
Kapsuła transportowa SpaceX Dragon zostanie dzisiaj (26 lutego) oddokowana od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i będzie można oglądać na żywo jej odlot.
Smok przybył na Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) w dniu 25 sierpnia, dostarczając około 5000 funtów (2270 kilogramów) zaopatrzenia i sprzętu naukowego astronautom na pokładzie orbitującego laboratorium. Był to 33. taki zrobotyzowany transport towarowy w tym czasie SpaceX występował dla programu Commercial Resupply Services NASA.
Kapsuła wykonała także inne przydatne prace podczas swojej obecnej misji, znanej jako CRS-33.
Na przykład „wprowadził nową zdolność do ponownego wzmocnienia stacji kosmicznej, pomagając utrzymać jej wysokość i przeciwdziałać oporowi atmosferycznemu, który ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa operacji i długoterminowej stabilności kompleksu orbitalnego” – stwierdzili urzędnicy NASA w oświadczeniu oświadczenie w poniedziałek (23 lutego).
„W czasie dokowania na stację Dragon wykonał sześć ponownych rozruchów – pięć w 2025 r. i ostatni manewr 23 stycznia – zanim rozpoczęły się przygotowania do odlotu” – dodali.
W przeszłości Rosja dokonywała takich wzmocnień Frachtowiec postępu. Nie jest jednak jasne, czy Rosja to zrobi pozostać partnerem ISS przez cały okres istnienia orbitującego laboratorium, które ma zostać zdeorbitowane pod koniec 2030 r.
Jeśli Rosja opuści konsorcjum wcześniej, potrzebne będą inne metody wzmocnienia. Dragon właśnie pokazał, że poradzi sobie z tym zadaniem, podobnie jak Northrop Grumman Cygnus statki towarowe również to zrobiły.
Postęp, Łabędź i Japonia HTV-X wszystkie statki kosmiczne – inne obecnie działające statki towarowe ISS – są zaprojektowane tak, aby się spalić Atmosfera ziemska kiedy ich misje zostaną zakończone. Dragon jest jednak pojazdem wielokrotnego użytku, co oznacza, że może ciągnąć ładunek również w dół. I zabiera mnóstwo sprzętu, żeby zakończyć CRS-33.
Na przykład Dragon wstrzymuje eksperymenty z badania Euro Material Aging, „w ramach którego 141 próbek wystawiono w przestrzeń kosmiczną na rok, aby zbadać, w jaki sposób degradują się powłoki, izolacja i materiały drukowane w 3D” – stwierdzili urzędnicy NASA w tym samym oświadczeniu.
Transportuje także materiał z tajlandzkiego eksperymentu Liquid Crystals, w ramach którego „zaobserwowano stabilność folii stosowanych w elektronice w warunkach mikrograwitacji” – dodali. „Obydwa mogą doprowadzić do powstania silniejszych statków kosmicznych, lepszych wyświetlaczy i ulepszonych urządzeń optycznych w przyszłych misjach”.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, CRS-33 Dragon rozbije się pod spadochronami na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii w piątek (27 lutego) około godziny 2:44 czasu wschodniego (07:44 GMT). Jego ponowne wejście i wodowanie nie będą transmitowane na żywo.