Delikatne przypomnienie: nie miałeś jeszcze zobaczyć całej podróży

Delikatne przypomnienie: nie miałeś jeszcze zobaczyć całej podróży
Delikatne przypomnienie: nie miałeś jeszcze zobaczyć całej podróży

Tego się uczę: Boże zaopatrzenie jest aktualne. Jasności, mądrości i zasobów. Podobnie jak Izraelici na pustyni, będziemy codziennie otrzymywać mannę, kiedy będziemy jej potrzebować. Nie mogli tego przechować, żeby mieć plan B. Musieli temu zaufać codziennie Bóg by zapewnił. I zrobił to.

W hymnie „Lead, Kindly Light” znajduje się następujący piękny wers: „Nie proszę o oglądanie odległej sceny, wystarczy mi jeden krok”.

Jeden krok mi wystarczy.

Szczerze mówiąc, stało się to moją mantrą w zeszłym roku. Kiedy staję w obliczu przytłaczającej sytuacji – egzaminów, czynszu, wyników studiów, mnóstwa SMS-ów, na które muszę odpowiedzieć – przypominam sobie, że każda podróż składa się z jednego kroku za drugim.

Jeden krok na raz. Tutaj znajdziesz wskazówki.

Kiedy czuję, że świat się na mnie zawalił i po prostu muszę wysiadaćmoja ucieczka jest krok po kroku.

Niespokojne myśli są często plątaniną spraw, którymi można sobie poradzić.

„Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce”. (Psalm 119:105 NIV.) Słowo Boże jest lampą na nasze ścieżkiani reflektora, który odsłaniałby wszystko, co nas czeka, ani zestawu jasnych świateł LED, które oświetlałyby całą naszą drogę wyjścia.

Nie, On daje nam lampę, która będzie kierować naszymi krokami i pokazuje nam dzień po dniu, dokąd powinniśmy iść.

Nie wiemy, co przyniesie przyszłość i nie jesteśmy powołani, aby żyć jako jej niewolnicy. Jesteśmy wezwani, aby polegać na Bogu i ufać, że On pokaże nam, krok po kroku, dokąd powinniśmy iść.

Życie przyszłością często przynosi więcej szkody niż pożytku.

Może to prowadzić do bezowocnych zmartwień o sprawy od nas odległe i ujawnia naszą odmowę oddania wszystkich naszych ciężarów w ręce Boga. CS Lewis napisał, że przyszłość powinna nas dotyczyć tylko o tyle, o ile jest obowiązkiem teraźniejszości.

To nie jest wezwanie do życia bez rozeznania i uważnego zarządzania darami otrzymanymi od Boga. Jest to przypomnienie tego, czego Jezus uczy nas w Ewangelii Mateusza: “Nie martwcie się więc o jutro, bo jutro zatroszczy się o siebie. Każdy dzień ma dość swoich kłopotów.” (Mateusza 6:34 NIV.)

Dzięki tej książce znajdziesz cichą zachętę.

Często, gdy przyszłość to mglisty bałagan, a każdy wybór spowity mgłą, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest idź dalej tam, gdzie jesteś w tej chwili. Dlatego tak ważne jest słuchanie Boga i zaufanie, że On wskaże właściwą drogę i właściwy czas. Czasami najodważniejszą rzeczą, jaką można zrobić, jest poczekać. Czasami wszystko, czego potrzeba, to odrobina cierpliwości i otwarty umysł na możliwości, jakie Bóg może ci przynieść. Często właśnie w oczekiwaniu – w przestrzeni granicznej pomiędzy rozdziałami – rozwijamy się najbardziej.

Więc nie bójcie się; zamiast tego bądź odważny.

Przez wiarę usłyszycie naszego Ojca mówiącego:

„Idź dalej, moje dziecko, tam, gdzie teraz jesteś. Kiedy nadejdzie czas, wskażę ci drogę.”



źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x