Xbox: bałagan, powrót do umów na wyłączność i zwolnienia, których Microsoft obiecał, że nie będzie

- Technologia - 17 czerwca, 2026
Xbox: bałagan, powrót do umów na wyłączność i zwolnienia, których Microsoft obiecał, że nie będzie
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetlenia 9mins 0 opinii
Xbox: bałagan, powrót do umów na wyłączność i zwolnienia, których Microsoft obiecał, że nie będzie

z chaos dział

Coś się dzieje w dywizji Xbox Microsoftu i nie jest dobrze. Nie wierz mi na słowo. Najwyraźniej tamtejsi szefowie rozsyłają e-maile do pracowników, w których opowiadają o tym, jak wszyscy są popierdoleni jeśli wkrótce coś się nie zmieni.

Dyrektor generalny Xbox, Asha Sharma i szef Xbox Game Studios, Matt Booty, właśnie wysłali e-mail do wszystkich pracowników Xbox z jasnym, a jednocześnie przerażającym komunikatem: „To nie może być kontynuowane”.

Udostępnione publicznie za pośrednictwem Xbox Wiree-mail przedstawia obraz rozbitego podziału, ugrzęzniętego pod ciężarem obu lat nieudanych inwestycji i niekontrolowanego nadmiaru, a także nękanego wiatrem zewnętrznych sił gospodarczych. Sharma, sprawująca tę funkcję od 100 dni, dała jasno do zrozumienia, że ​​to, na jej czele, rzeczywiście będzie twardy reset, obejmujący trudne decyzje, które spowodują lub rozbiją podział i będą miały wpływ na życie tysięcy pracowników.

Sam list na początku próbuje nakreślić różowy obraz, ale później przedstawia wyzwania. Dział Xbox ma 3% marżę, co jest śmiesznie niską wartością. Kryzys cenowy i dostępność części składowych komputerów wymknął się spod kontroli i prawdopodobnie będzie się znacznie pogłębiał, w dużej mierze dzięki nieudolnym bufonom, którzy obecnie rządzą krajem. Złożone relacje wewnętrzne i relacje z dostawcami doprowadziły do ​​problemów komunikacyjnych i braków w szybkości wprowadzania produktów na rynek w całym dziale. Prawie wszyscy zgadzają się, że w wyniku powyższego w dziale Xbox szykują się masowe zwolnienia. A potem jest to:

Rozszerzyliśmy nasz system studyjny, gdy potrzebowaliśmy strumienia treści spełniającego wiele strategii obejmujących subskrypcję, transmisję strumieniową i urządzenia. W trakcie realizacji zmian strategii w krajobrazie łatwiej dostępnych treści stwierdziliśmy, że jesteśmy nadmiernie rozproszeni. Jesteśmy szczęśliwymi zarządcami franczyz definiujących branżę, które mają ogromny potencjał i zapotrzebowanie ze strony graczy, ale nie zapewniliśmy im odpowiednich środków, aby mogli konkurować i wygrywać. Jednocześnie, jak widzieliśmy w ubiegły weekend na Showcase, niezawodny strumień materiałów na wyłączność własnych i zewnętrznych firm oraz nowe prawa własności intelektualnej mają kluczowe znaczenie dla naszego sukcesu. Musimy ponownie ocenić równowagę między nimi a naszymi priorytetami inwestycyjnymi na następne 5 lat.

Mówi się tu o dwóch odrębnych rzeczach. Uporządkujmy je, bo jedno i drugie jest ważne.

Problemem jest rozbudowa systemu studyjnego, która jest absolutnie histeryczna. Xbox rzeczywiście ma bogate portfolio studiów działające pod jego własnością. Ponad połowa tych studiów przeszła do Microsoftu w ramach przejęć Zenimax i Activision Blizzard. Obydwa przejęcia wiązały się z wyzwaniami regulacyjnymi, przy czym w tym drugim przypadku w znacznie większym stopniu uczestniczyła FTC. Obydwa przejęcia przeszły również przez organy regulacyjne w sądach, w szczególności poprzez pozycjonowanie ich jako przejęć wertykalnych, a nie przejęć horyzontalnych, co oznacza, że ​​w wyniku ich zaangażowania nie nastąpią „zwolnienia związane z wydajnością”, a przejęcie doprowadzi do niższych cen, lepszych gier i szybszego rozwoju dla graczy.

