
z oni-rozumieją dział
We wszystkich naszych rozmowach na temat konserwacja gier wideowspólnym wątkiem jest ogólna apatia programistów i wydawców, jeśli chodzi o tego typu rzeczy. Właściwie to trochę zdumiewające, że apatia w ogóle tu występuje. W końcu jest to praca wykonana przez tych programistów i, w mniejszym stopniu, wydawców. Kiedy w przeszłości widzieliśmy przypadki serwerów gier zamknięciea tym bardziej w przypadkach, gdy wydawcy poszli dalej serwery prowadzone przez fanów gier online, które zostały już zamknięte, oznacza to utratę i potencjalne wymazanie tego, co często stanowi lata pracy bardzo utalentowanych artystów i programistów.
Mając to na uwadze, bardzo odświeżające było dla mnie to, że twórca jednej gry online, która nie radziła sobie zbyt dobrze, Ślepy ogieńzobowiązał się utrzymywanie i działanie serwerów przez „lata”, ponieważ rzeczywiście są dumni ze swojej pracy.
Blindfire został ponownie wydany Październik 2024 z unikalnym hakiem: była to internetowa strzelanka FPS, której akcja toczy się w ciemności i opiera się na odnajdywaniu wrogów lub pozostawaniu poza ich zasięgiem. Niestety dla programisty Double Eleven nigdy nie znaleziono zbyt wiele publiczność. Teraz, rok po ostatniej łatce, Blindfire otrzyma ostatnią dużą aktualizację i stanie się bezpłatna, a twórcy obiecują utrzymać serwery, ponieważ są z tego „dumni” i chcą zachować je dla innych.
„Robimy to, ponieważ wierzymy, że gry są sztuką i zasługują na ochronę” – powiedział Double Eleven. “Nie chcemy pogrzebać tego, co zbudowaliśmy tylko dlatego, że nie wszystko poszło idealnie. Utrzymujemy to przy życiu, ponieważ jesteśmy z tego dumni. Nie będziesz widzieć reklam ani kampanii marketingowych próbujących cię wciągnąć z powrotem. To tylko prezent dla tych, którzy chcą zobaczyć, co stworzyliśmy. “
Kiedy czytasz komentarze Double Eleven, od razu zastanawiasz się, dlaczego do cholery nie jest to postawa każdy twórca gier online. To jest ich w końcu pracować. Dlaczego, do cholery, mieliby chcieć, żeby został rozrzucony w eterze?
To również nie może być stan końcowy, jeśli naprawdę patrzymy na to z punktu widzenia ochrony. Zobowiązanie bezpośrednio od dewelopera do utrzymania gry przez kilka lat jest dobrą rzeczą. Ale w końcu zależy nam na wieczności. Nie ma też gwarancji, że Double Eleven przetrwa wystarczająco długo, aby gra była dostępna przez cokolwiek, co obecnie uchodzi za „na zawsze”. Połączenie tego z ostatecznym wydaniem kodu źródłowego, tak aby fani i konserwatorzy mogli rozproszyć grę po najróżniejszych zakątkach Internetu, położy kres wszelkim niebezpieczeństwom, że ta sztuka i kultura kiedykolwiek zniknie. Jeszcze tego nie zrobiono, ale mam nadzieję, że Double Eleven myśli w ten sam sposób.
Ale jeśli znajdziesz bardziej ludzki, miły i wciągający przekaz w takiej sytuacji niż poniższy, będę zaskoczony.
„Uwielbialiśmy tworzyć [Blindfire]”, powiedziało studio na Steamie. „Obserwowanie, jak testerzy radzą sobie z naszym zwrotem w FPS, było dla nas ogromną atrakcją, a widok kilku dużych streamerów wskakujących do naszego świata był prawdziwym dreszczem emocji. Ślepy Ogień był błyskiem w ciemności. To było dziwne, głośne i nasze. Gra pozostanie online dla każdego, kto chce w nią zagrać dziś, jutro lub za kilka lat. Dziękuję, że byłeś częścią tej podróży.”
Brawo, ludzie, na pierwszym etapie procesu konserwacji. Teraz pociągnijmy to dalej.
Zapisano pod: ślepy ogień, ochrona, konserwacja gier wideo, gry wideo
Firmy: podwójna jedenastka