
„Jeśli zastanawiacie się teraz, gdzie szukać pocieszenia, gdzie szukać nowego, lepszego Boga” – napisał Hermann Hesse w swoim wojenny manifest nadziei w trudnych czasach„nie przychodzi do nas z książek, żyje w nas… jest także w was… szczególnie w was, przygnębionych i zrozpaczonych”.
W tym samym czasie, na drugim końcu świata, zmagał się z DH Lawrence tłumy, które żyją w nas: „Bogowie, dziwni bogowie, wyjdźcie z lasu na polanę mojego znanego ja, a potem wróćcie”.
Że nie jest to jeden bóg, ale wielu, że są oni nie tylko w nas, ale wokół nas, w lasach, oceanach i mikrokosmosach mchu, oto co Terry’ego Tempesta Williamsa oferuje w Glorianie: Wizyty od Świętego Ordynariusza (biblioteka publiczna) — nieszpory za płonący świat, różaniec przeciw rozpaczy przeplatany naciskiem, że „dzikość jest korzeniem naszej świadomości”, a bycie świadomym życiem „oznacza życie blisko kości z ufnością, niepokojem i niepewnością”. Ona pisze:
Bogowie, których rozpoznaję, są liczni, niezliczeni, tajemniczy i nieskończeni – są wszędzie i zwyczajni, z ustami, oczami, rękami i nogami, ze skrzydłami, kopytami, płetwami i futrem, ze skrzelami, pniami, liśćmi i zarodnikami, a w przypadku rogatej jaszczurki, z oczami, które mogą tryskać krwią jako cielesne ostrzeżenie. Bądźcie o nas świadomi i czujni. Bogowie przede mną są duzi i mali, podwodni i zakorzenieni w ziemi, niektórzy żyją w ciałach innych, niektórzy żyją poza zasięgiem wzroku. Wzniosłe umysły tych bogów zamieszkują wszystkie kształty i rozmiary, a ich siedliska są jednocześnie nieskończone i skończone. Pomagamy w ich przetrwaniu, a oni w naszym.
Przez całą książkę przewija się jasne, świetliste uznanie, że „musi istnieć coś głębszego niż nadzieja” – bardziej modlitewnego, bardziej celowego, bardziej pulsującego życiem.
Zgodnie z naleganiem Simone Weil „uwaga jest najrzadszą i najczystszą formą hojności” ona pisze:
Naszym zadaniem jest zwracać uwagę i słuchać… Odnajdywanie piękna w zepsutym świecie to tworzenie piękna w świecie, który odnajdujemy.

Uzupełnij o Darwina duchowość natury i Camus dalej jak żyć w całości w zepsutym świeciea następnie wróć do nich błogosławieństwa dla niezniszczalnego świata.