Oto sami ludzie zajmujący się Xboxem, którzy mówią, że to nie działa i że rozrost systemu studyjnego sam w sobie ma negatywny wpływ na produkcję gier.

Aha, a co z tymi zwolnieniami, które by nie miały miejsca? Oni zaczął wydarzyło się w styczniu 24 roku, co doprowadziło do tego, że FTC zwracać uwagę przed sądem, że został okłamany. Potem przyszło studio Zenimax zwolnienia w maju ’24 i więcej Zwolnienia w Xboxie w lipcu ’25. A wszystko to podczas gdy obecni, nowi szefowie Xboksa narzekają, że są nadmiernie obciążeni, jeśli chodzi o rozbudowę studia? Fajny.

Następnie jest druga połowa cytatu, z której wynika, że ​​strategia Xbox powróci jeszcze raz do strategii opartej na głupich, głupich grach na wyłączność na konsole, mających na celu zachęcenie ludzi do kupowania urządzeń Xbox. Matt Booty, dyrektor ds. treści Xbox, szerzej o tym niedawno w wywiadzie.

„[We] chcemy, aby ludzie mieli powód, aby zainteresować się Xboxem” – powiedział Booty. „Chcemy, aby mieli powód, aby kupić konsolę Xbox, powód, aby być fanem Xbox. Jednocześnie chcemy nagrodzić wszystkich naszych graczy, którzy są z nami od dłuższego czasu. Wiemy, że ekskluzywność jest ważna. Dlatego w 2026 r. pojawi się Gears, a w 2027 r. Clockwork”.

Kontynuował: “Chcemy też jasno powiedzieć, że nasze duże gry wieloosobowe, usługi na żywo i gry nadal będą wieloplatformowe. Jeśli już coś graczom obiecaliśmy, dotrzymamy tej obietnicy, prawda? A wtedy naprawdę, myślę, że Asha to powiedziała, podejmiemy właściwą decyzję, a nie szybką decyzję. “

Zespół Xboxa ma nigdy udało się go zdobyć historia prosta na ekskluzywnych konsolach. Ale kiedy wyraźnie zajmujesz trzecie miejsce w wojnie konsolowej składającej się z 3 konsol i nie jesteś w tym szczególnie konkurencyjny, próba wymuszenia sobie drogi do sukcesu konsolowego poprzez trzymanie gier jako zakładników na swojej platformie jest receptą na zniszczenie franczyzy gier i Nadal przegrywając wojny konsolowe.

Istnieje bardzo dobry powód, dla którego trend obserwowany w ciągu ostatniej dekady był jednym z nich mniej wyłączność, nic więcej. Udostępnianie gier, zwłaszcza gdy bezpośrednio publikujesz kilka gier ze względu na rozrost studia, o którym mówiliśmy wcześniej, jest najważniejszą rzeczą dla zysków. Xbox powinien chcieć, aby wszystkie wydawane przez niego gry były dostępne na każdej platformie i wszędzie, aby zmaksymalizować sprzedaż. Wydawanie pieniędzy na ekskluzywne produkty innych firm również nie ma większego sensu, szczególnie gdy seria konsol wyraźnie spada.

Wyobrażam sobie, że bycie pracownikiem Xbox musi być bardzo niewygodnym czasem. A to niedobrze. Nie mam wątpliwości, że tam i w ich studiach pracuje mnóstwo dobrych ludzi. Ale nie będę udawał, że jestem zaskoczony, że Xbox ogólnie jako platforma nie radzi sobie dobrze, biorąc pod uwagę wszystkie kłamstwa, przejęcia, na które prawdopodobnie nie powinno się pozwolić, i chaos w przesyłaniu wiadomości, jaki wywołała ta grupa.

Oczywiście ten dyskomfort najwyraźniej dotyczy bezpośrednio niektórych czołowych dyrektorów, którzy podlegali bezpośrednio Booty’emu, a który to zrobił zaczął wychodzić zanim sytuacja się jeszcze pogorszy.

Zapisano pod: Asha Sharma, ekskluzywne, zwolnienia, matowy łup, Xbox

Firmy: Microsoftu

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x