
z przestań się bić dział
Zauważyliśmy, że Microsoft jest obecnie trochę wrażliwy na błędy AI. W styczniu dyrektor generalny Satya Nadella napisał szeroko rozpowszechniony post na blogu ubolewając nad krytykami „slopu AI” i po prostu żądając od opinii publicznej przejść obok takie rozmowy. Było to stosunkowo nieszkodliwe, ale z ważnych powodów nie zostało dobrze przyjęte.
Jednym z problemów jest to, że Nadella nałożył na konsumentów obowiązek ignorowania wielu okropnych wyborów Microsoftu związanych ze sztuczną inteligencją, niezależnie od tego, czy jest to mnóstwo leniwych sztuczek AI, które wypełniają zombie portal MSN firmypośpieszna integracja sztucznej inteligencji z oprogramowaniem w sposób pozujący nowe, główne zagrożenia bezpieczeństwaich niedogotowane boty autorskie AIwysiłki firmy mające na celu wrzucenie Copilota do gardeł ludziom (niezależnie od tego, czy chcą tego, czy nie) lub niektóre naprawdę podejrzane praktyki dotyczące prywatności, z którymi mieli do czynienia za pośrednictwem funkcji „migawki” AI systemu Windows 11.
W zeszłym tygodniu Microsoft po raz kolejny znalazł się pod ostrzałem, tym razem za defensywne zablokowanie serwera Discord po tym, jak ludzie nie przestali nazywać firmy „Microslop”. A konkretnie Microsoftu Streisand sami po tym, jak próbowali zakazać tego terminu na serwerze Discord Copilot. Kiedy ludzie znaleźli kreatywne sposoby na obejście zakazu, Microsoft zdecydowałem się zablokować cały serwer.
Kiedy wezwano To przez sfrustrowanych użytkowników Microsoft próbował zrzucić winę za cały incydent na „spamerów”, którzy próbowali opublikować „szkodliwe treści”:
„Kanał Copilot Discord stał się ostatnio celem spamerów próbujących zakłócić i zapełnić przestrzeń szkodliwą treścią niezwiązaną z Copilotem” – powiedział nam rzecznik Microsoftu, dodając, że „blokowanie terminów takich jak „Microslop” i niektórych innych powiązanych z tą kampanią spamową było tymczasowe, do czasu, gdy firma pracowała nad wdrożeniem lepszych zabezpieczeń”.
Wydaje się, że kadra kierownicza Microsoftu tak naprawdę nie chce angażować się w poważną introspekcję dotyczącą pośpiesznego wdrażania sztucznej inteligencji w sposób, który nie zawsze jest doceniany przez klientów. Ostatnio zintegrowano Copilot z Notatnikiem ujawniła poważną lukę w zabezpieczeniach cyberbezpieczeństwa.
Cały ten incydent będzie oczywiście skutkować tylko tym, że użytkownicy podwoją swoją krytykę:

Te firmy zainwestowały niezliczoną ilość oceany gotówki w technologię, która może być użyteczna dla wielu osób, ale jak dotąd nie było aż tak opłacalne. Wiele firm zajmujących się sztuczną inteligencją nałożyło niedopracowaną automatyzację na bardzo uszkodzone systemy (patrz: ubezpieczenie zdrowotne Lub dziennikarstwo Lub wojna) w problematyczny sposób, rodząc pytania dotyczące wycen przedsiębiorstw i systemowo złej oceny sytuacji. A wszystko to podczas gdy ogromne zużycie energii przez sztuczną inteligencję spowodowało, że firmy to zrobiły zlekceważyć i tak już chłodne cele klimatyczne.
Zamiast angażować się w prawdziwą rozmowę na te tematy, często spotykasz się z uogólnioną postawą defensywną („dlaczego nie możesz po prostu pochwalić nas za naszą innowacyjność?”), a wszystko to uległo pogorszeniu ze względu na kryzys w sektorze technologicznym entuzjastyczny rozpieszczanie autorytaryzmu.
Zapisano pod: AI, automatyzacja, llm, mikroslop, efekt Streisanda
Firmy: Microsoftu