
Kobieta z Florydy złożył pozew przeciwko SeaWorld Orlando po tym, jak twierdzi, że kaczka uderzyła ją w twarz podczas jazdy jedną z kolejek górskich w parku – wynika z pozwu złożonego w tym tygodniu. 41-letnia powódka jechała na Mako w marcu, kiedy – jak wynika z pozwu – kaczka zderzyła się z nią przy dużej prędkości w połowie jazdy. Według jej prawników, w wyniku uderzenia straciła przytomność, a w wyniku zdarzenia nadal doznaje obrażeń i urazów. Mako, która wypuszcza jeźdźców z prędkością 73 mil na godzinę i unosi je wokół jeziora w parku oraz nad nim, to „strefa niebezpieczeństwa”, w której park powinien był przewidzieć i ostrzec jeźdźców o możliwości zderzenia z ptakiem, stwierdza pozew.
Firma SeaWorld stworzyła zagrożenie, budując szybką kolejkę górską na dużym zbiorniku wodnym w doskonałym miejscu do gromadzenia się kaczek, mew i innego ptactwa wodnego. prawnicy kobiet – mówią w pozwie złożonym w sądzie hrabstwa Orange. Prawnicy twierdzą, że prędkość jazdy Mako i zapętlone ruchy mogą dezorientować ptaki i zwiększać ryzyko, że wpadną one w jeźdźców przy dużych prędkościach w powietrzu. SeaWorld nie odpowiedział na prośby o komentarz na temat pozwu, ale w przeszłości stwierdził, że zapewnienie bezpieczeństwa gości jest jego „najwyższym priorytetem”.
Atrakcja w Orlando to jedna z najwyższych i najszybszych kolejek górskich w regionie i choć w przeszłości pasażerowie skarżyli się na śmieci i luźne przedmioty wylatujące z pociągu, pozew jest pierwszym tego rodzaju, w którym zwierzę jest przedmiotem działań prawnych. Strajk kaczek nie był jednym z 57 „obrażenia lub choroby związane z jeźdźcami lub klientami”, które SeaWorld zgłosił w zeszłym kwartale stanowemu Departamentowi Rolnictwa i Usług Konsumenckich, który ma jurysdykcję nad bezpieczeństwem parków rozrywki. Nie jest jasne, czy SeaWorld uważa incydent za podlegający zgłoszeniu zgodnie z wytycznymi departamentu dla branży, ale ze skargi wynika, że uraz nie spowodował hospitalizacji.
Latem 2023 r. w SeaWorld doszło także do innego niezwykłego ataku kaczek na jedną z kolejek górskich, kiedy rodzina poinformowała, że kaczka uderzyła nastoletniego chłopca w bok w Pipeline: Surf Coaster, wówczas najnowszej atrakcji parku. Następnie kaczka uderzyła siostrę chłopca, która siedziała za nim w kolejce górskiej, podczas startu z prędkością 60 mil na godzinę – podała rodzina. Obaj jeźdźcy zgłosili władzom siniaki, ale nie stwierdzili żadnych poważnych obrażeń. Po incydencie ptak został znaleziony martwy w pobliżu przejażdżki. Ani ta kolizja, ani podobne zderzenie z ptakiem, którego doświadczyła ta sama rodzina w zeszłym roku, nie zakończyło się pozwem ani oficjalnymi skargami, ale incydent stał się wirusowy po tym, jak rodzina udostępniła wideo w Internecie.
Nowy pozew rodzi pytania dotyczące kolejek górskich SeaWorld Orlando oraz tego, czy ich duże prędkości, bliskość wody i lokalizacja w naturalnych siedliskach zwierząt zwiększają ryzyko zderzeń z ptakami i innych problemów związanych z dzikimi zwierzętami. Kolejki górskie SeaWorld były od dawna chwalone i promowane za sposób, w jaki zacierają granice między emocjami wywołanymi przez człowieka a naturalnym krajobrazem Florydy, ale strajk kaczek Mako może stać się kolejnym dziwacznym incydentem w parku rozrywki. RIP Kaczka.