Nauka o zerwaniu, naprawie i wzajemności – margines

- Kultura - 9 lutego, 2026
Nauka o zerwaniu, naprawie i wzajemności – margines
Nauka o zerwaniu, naprawie i wzajemności – margines

Teoria poliwagalna i neurobiologia połączenia: nauka o zerwaniu, naprawie i wzajemności

„Czysto odcieleśniona ludzka emocja jest niczym” – napisał w swojej książce William James pionierska teoria z 1884 roku tego, jak nasze ciała wpływają na nasze uczucia – pierwsza wielka rękawica rzucona przeciwko kartezjańskiemu dualizmowi ciała i umysłu. W ciągu półtora wieku od tego czasu doszliśmy do tego, aby zobaczyć jak ciało i umysł łączą się w procesie leczenia traumy; doszliśmy, aby zobaczyć samą świadomość jako zjawisko obejmujące całe ciało.

Poza mózgiem żadna część ciała nie kształtuje naszego mentalnego i emocjonalnego krajobrazu głębiej niż dziesiąty nerw czaszkowy — najdłuższy nerw autonomicznego układu nerwowego, który nieświadomie reguluje wewnętrzne funkcjonowanie organizmu. Znany jako nerw błędny — od łaciny „wędrowanie”, z którym łączy się korzeń włóczęga I niejasny — wędruje od mózgu do jelit, dotykając po drodze swoimi mackami każdego organu, kontrolując wszystko, od tętna i trawienia po refleks i nastrój.

Jeden z Santiago Ramón y Cajala mało znane rysunki mózgu.

Za życia Jamesa wierzono, że komunikacja synaptyczna w mózgu ma charakter elektryczny. Ale kiedy ojciec założyciel neurologii Santiago Ramon i Cajal odkrył przerwę między neuronami – miniaturową otchłań, której elektryczność nie mogła przekroczyć – stało się jasne, że coś innego musi przesyłać sygnały między neuronami. W 1921 roku niemiecki farmakolog Otto Loewi potwierdził istnienie tych teoretycznych przekaźników chemicznych, stymulując nerw błędny żaby i odkrywając w wydzielanej substancji pierwszy znany neuroprzekaźnik. Każda myśl, uczucie i nastrój, które kiedykolwiek przeleciały przez niebo twojego umysłu, zostały przewidziane przez twoje neuroprzekaźniki i wykonane przez nerw błędny.

Sto lat po Jamesie, pracując z wcześniakami, psychiatra Stephen Porges odkrył dwie odrębne ścieżki nerwu błędnego w układzie nerwowym – znacznie starszy błędnik grzbietowy, który wyewoluował około 500 milionów lat temu u wymarłych obecnie ryb, aby regulować reakcję strachu i aktywować wyłączenie, oraz błędnik brzuszny, unikalny rozwój ssaków mający około 200 milionów lat, kontrolujący naszą zdolność do nawiązywania kontaktów i komunikacji. Badania te stały się podstawą teorii poliwagalnej – nauki o tym, jak wzajemne oddziaływanie tych dwóch systemów kształtuje nasze poczucie bezpieczeństwa i niebezpieczeństwa, kształtuje nasze style przywiązania i wzorce relacji, kształtuje naszą zdolność do tolerowania ryzyka życia niezbędnego do zakochania się w życiu.

Przez dziesięciolecia nikt nie opowiadał się za teorią poliwagalną z większym zapałem niż psycholog kliniczna Deb Dana. W jej książce Teoria poliwagalna w terapii: angażowanie rytmu regulacji (biblioteka publiczna), napisana dla terapeutów, bada, jak trauma automatyzuje nasze reakcje adaptacyjne w historii przetrwania, w której oparty na strachu grzbietowy nerw błędny dowodzi załamaniem i dysocjacją, a także jak możemy przeprogramować nasze ścieżki neuronowe w kierunku emocjonalnego bezpieczeństwa brzusznego stanu nerwu błędnego, gdzie kwitnie nasza zdolność do ciekawości, tworzenia więzi i zmiany.

Grafika autorstwa Sophie Blackall z Rzeczy, na które warto czekać

Dana pisze:

Połączenie jest imperatywem biologicznym, a na szczycie hierarchii autonomicznej znajduje się brzuszna droga nerwu błędnego, która wspiera poczucie bezpieczeństwa i połączenia. Błędnik brzuszny (czasami nazywany „błędem inteligentnym” lub „błędem społecznym”) stanowi neurobiologiczną podstawę zdrowia, wzrostu i regeneracji. Kiedy nerw błędny brzuszny jest aktywny, nasza uwaga skupia się na połączeniu. Szukamy możliwości współregulacji. Zdolność łagodzenia i bycia ukojonym, mówienia i słuchania, oferowania i otrzymywania, płynnego nawiązywania i rozłączania połączenia skupia się w tej najnowszej części autonomicznego układu nerwowego. Wzajemność, wzajemne przypływy i odpływy, które definiują odżywcze relacje, jest funkcją brzusznego nerwu błędnego. W wyniku mielinizowanych szlaków brzuszny nerw błędny zapewnia szybkie i zorganizowane reakcje. W brzusznym stanie nerwu błędnego mamy dostęp do szeregu reakcji, w tym spokoju, szczęścia, medytacji, zaangażowania, uważności, aktywności, zainteresowania, podekscytowania, namiętności, czujności, gotowości, zrelaksowania, rozkoszowania się i radości.

