
NASA testuje możliwości przyszłych samolotów marsjańskich, pracując nad opracowaniem floty helikopterów nowej generacji, które będą latać w cienkiej atmosferze Czerwonej Planety.
Pierwszy w historii lot aerodynamiczny Mars zostało wykonane 19 kwietnia 2021 roku przez NASA Pomysłowy helikopterprototyp zaprojektowany w celu sprawdzenia, czy helikopter może być skuteczny w tak rzadkiej atmosferze. Mały wiropłat znacznie przekroczył oczekiwania kierowników misji, wykonując łącznie 72 loty w ciągu prawie trzech lat.
Ingenuity nie został zbudowany do działania jako w pełni naukowy pojazd, ale kolejne helikoptery marsjańskie NASA są projektowane właśnie pod tym kątem. „NASA świetnie poradziła sobie z helikopterem marsjańskim Ingenuity” – powiedział Al Chen, kierownik programu eksploracji Marsa w JPL, w wywiadzie dla Oświadczenie JPL z 7 maja. „Ale prosimy samoloty nowej generacji, aby zrobiły na Czerwonej Planecie jeszcze więcej”.
Zespoły z JPL zamontowały w zmodyfikowanej komorze trójłopatowy wirnik, który również wysadzał łopaty wiatrem, symulując warunki lotu. Obracali wirnik ze wzrastającą prędkością, aż jego końcówki osiągnęły w końcu prędkość 1,08 Macha bez oznak uszkodzeń.
Inżynierowie przetestowali także dłuższy, dwułopatkowy wirnik SkyFallkoncepcja misji zakładająca wysłanie trzech helikopterów marsjańskich nowej generacji na Czerwoną Planetę w grudniu 2028 r. Zwiększona długość wersji dwułopatowej umożliwiła wirnikowi osiągnięcie tych samych prędkości niemal naddźwiękowych przy mniejszej liczbie obrotów na minutę. Zgodnie z tym samym oświadczeniem w ramach tych testów zebrano dane, które są następnie uwzględniane w specyfikacjach projektowych zespołu odpowiedzialnego za misję SkyFall.
„Udane testy tych wirników były ważnym krokiem w kierunku udowodnienia wykonalności lotu w bardziej wymagających środowiskach, co ma kluczowe znaczenie w przypadku pojazdów nowej generacji” – stwierdziła w oświadczeniu Shannah Withrow-Maser, aerodynamik w Centrum Badawczym Ames NASA w Dolinie Krzemowej.
Pomyślne testy wskazują na nową klasę pojazdów do eksploracji Marsa, zdolnych do przenoszenia instrumentów nad terenem, do którego łaziki mogą mieć trudności z dotarciem, a orbity mogą być zbyt daleko, aby je badać.