
Szef NASA powiedział, że historyczna misja agencji na księżyc Artemis 2, w ramach której pierwsi astronauci okrążyli Księżyc od ponad 50 lat, to dopiero początek nowej księżycowej „sztafety”, która ostatecznie doprowadzi do załogowego lądowania i bazy na Księżycu w nadchodzących latach.
Szef amerykańskiej agencji kosmicznej Jared Isaacman przedstawił, co NASA stara się osiągnąć po: Misja Artemida 2który zakończył się a bezpieczne wodowanie w piątek (10 kwietnia) w dzisiejszym przemówieniu i dyskusji transmitowanej na żywo (14 kwietnia) skierowanym do uczestników Sympozjum Kosmicznego 2026 w Colorado Springs w Kolorado.
„Był to akt otwierający powrót Ameryki na Księżyc i zakończył się sukcesem” – powiedział Isaacman w przemówieniu, parafrazując wcześniejsze komentarze załogi, że misja na Księżyc jest częścią sztafety. Misja zostanie „zapamiętana jako moment, w którym ludzie na nowo zaczęli wierzyć, że Ameryka nadal może podjąć się rzeczy niemal niemożliwej i osiągnąć niezwykłe rezultaty” – dodał Isaacman.
Wielka misja, duże zmiany
Kiedy Artemis 2 wraz z astronautami z USA i Kanady powrócił bezpiecznie na Ziemię, przemówienie Isaacmana na sympozjum było powszechnie postrzegane jako kolejne forum, na którym nowy administrator mógł wytyczyć swój kurs dla NASA — w której wiele zmian nastąpiło jeszcze wcześniej. przybył w grudniu 2025 r.
W ubiegłym roku, redukcje siły roboczej a obawy dotyczące budżetu zdominowały rozmowy wokół NASA. Propozycja Białego Domu dotycząca prawie 25% cięć w finansowaniu NASA w roku budżetowym 2026 została zasadniczo odwrócona do Kongres uchwalił budżet wynoszący 24,4 miliarda dolarów. Jednak w odniesieniu do roku budżetowego 2027 wniosek Białego Domu został spełniony znowu prawie takie same obniżki.
W swoim dzisiejszym przemówieniu Isaacman odnotował nową propozycję budżetu Białego Domu, która obejmuje również: żądanie 10 miliardów dolarów finansowane przez „Ustawę o obniżeniu podatków dla pracujących rodzin” (wcześniej znaną jako „Jeden wielki piękny rachunek„), który, jak powiedział, będzie służyć jako pula dodatkowego finansowania agencji przez kilka lat podatkowych.
Isaacmana, miliardera i dwukrotnego astronauty, który zapłacił za swoje i dowodził nimi SpaceX misji, został oficjalnie mianowany administratorem pod koniec 2025 r po długim procesie w którym jego nominacja została zgłoszona, wycofana i ponownie zgłoszona. W międzyczasie Sean Duffy, który stoi na czele Departamentu Transportu, pełnił funkcję tymczasowego administratora.
Od chwili przybycia administracja Isaacmana starała się wyrobić sobie markę. Za kilka krótkich tygodni jego administracja dokonał przeglądu harmonogramu programu Artemis lądowanie już na Artemis 4 w 2028 roku, z wcześniej przydzielonym strzałem na księżyc Artemida 3 obecnie test systemu lądowania ludzi w 2027 r.
NASA również wstrzymała Stacja kosmiczna Gatewaypozostawiając otwarte negocjacje z międzynarodowym konsorcjum, z którego część zgodziła się wcześniej wyprodukować do niego komponenty pod przewodnictwem NASA Porozumienia Artemidy na eksplorację kosmosu w zamian za miejsca dla astronautów i naukę – o tym, dokąd pójdą ich moduły i technologia.
Ale Isaacman powiedział, że nowa struktura utrzyma amerykańskie przywództwo na czele, jednocześnie wspierając cele w USA Polityka kosmiczna administracji Trumpa. „NASA nie zajmuje się już próbą zadowolenia wszystkich” – powiedział Isaacman.
„Podjęliśmy wiele obowiązków, które sprzeciwiały się nam z zewnątrz i które sami sobie narzuciliśmy, i wiele rozrywek, mając nadzieję, że spróbujemy uszczęśliwić wszystkich. Jednak tak naprawdę dzieje się to kosztem misji, którą nam powierzono do wykonania w imieniu amerykańskich podatników, a tak naprawdę kochającej przestrzeń społeczności z całego świata”.
Zmiany, dodał, zostaną również dokonane wspólnie „wraz ze społecznością międzynarodową, w tym z UE”. ponad 60 partnerów Artemis Accordsaby osiągnąć nasze wspólne cele — pilnie i wspólnie”.
Isaacman podkreślił również poprzednie oświadczenia, mówiąc, że baza będzie budowana stopniowo, aby wesprzeć cele agencji, jakim jest długoterminowa obecność na powierzchni Księżyca.
„Wczesne etapy będą wyglądać bardziej jak plac budowy, a nawet złomowisko i nie ma w tym nic złego” – powiedział Isaacman o bazie księżycowej.
Wizja ta obejmuje również prace przygotowawcze obejmujące planowane lądowania robotów w ogólnym rejonie południowego bieguna Księżyca tak często jak raz w miesiącu począwszy od 2027 r.
