
W swojej pięknej woli i kunszcie Bóg celowo cię stworzył. Karin Hadadan, autorka bestsellerów Piękno w ciszy, przypomina nam, abyśmy opierali swoją wartość na oczach Boga, a nie na otaczających nas osiągnięciach materialnych.
Jesteśmy bowiem dziełem Bożym, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg z góry przygotował dla nas, abyśmy je pełnili.
Efezjan 2:10
Sprowadził cię na ten świat dokładnie takiego, jakim jesteś, skonstruowanego celowo z każdym niuansem, zamieniając całą twoją istotę w nieopisany poemat miłosny. Kiedy naprawdę wierzymy, że jesteśmy tu nie bez powodu, zdajemy sobie sprawę, że nasza tożsamość nie jest powiązana z naszymi osiągnięciami, statusem czy okolicznościami zewnętrznymi, ale raczej z Bożym stworzeniem. Kiedy umieścimy nasze poczucie własnej wartości w tej sferze, odkrywamy, że jesteśmy całościowi, wartościowi i mamy cel wykraczający poza to, co może pojąć nasz umysł.
Ponieważ nasz Bóg działa celowo, oczywiste jest, że wszystkie nasze dobre uczynki zostały przygotowane z wyprzedzeniem — Bóg napisał nasze przeznaczenie, każdemu z nas wyznaczył cel i ma wolę, którą chce, abyśmy wypełnili. Jednak odkrywanie i przeżywanie tych dzieł jest momentem, w którym nasza wolna wola wchodzi w grę.
Zgodnie z Jego boskim zamysłem mamy wolność wyboru, tworzenia i bycia. To właśnie w tym miejscu musimy znaleźć równowagę między Bożą suwerennością a naszą odpowiedzialnością — abyśmy używali naszych darów, talentów, głosów i serc w sposób, który jest wyłącznie nasz, aby przekształcić nasz ból w coś dobrego i stać się naczyniami przekazującymi przesłania, którymi Bóg zaplanował dla nas dzielenie się.
Każda osoba została stworzona celowo przez Boga i ma wyjątkowy cel i dary, które odzwierciedlają Jego boskie rzemiosło. Jednak łatwo stracić z oczu tę prawdę, szukając tożsamości i wartości w zewnętrznej walidacji lub porównując się z innymi. Prawdziwe spełnienie zaczyna się, gdy rozpoznamy, że naszym celem nie jest coś, do czego należy dążyć, ale coś, co jest już wplecione w to, kim jesteśmy. Bóg przygotował dla każdego z nas dobre uczynki — akty miłości, służby i wiary, które są zgodne z Jego wolą.
Kiedy zaczniemy postrzegać nawet zwykłe chwile jako boskie możliwości, nasze codzienne życie nabierze wiecznego znaczenia. Zakorzenieni w łasce, a nie w wysiłkach, zaczynamy rozumieć, że nie definiuje nas to, co robimy, ale to, kim Bóg nas stworzył – Jego arcydzieło, zaprojektowane tak, aby odzwierciedlać Jego chwałę zarówno w cichej wierności, jak i celowym działaniu.