
Czy wiesz, gdzie Bóg zawsze Cię spotyka? Dokładnie tam, gdzie tego potrzebujesz. Autor bestsellerów Piękno w ciszy, Karin Hadadan potwierdza, że kiedy w życiu utracono wszelką nadzieję, zawsze możemy zaufać Boskiemu Bogu, że ją przywróci.
Nasze ograniczenia to właśnie te miejsca, w których Bóg działa w niezwykły sposób — oferując nam nadzieję, błogosławieństwa i duchowe odmłodzenie właśnie wtedy, gdy ich najbardziej potrzebujemy. Często, gdy czujemy się wyczerpani i bezsilni, zakładamy, że ten stan oznacza, że jesteśmy bezradni i beznadziejni. Że nic się nigdy nie zmieni. Że jesteśmy skazani na pozostanie w tej dolinie na zawsze.
Daje siłę zmęczonym i zwiększa moc słabych.
Izajasza 40:29
Piękno naszego Boga polega na tym, że spotyka nas właśnie w naszej słabości, a nie pomimo niej. To właśnie w chwilach cierpienia i wyczerpania zbliżamy się do Boga po prostu dlatego, że zdajemy sobie sprawę, że naprawdę nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego sami – potrzebujemy wsparcia, przewodnictwa, potrzebujemy siły… nie od nas samych ani od ludzi wokół nas, ale od czegoś znacznie większego. Potrzebujemy boskiej siły – nieograniczonej mocy Boga, która nigdy się nie męczy.
Jak uzyskać dostęp do Jego mocy? Uznajemy naszą słabość. Głosimy, że Go potrzebujemy. Porzucamy wyczerpujący wysiłek generowania własnej siły i otwieramy nasze serca, aby otrzymać ją od Niego. Kiedy staramy się być silni w naszej własnej mocy, ograniczamy to, co Bóg może zrobić. Ale kiedy przychodzimy do Niego z pustymi rękami i wyczerpanym duchem, mówiąc: „Panie, nic mi nie zostało”, On wypełnia te puste przestrzenie swoją siłą.
Bez względu na cierpienie, którego doświadczamy, bez względu na to, jak bardzo jest ono zniechęcające, bez względu na to, jak czujemy się, jakbyśmy znaleźli się na dnie, bez wyjścia, jest to dokładnie ten moment, w którym Bóg może najpotężniej działać w nas i przez nas. Bo kiedy jesteśmy słabi, wtedy jesteśmy silni – nie dzięki naszej odporności, ale dzięki Jego odnawialnej, niewyczerpanej sile płynącej przez nasze poddane życie.