Stacja kosmiczna ponownie przemyśleć
Bliżej domu kolejną z niedawnych gruntownych zmian agencji było zaproponowanie ponownego przemyślenia programu komercyjnej stacji kosmicznej, która miała zastąpić Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS). Zamiast finansować pełnoprawne stacje kosmiczne, jak pierwotnie proponowano, administracja twierdzi, że przemysł byłby w stanie lepiej sprostać tym potrzebom poprzez moduły komercyjne— który można by podłączyć do nowo uruchomionego modułu rdzenia ISS. Jednakże propozycja ta oczekuje na uwagi branży w nadchodzących miesiącach.
Isaacman powiedział, że te zmiany w stacjach kosmicznych sprawią, że NASA „zapewni, że Ameryka i nasi partnerzy nigdy nie porzucą tej krytycznej domeny mikrograwitacji” (która staje się coraz bardziej widoczna konkurencja z Chinchociaż nie wspomniał o tym bezpośrednio). Partnerstwa branżowe Stanów Zjednoczonych, powiedział, nie tylko udostępnią więcej badań, produkcji i operacji, ale także „zbudują prawdziwą gospodarkę, która będzie napędzać innowacje i zapewni obecność amerykańskiej firmy LEO w przyszłości”.
Ale Isaacman powiedział, że przyszłość gospodarki LEO nie zależy wyłącznie od NASA.
„Nie możemy wymusić istnienia gospodarki orbitalnej ani nawet gospodarki księżycowej, ale możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ją rozpalić” – powiedział szef NASA. „Oznacza to wspieranie większej liczby prywatnych misji astronautów, więcej możliwości monetyzacji komercyjnych astronautów i więcej badań o wysokim potencjale komercyjnym prowadzonych na stacji kosmicznej”.
Kostiumy NASA Force i astronautów
Jeśli chodzi o siłę roboczą, Izaakman wskazał na nowo ogłoszone „Siły NASA„ mające na celu zapewnienie agencji kompetencji poprzez rekrutację z firm. „Te nominacje na określony czas od partnerów branżowych zapewnią opiekę mentorską [and] szkolenia oraz pomagaj sezonować i odbudowywać wiedzę specjalistyczną wśród pracowników NASA. Podobnie program ten oferuje możliwości wymiany talentów NASA w branży” – powiedział Isaacman.
Isaacman zakończył swoje przemówienie stwierdzeniem, że agencja dokłada wszelkich starań, „podejmując i osiągając to, co niemal niemożliwe”, co jego zdaniem inspiruje następne pokolenie. Oprócz latania nowymi teleskopami i Samoloty Xmisje NASA „zainspirują więcej dzieci do przebrania się za astronautów na Halloween, aby one również mogły dorosnąć i wziąć udział w tej wspaniałej przygodzie”.
Ale jego czas na scenie jeszcze się nie skończył, gdyż Isaacman od razu wdał się w dyskusję z Michaelem Kratsiosem, dyrektorem biura ds. polityki nauki i technologii w Białym Domu (i w tym tece asystentem prezydenta USA).
W tym miejscu Isaacman powiedział, że jednym z największych wyzwań stojących przed NASA jest rytm: Artemis 2 wraca na Ziemię, Artemida 3 składniki muszą zostać szybko zmontowane, ponieważ agencja stara się „uzyskać pamięć mięśniową” na potrzeby szybszych wystrzeleń Artemidy w nadchodzących latach.
Różnica między Artemidą 1 i 2 wynosiła około 3,5 roku. Ale Artemis 3 przybędzie szybciej, jeśli wszystko dojdzie do skutku: astronauci przetestują system lądowania człowieka na orbicie okołoziemskiej już w 2027 r. Biorąc pod uwagę, że lądowniki automatyczne mogą co miesiąc docierać na powierzchnię, a także plany dotyczące energii jądrowej w bazie księżycowej, Isaacman stwierdził, że takie podejście powinno szybko przyspieszyć rozwój misji w ramach długoterminowego podejścia administracji z Księżyca na Marsa.
„Jak je przywieziemy [astronauts] bezpiecznie wrócić, aby opowiedzieć nam o tej niezwykłej wizji lub tej niezwykłej podróży? Aby tego dokonać, potrzebna będzie energia jądrowa i napęd” – powiedział o wyjeździe Mars. Zauważył jednak w innym miejscu dyskusji, że tymczasowy cel jest jasny: „Powiem, że technologia będzie dla nas dostępna w niezbyt odległej przyszłości, prawie na pewno, kiedy zobaczymy, jak astronauci postawią stopę na księżyc Ponownie.”
Isaacman dodał, że odwiedza NASA, gdzie „wszyscy są teraz naprawdę pełni energii”, ale pracownicy agencji są również świadomi, że długoterminowy plan bazy na Księżycu zajmie co najmniej kilka lat. Powiedział też, że nie każda misja robotyczna zakończy się sukcesem w tym tempie: „Chcemy wylądować dużo rzeczy i nie ma nic złego w tym, że część z nich się zepsuje. Będziemy się uczyć”.
Ale wskazując na „konkurencję” — byłyby to Chiny, które chcą mieć własnych astronautów na powierzchni Księżyca do 2030 r — Isaacman powiedział, że sukces będzie mierzony „w miesiącach, a nie latach” w przypadku tymczasowych etapów misji Artemis pod dowództwem USA, aby osiągnąć ten cel przed innymi.
„Na pewno nie chcemy przegrać”.