Leonard Cohen o antidotum na gniew i znaczeniu oporu – marginalista

- Kultura - 8 lutego, 2026
Leonard Cohen o antidotum na gniew i znaczeniu oporu – marginalista
Leonard Cohen o antidotum na gniew i znaczeniu oporu – marginalista

Leonard Cohen o antidotum na gniew i znaczeniu oporu

Jednym z najczęstszych i najbardziej żrących odruchów człowieka jest reagowanie gniewem na bezradność. Robimy to w życiu osobistym i robimy to w życiu politycznym.

Żyjemy w czasach niezwykłej bezradności i niepewności, dotykającej każdego aspektu naszego życia, a w takich czasach kolejnym odruchem jest tęsknota za autorytetem sprzedającym pewność, twierdzącym, że pięść jest pomocną dłonią. Jest to wzruszająco ludzki impuls, pierwotny i uspokajający – dzieci zwracają się do rodziców, aby usunęli przytłoczenie i niepewność świata, którego jeszcze nie rozumieją i nie mogą udźwignąć. Jest to także impuls niebezpieczny, gdyż pulsuje pod każdą wojną i każdym panowaniem terroru w historii świata.

Leonarda Cohena (21 września 1934 – 7 listopada 2016), który myślał głęboko i z pasją o pęknięciach w demokracji i jej odkupieniu, rzuca boczne światło na to wieczne wyzwanie ludzkiego ducha w kilku fragmentach znalezionych w jego Książka Tęsknota (biblioteka publiczna) — zbiór wierszy, rysunków i medytacji prozą skomponowany w ciągu pięciu lat spędzonych w klasztorze zen.

Leonard Cohen (dzięki uprzejmości Leonard Cohen Family Trust)

W ponadczasowym fragmencie, który obecnie brzmi proroczo, pisze:

Wkraczamy w okres oszołomienia, dziwnego momentu, w którym ludzie znajdują światło pośród rozpaczy i zawroty głowy u szczytu swoich nadziei. Jest to także moment religijny i stąd pojawia się niebezpieczeństwo. Ludzie będą chcieli słuchać głosu Władzy, a w każdym umyśle pojawi się wiele dziwnych konstrukcji tego, czym jest Władza… Publiczna tęsknota za Porządkiem zaprosi wiele upartych, bezkompromisowych osób do jego narzucenia. Smutek zoo spadnie na społeczeństwo.

W takich okresach przechodzi do intymnej miłości – tej najbardziej intymnej i wewnętrznej pracy ludzkiej, tego najwyższego narzędzia powiększania światło między nami i rozświetlanie świata — jest aktem odwagi i oporu.

Cohen podejmuje temat tego, czym tak naprawdę jest opór, w innym utworze książki – wierszu zatytułowanym „SOS 1995”, będącym w istocie hymnem wszystkich czasów, ratunkiem na wszelkie okresy bezradności i niepewności osobistej czy politycznej oraz przestrogą przypowieści o teatrze władzy, o cenie oddania się jej fałszywej wygodzie. pisze:

Poświęć dużo czasu swojemu gniewowi,
śpioch.
Nie marnuj go na zamieszki.
Nie mieszaj tego z pomysłami.
Diabeł nie pozwala mi mówić,
pozwolę sobie tylko podpowiedzieć
że jesteś niewolnikiem,
twoje nieszczęście to celowa polityka
tych, w których niewoli cierpisz,
i którzy są podtrzymywani
przez twoje nieszczęście.
Tamtejsze okrucieństwa
wewnętrzny paraliż tutaj —
Zadowolony z lepszej oferty?
Jesteś zaciśnięty.
Jesteś wychowywany do bólu.
Diabeł wiąże mi język.
Mówię do ciebie,
„przyjaciel mojego nabazgranego życia”.
Zostałeś przez nich pokonany
którzy wiedzą, jak zwyciężać niepokonanie.
Zasłony poruszają się tak pięknie,
niektóre koronkowe zasłony
słodka, stara intryga:
diabeł mnie kusi
aby odwrócić się od niepokojenia ciebie.

Muszę więc to szybko powiedzieć:
Ktokolwiek jest w Twoim życiu,
ci, którzy cię krzywdzą,
ci, którzy ci pomagają;
tych, których znasz
i tych, których nie znacie —
wypuść ich z równowagi,
pomóż im wyjść z kłopotów.
Słuchasz Radia Opór.

Uzupełnij Thich Nhat Hanh’s poetyckie antidotum na gniew i Ericha Fromma psychologiczne antidotum na bezradność i dezorientacjęa następnie ponownie odwiedź Leonarda Cohena konstytucja kraju wewnętrznego I co czyni świętym.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x