Ta biologiczna potrzeba współregulacji z innymi nie różni się od koncepcji rewizja limbiczna — „moc przebudowy emocjonalnych części osób, które kochamy” oraz umożliwienia przebudowania naszych własnych ścieżek emocjonalnych przez ludzi, którzy nas kochają. Jest to możliwe tylko w bezpiecznych związkach i to system błędny rządzi naszym poczuciem bezpieczeństwa.

Centralnym elementem teorii poliwagalnej jest rozróżnienie między świadomą percepcją a tym, co Porges nazwał neurocepcją – uwarunkowanym sposobem, w jaki autonomiczny układ nerwowy reaguje z wnętrza ciała, bez naszej świadomości, na sygnały dotyczące bezpieczeństwa i niebezpieczeństwa w świecie zewnętrznym. Ponieważ nasze ścieżki nerwu błędnego są kształtowane przez nasze najwcześniejsze doświadczenia związane ze współregulacją w diadzie niemowlę-rodzic, pęknięcia w tej współregulacji – czy to w wyniku nadużycia, czy zaniedbania – warunkują dominację grzbietowego nerwu błędnego i sprawiają, że neurocepcja niebezpieczeństwa jest domyślną reakcją, opowiadającą rzeczywistość z dala od bezpieczeństwa, nigdzie nie bardziej niebezpiecznie niż w intymnych związkach. Dana pisze:

Współregulacja jest sercem pozytywnych relacji… Jeśli przegapimy okazję do współregulacji w dzieciństwie, odczuwamy tę stratę w naszych dorosłych związkach. Trauma, czy to w postaci doświadczenia popełnienia przestępstwa (aktów krzywdy), czy zaniedbania (braku opieki), czyni współregulację niebezpieczną i zakłóca rozwój naszych umiejętności współregulacji. Z konieczności autonomiczny układ nerwowy jest ukształtowany tak, aby mógł samodzielnie regulować. Klienci często mówią, że potrzebowali kontaktu, ale w ich życiu nie było nikogo, kto byłby bezpieczny, więc po pewnym czasie przestali szukać. Z perspektywy poliwagalnej wiemy, że chociaż przestali wyraźnie szukać i znaleźli sposoby samodzielnego poruszania się, ich autonomiczny układ nerwowy nigdy nie przestał potrzebować i tęsknić za współregulacją.

Grafika autorstwa Oliviera Tallca z Wielki Wilk i Mały Wilk

Ponieważ w pierwszej kolejności zajmujemy się fizjologią, a w drugiej kolejności psychologią, ale jesteśmy także istotami opowiadającymi historie i nadającymi im sens, nasze umysły w naturalny sposób tworzą narracje emocjonalne na podstawie tych nieświadomych stanów nerwu błędnego — historie, które, jeśli nie będziemy wystarczająco ostrożni i świadomi, mogą zawładnąć rzeczywistością. Dana zauważa:

Umysł przekazuje to, co wie układ nerwowy. Historia podąża za stanem.

Nasze wczesne adaptacyjne reakcje przetrwania po traumie trenują autonomiczny układ nerwowy w zakresie domyślnej neurocepcji niebezpieczeństwa, zastępując wzorce połączeń wzorami ochrony w narracji opartej na strachu. A jednak odruchy te można ponownie skalibrować, przekwalifikowując nasze ścieżki regulacyjne.

Ponieważ poczucie wzajemności jest jednym z najpotężniejszych regulatorów autonomicznego układu nerwowego, w relacjach uskrzydlonych prawdziwą wzajemnością może nastąpić wiele napraw i przebudowy. Dana pisze:

Wzajemność to więź między ludźmi, która powstaje w wyniku wzajemnej komunikacji między dwoma autonomicznymi układami nerwowymi. Jest to doświadczenie szczerego słuchania i odpowiadania. Karmią nas doświadczenia wzajemności, odczuwania przypływów i odpływów, dawania i otrzymywania, dostrojenia i rezonansu.

Sztuka z Ciało Ludzkie1959.

Jednak wielkim paradoksem jest to, że jeśli nasz najwcześniejszy wzór połączenia będzie naznaczony zerwaniem i wadliwą współregulacją, samo nasze pojęcie wzajemności może zostać wypaczone, co doprowadzi nas do tolerowania ogromnych asymetrii uczuć i uwagi oraz do mylenia głęboko niezrównoważonych relacji z wzajemnością. Podstawą optymizmu jest bardzo realna możliwość zmiany szablonu poprzez bezpieczne i odżywcze relacje – takie, których na początku możemy nie tyle wybierać, ponieważ trauma może skazić nasze wybory niezdrowymi wzorcami, jak szansa i dopiero wtedy zdecydować się na pielęgnowanie. Nagrodą jest stopniowe przejście ze stanu nerwu błędnego grzbietowego do brzusznego, stopniowa gotowość do uwolnienia wzorców ochrony na rzecz połączenia, umożliwiającego rodzaj relacji Adrienne Rich słynny jako takie, „w których dwie osoby mają prawo używać słowa «miłość»”.

Uzupełnij naukę jak powstają emocje I jak miłość przeprogramowuje mózga następnie ponownie odwiedź Toni Morrison odzyskanie ciała jako narzędzia radości, zdrowego rozsądku i miłości własnej.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x