
Możemy otrzymać część sprzedaży, jeśli kupisz produkt za pośrednictwem linku w tym artykule.
Jest szczególne popołudnie, które chcę zatrzymać w sobie i zapamiętać na zawsze. Taki, w którym nikt nie patrzy na telefon, kieliszki do wina są napełniane i jakimś cudem mijają dwie godziny, a nikt nie odszedł od stołu. Tak pamiętam dzień, w którym Camilla Marcus dołączyła do grupy przyjaciół i do mnie na lunch na moim podwórku, aby uczcić premierę swojej książki kucharskiej, Moja kuchnia regeneracyjna.
Próbowaliśmy to osiągnąć od tygodni, a kiedy w końcu udało się to osiągnąć w ciepły wiosenny dzień, popołudnie spełniło nasze oczekiwania. Postawiliśmy duże talerze z jedzeniem na stole na zewnątrz, podaliśmy wszystko w rodzinnym stylu i pozostaliśmy w tym swobodnym, niespiesznym stylu, który zdarza się tylko wtedy, gdy jedzenie jest proste, a towarzystwo jest wszystkim.
Menu smakowało jak wiosna. Schłodzony gazpacho grochowe podawane w małych miseczkach. Sałatka z kopru włoskiego. Kora róży z ciemnej czekolady na deser z kawą. Naturalne wino i woda gazowana. I te tartiny, o których wszyscy potem mówili.
Szef kuchni kryje się za przepisem
Jeśli nie jesteś zaznajomiony Kamila Marcusnależy do tych kucharzy, przy których wszystko wydaje się łatwe i przemyślane. Jej podejście do gotowania jest łatwy i intuicyjny, opiera się na głębokim docenieniu sezonowości i rolników, którzy uprawiają żywność. Jest także założycielką zachód ~ Bournejej marka skierowana bezpośrednio do konsumentów, oferująca produkty poprawiające samopoczucie inspirowane kalifornijską hojnością. Znam Camillę od kilku lat i zawsze jestem podekscytowana możliwością wspólnego gotowania – a te tartiny doskonale odzwierciedlają sposób, w jaki ona myśli o posiłku.
Przepis pochodzi z jej książki kucharskiej, Moja kuchnia regeneracyjnaa jej opis jest doskonały: najlepsza przekąska szefa kuchni. W równych częściach kremowy i chrupiący ze składnikami sezonowymi. Żadnych zasad i absolutnie żadnego zamieszania.
Co podnosi poziom tego przepisu na tartine
Jeśli chodzi o tak proste jedzenie, piękno tkwi w powściągliwości. Ostatnią rzeczą, którą chcemy zrobić, to komplikować coś, w czym każdy element jest tak dobry, że zasługuje na swoje miejsce. Oznacza to, że liczy się chleb (grubo krojony, z dobrej piekarni, smażony na oleju z awokado, aż będzie złocisty i chrupiący). Pomidor jest kluczem (znajdź najlepszą pamiątkę, jaką możesz zdobyć). A ser pleśniowy – zamrożony i cienko pokrojony, tak aby rozpływał się w koronkowe wstążki na ciepłym chlebie – to sekretny składnik, który przenosi to danie na inny poziom.
Tartyna z pieczonych buraków – jogurt lub crème fraîche posmarowana grubymi, złocistymi burakami ułożonymi warstwowo, wykończona prażonymi pepitami – ma nieco bardziej zaskakujące składniki. Buraki i crème fraîche to połączenie, które uwielbiałam, ale było coś w kontraście z chrupiącym smażonym chlebem, co sprawiło, że wydało mi się to zupełnie nowe. Chłodne i kremowe wbrew całej tej chrupkości.
Kilka wskazówek zapewniających sukces
Podawaj je jako przystawkę, lunch lub, szczerze mówiąc, przekąskę, która staje się całym posiłkiem, ponieważ nie możesz przestać ich jeść. Najlepiej smakują, gdy pomidory są w pełni rozwinięte, więc pamiętaj o nich, gdy wkroczymy w letnie miesiące.
Zrobiliśmy je na dużej żeliwnej patelni i trzymaliśmy je partiami. (Nie uwierzysz, jak bardzo proste dotknięcie smażenia chleba podnosi jakość tych tartinek.) I pamiętaj o zasadzie Camilli „więcej znaczy więcej”, jeśli chodzi o crème fraîche. Dzięki temu tartiny są absolutnie rozkoszne.
Jeśli wokół nich budujesz wiosenny lunch, gazpacho z groszku i prosta sałatka z kopru włoskiego doskonale go uzupełnią. Dodaj butelkę czegoś zimnego i różowego, oczyść popołudnie i pozostań tak długo, jak to możliwe.
Przepis pochodzi z książki kucharskiej Camilli Marcus, Moja kuchnia regeneracyjna.
Opis
Przepis na tartinę szefa kuchni Camilli Marcus Moja kuchnia regeneracyjna — pieczywo smażone, pomidor, ser pleśniowy, buraki złociste. Proste, sezonowe i warte każdego kęsa.
- 2 kromka grubego chleba (świetnie sprawdza się prosty wiejski bochenek lub brioszka)
- 4 łyżki olej z awokado i więcej do dekoracji
- Sól Maldon i świeżo mielony pieprz
- 1 tradycyjny pomidor, pokrojony w plasterki
- 6 plastry sera pleśniowego, zamrożone, aby stwardniały, a następnie ogolone
- 1/4 Do 1/2 filiżanka jogurt z mleka owczego lub crème fraîche
- 6 plastry pieczonych złocistych buraków
- 1 łyżka tostowe nuggetsy
- Skrop żeliwną patelnię taką ilością oleju z awokado, aby pokryła dno i rozgrzej na średnim ogniu. Smażyć chleb równomiernie z każdej strony, przesuwając go i przewracając w miarę upływu czasu, aż będzie ładnie chrupiący i złocistobrązowy. Zdejmij z patelni i odsącz na stojaku lub ręczniku kuchennym – natychmiast dodaj szczyptę soli Maldon, gdy jest jeszcze gorący.
- Na jednym plasterku ułóż plasterki pomidora, następnie posyp startym serem pleśniowym i skrop olejem z awokado, solą Maldon i mielonym pieprzem.
- Na drugim plasterku rozsmaruj obficie jogurt lub crème fraîche, połóż na nim pokrojone w plasterki złote buraki i udekoruj prażonymi pepitami. Doprawić solą i pieprzem.
- Podawać natychmiast, gdy chleb jest jeszcze ciepły.
- Czas przygotowania: 10
- Czas gotowania: 5
- Kategoria: kanapka