Zapierający dech w piersiach katalog wdzięczności artystki i poetki Rachel Hébert – Marginalista

- Kultura - 16 listopada, 2025
Zapierający dech w piersiach katalog wdzięczności artystki i poetki Rachel Hébert – Marginalista
Zapierający dech w piersiach katalog wdzięczności artystki i poetki Rachel Hébert – Marginalista

Oto my, żyjąc życiem jasnym i nietrwałym jak mak, twardym i błyszczącym jak obsydian. Wiemy, że tacy są całkowicie nieprawdopodobneże my pobłogosław ich jasną nieprawdopodobność z każdym przebłyskiem wdzięczności za to wszystko, że jeśli będziemy uważnie i hojnie zwracać uwagę, zawsze zostaniemy odwdzięczeni radością, która jest klamką do drzwi na świat. A jednak wciąż i wciąż decydujemy się na życie w klatce narzekania, zbyt zajęci tym, jak wola życia zdradziła nasze pragnienia.

Wyobraź sobie, że rozsuwasz kraty i wychodzisz. Wyobraź sobie, że budzisz się z przypływem radości ze względu na wszystko, czego nigdy nie obiecano, a mimo to otrzymałeś – drzewa i muzykę, chmury i świadomość, kobaltowe oko przegrzebka, złoty wachlarz miłorzębu, alabastrowy żyrandol z fajki duchów.

W naszym wieku rywalizacji w pokłonie jest to stanie na głowie, które trudno utrzymać przez dłuższy czas. Ale można to wytrenować. Można stać się wystarczająco silnym, aby być delikatnym, to prawda.

Artystka i poetka Rachel Hébert oferuje jasny skrawek poligonu w Księga podziękowań: katalog wdzięczności — jedna z najcudowniejszych książek, jakie kiedykolwiek spotkałem, drżąca z nieustannej czułości wobec oszołomienia bycia żywym.

Ze stronic promieniuje zaproszenie, wyrażone w obrazach i wierszach, aby otworzyć „słoneczny fort twojej uwagi” i wpuścić świat do środka, w całej jego drobnej i majestatycznej piękności: stalaktyty i hiszpański mech, pajęczyny i świetliki, śnieg i wołanie sowy śnieżnej, zdolność serca do „naglącej, błyskotliwej, przerywającej miłości”.

To, co się wyłania, to modlitwa („więcej wiolonczel, dotyku i deszczu, proszę”) i śpiew pochwalny („korzenie chwytają, rzeźbi kanion, kręgosłup utkany z fiszbin sprzed tysiąca lat”) – podręcznik, jak żyć we wdzięczności („to, co działa, potrzebuje twojej pochwały”) i stwierdzenie teologiczne („nie musisz nic robić, aby przynależeć”).

Smak:

Co mówimy na tęsknotę?

Jeśli siedziałeś w chłodzie
porannej ciemności

i obserwowałem głęboki błękit
westchnął i zarumienił się, wzruszony

przez ciepłą krzywą świtu
i wtedy bardziej różowy niż różowy

morela miękka i rozprzestrzeniająca się
blask, wiesz. Wiesz, że.

Jak
— w tej mglistej paradzie brutalności —
może wszystko będzie dobrze?

Ale jeśli zaniepokoimy go światłem,
trenuj nasz wzrok
zbuntowane dobro,

i pracować
żeby to zrobić
prawdziwszy.

Pod twarzą
wody,
zastanawiać się.

W ciemnym lesie,
brama.

W rozdziale
zwane zagubieniem,
przyjaciel.

Cała pomoc
nie mogliśmy
jeszcze zobacz.

Nie zawsze może być wygodnie.
Więc pokochaj tysiąc noży, gdy wchodzą
i zobacz, jak twój kształt wciąż siedzi.

Zobacz, że i Ty należysz do łap
miękkiego, cichego głodu, aż do splątanego pragnienia
korzenie, aż po srebrzyste konstelacje.

Wiedz, że nie jesteś bardziej chory niż reszta z nas.
Wielki sekret polega na tym, że nikt inny nie może ci się przeciwstawić.
Brudny, tak. I cudowne.

Co więcej, niż widzimy
w tym świecie, w który jesteśmy wtłoczeni,
jego przenikliwe szczekanie?

Za to, co budujemy, mówimy i rujnujemy –
nasze wysiłki, nasz gniew.

Do muzyki.

Na skrzydła.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x