
Ceny ropy naftowej poszybowały w górę, a giełdy ponownie spadły we wtorek po świeżych atakach USA na Iran, które oznaczały nową eskalację działań wojennych, co podsyciło obawy w związku z i tak już kruchym rozejmem i szansami na kolejny wzrost inflacji.
Firmy technologiczne po raz kolejny znalazły się na celowniku, a południowokoreańska spółka Kospi kontynuowała bolesną wyprzedaż, podczas gdy chip titan SK hynix w dalszym ciągu przegrywał w obliczu rosnących obaw o boom na sztuczną inteligencję.
Ostatnie ataki miały miejsce po tym, jak siły irańskie uderzyły w niedzielę wczesną niedzielą w statek handlowy w Cieśninie Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowych zasobów ropy, przed ogłoszeniem zamknięcia szlaku wodnego.
Doprowadziło to do serii amerykańskich ataków na obiekty w republice islamskiej, które odpowiedziały atakami na cele w Bahrajnie, Jordanii, Kuwejcie i Omanie.
Przed ostatnimi atakami w USA prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek gospodarzowi konserwatywnego radia Hugh Hewittowi, że „uderzymy ich bardzo mocno dziś wieczorem i mocno uderzymy jutro”.
Później oświadczył w Truth Social, że Stany Zjednoczone będą „znane jako„ Strażnik Cieśniny Hormuz ”” i będą pobierać 20-procentową opłatę od wszystkich ładunków przewożonych drogą wodną.
Chociaż porty Iranu zostaną ponownie zablokowane, Trump powiedział, że „wszystkie inne kraje będą mogły sprawiedliwie i otwarcie korzystać z cieśniny”.
Powiedział jednak również, że porozumienie z Teheranem mające na celu zakończenie kryzysu jest nadal możliwe.
„Tak, myślę, że porozumienie jest możliwe. Jasne, że tak” – powiedział reporterom w Gabinecie Owalnym. „Zawarliśmy z nimi umowę dwa dni temu, a potem powiedzieli: «Och, nie możemy zawrzeć takiej umowy. Musimy dalej negocjować»”.
Ceny ropy naftowej wzrosły w poniedziałek o ponad dziewięć procent w związku z obawami przed ponownym konfliktem i możliwością, że nowy wzrost inflacji może zmusić Rezerwę Federalną i inne banki centralne do wkrótce podwyżki stóp procentowych.
We wtorek nadal rosły, osiągając ponad jeden procent.
„W przypadku Trumpa nigdy nie wiadomo, jak poważnie traktować takie oświadczenia, ale sojusznicy z Zatoki Perskiej nie byliby zadowoleni z tego planu i prawie na pewno narusza on prawo międzynarodowe” – powiedział Jason Wong z BNZ.
„20-procentowa opłata dodałaby około 16 dolarów do kosztu każdej baryłki ropy przepływającej przez cieśninę typowym supertankowcem.
„Okaże się, czy plan się sprawdzi – prawdopodobnie nie – i czy jest to jedynie taktyka negocjacyjna mająca na celu nakłonienie Iranu do wstrzymania ataków wojskowych na żeglugę w tym regionie”.
Wznowione działania wojenne po raz kolejny odbiły się na giełdach, potęgując odwrót firm technologicznych, co w ostatnich tygodniach charakteryzowało rynki, ponieważ inwestorzy obawiali się, że wzrost w sektorze pod przewodnictwem sztucznej inteligencji zaszedł za daleko.