Brutalnie szczera prawda o zerwaniu z kimś, kogo wciąż kochasz

- Kultura - 28 grudnia, 2025
Brutalnie szczera prawda o zerwaniu z kimś, kogo wciąż kochasz
Brutalnie szczera prawda o zerwaniu z kimś, kogo wciąż kochasz

Ani przez sekundę nie pozwolę nikomu myśleć, że odchodzę, bo cię nie kocham. Ani przez sekundę nie pozwolę nikomu myśleć, że decyduję się zamknąć te drzwi, ponieważ jest to coś, co chcę zrobić.

Ani przez sekundę nie będę udawać, że takiego wyniku oczekiwałam. Ani przez sekundę nie będę udawać, że tak właśnie myślałem.

To mieliśmy być ja i ty. Tak długo, jak patrzyłem w swoją przyszłość, wyobrażałem sobie, że zrobię to z tobą. Wyobraziłem sobie doskonałość. Wyobrażałem nas sobie jako najlepszych przyjaciół.

Wyobrażałem sobie niesamowite życie, w którym poradzę sobie ze wszystkim, co stanie mi na drodze, dopóki będę miał ciebie.

No cóż, to nie zadziałało w ten sposób. Nie doczekałem się szczęśliwego zakończenia. Bajka nie skończyła się na mnie i na Tobie.

Zamiast tego wielokrotnie kończyło się to tym, że łapałem powietrze, gdy płakałem w samochodzie i wysyłałem ci akapity, zastanawiając się, jak mogłeś mi to zrobić, znowu.

Nadal mnie zawodziłeś. Za każdym razem, gdy wszystko między nami układało się lepiej, zawodziłeś mnie. Za każdym razem, gdy wszystko zaczęło wracać do mnie i do ciebie, w czym się zakochałem, zawiodłeś mnie.

Odkąd pamiętam, stawiam cię na pierwszym miejscu. Zbyt długo przedkładałem Twoje pragnienia i potrzeby nad moje.

Byłem tak pochłonięty kochaniem Cię i tym, czego potrzebowałem, aby uzyskać szczęśliwe zakończenie, którego chciałem, że zapomniałem o najważniejszej części; jak kochać siebie.

Czytać “To ja pozwalam ci odejść” za to, że idziesz dalej i idziesz do przodu.

Zatraciłam się w kochaniu Cię. Nie dbałam o swoje pragnienia i potrzeby. Nie robiłam tego, co było dla mnie najlepsze. Zacząłem robić wszystko, co było konieczne, aby utrzymać w głowie myśl, że sprawy skończą się między mną a tobą.

Ale już czas, żebym się obudził.

Nadszedł czas, abym się obudził i zdał sobie sprawę, że osoby, w której się zakochałem, już nie ma. Osoba, w której się zakochałam, która uczyniła mnie centrum ich świata i pochyliła się dla mnie, odeszła dawno temu.

Tymczasem walczę o kogoś, kogo nie ma. Tak ciężko walczyłem, żeby odzyskać dawnego ciebie, że w trakcie tego procesu straciłem starego siebie.

Przestałem siebie kochać. Przestałem robić rzeczy dla siebie. I nadszedł czas, który to zmieni.

Nadszedł czas, abym znów nauczył się kochać siebie. Nadszedł czas, abym odzyskał dawnego siebie.

Więc nie. Nie odejdę, bo cię nie kocham. Odchodzę, bo już czas, żebym nauczyła się bardziej kochać siebie.



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x