Dzisiejsza konwergencja systemów politycznych

- Ekonomia - 13 sierpnia, 2025
Dzisiejsza konwergencja systemów politycznych
Dzisiejsza konwergencja systemów politycznych

W latach 60. i 70. XX wieku modnym pomysłem, przynajmniej wśród zachodnich inteligencji, była zbieżność między socjalizm (Czytaj: komunizm) i kapitalizm. Jeszcze mniej oczywiste niż dzisiaj było prawdziwe rozróżnienie między, z jednej strony, reżim wyboru indywidualnego i prywatnego, a z drugiej strony system zbiorowego i politycznego wyboru. Zamiast tego większość ludzi uważała, że główna linia złamania była między kapitalizmem (tj. Prawo i Stany Zjednoczone) a komunizmem (tj. Lewica i Związek Radziecki). Niewielu widziało, że konwergencja trwa dotyczy supremacji zbiorowych wyborów (czy lewy, czy prawy) połknięcie (klasycznej liberalnej) filozofii indywidualnych wyborów.

W tym czasie (Ówcześnie), cała literatura rozwinęła się na temat zbieżności kapitalizmu i komunizmu. W Gregory Grossman‘S Systemy ekonomiczne (Prentice Hall, 1967), po prostu czytam to, co podkreśliłem (s. 112-113):

W przeszłości tego rodzaju planowanie i sterowanie zostały ustanowione zbyt sztywno na Wschodzie i być może zbyt luźno na Zachodzie; Pewna przyszła zbieżność w tym samolocie wcale nie jest mało prawdopodobna. (Przykładem jest już wspomniane znaczne podobieństwo między planowaniem francuskiego i jugosłowiańskiego; są, że tak powiedzą, odpowiednio na granicach kapitalizmu i socjalizmu.)…

Podczas gdy wschód w stylu radzieckim zmierza w kierunku mniej sztywnej kontroli ekonomicznej przez władze centralne, i podczas gdy Zachód szuka bardziej skutecznych form kontroli społecznej, obie strony zaczynają poważnie spoglądać na problemy wyższej wydajności.

(W ryczące sześćdziesiątych wielu wierzyło, że ludzie mogą być całkowicie wolni, gdyby państwo były absolutnie potężne, a ostatni odkryte przez kilku ekonomistów który wygrał nagrodę Nobla.)

Do chwili obecnej konwergencja postępuje znacznie szybciej, choć nie mniej ukradka. Ameryka dołączyła do wyścigu z zemstą. Kolumna Grega IP w Wall Street Journal Wskazuje na różne warunki (”USA maszeruje w kierunku kapitalizmu państwowego o cechach amerykańskich”11 sierpnia 2025 r.); Cały kawałek jest wart przeczytania, ale kilka cytatów nada jej smak:

Pokolenie temu konwencjonalna mądrość stwierdziła, że wraz z liberalizacją Chiny jego gospodarka przypomina Amerykę. Zamiast tego kapitalizm w Ameryce zaczyna wyglądać jak Chiny. …

To nie jest socjalizm, w którym państwo jest właścicielem środków produkcji. To bardziej jak kapitalizm państwowy, hybryda między socjalizmem a kapitalizmem, w którym państwo kieruje decyzjami nominalnie prywatnych przedsiębiorstw.

Oczywiście, nawet z wąskiego ekonomicznego punktu widzenia, realizowany prymat zbiorowych wyborów pozostaje tak samo złudzenia, jak ponad pół wieku temu. Greg IP Uwagi:

Kapitalizm państwowy chiński nie jest historią sukcesu. Barry Naughton z University of California w San Diego udokumentował, w jaki sposób szybki rozwój Chin od 1979 r. Pochodzi z źródeł rynkowych, a nie z państwa.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x