim al-Amirim, nad utworzeniem nowych irackich sił policyjnych po rozwiązaniu irackiej armii i policji przez amerykańskiego przywódcę okupacyjnego Paula Bremera.
Komandosi irackiej policji operacyjny pod rządami Petraeusa i irackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w szczególności Brygada Wilka, byli znani z porywań, zabijania i torturowania muzułmanów sunnickich. Niektórzy z policyjnych komandosów tak przeszkolony przez amerykańskiego dowódcę Jamesa Steele, znanego z kierowania szwadronami śmierci w Salwadorze w latach 80-tych.
W piątek członek Partii Republikańskiej Malik Francis powiedział Agencja informacyjna Shafaq że administracja USA „wydaje się jak dotąd ostrożna w kontaktach z Alim al-Zaidim, ale nie wykazuje wobec niego bezpośrednio wrogiego stanowiska”.
Franciszek stwierdził, że Waszyngton nie wystawia jeszcze Zaidiemu „czeku in blanco”, ale jednocześnie nie traktuje go jak przeciwnika. W czwartek Departament Skarbu USA ogłoszony nałożyła nowe sankcje na listę irackich osób i firm ze względu na ich rzekome powiązania z Iranem.
Politycy FS stwierdzili, że sankcje mogły mieć na celu „blokowanie niepożądanych nominacji” na stanowiska w nowym rządzie i „skierowanie procesu w stronę innych kandydatów”.
Według doniesień frakcje PMU badają możliwość uniknięcia bezpośredniego udziału w nowym rządzie, wspierając jednocześnie postacie określane jako niezależne od stanowisk ministerialnych w celu utrzymania pośredniego wpływu na te stanowiska.