Ken Paxton obiecał ukrócić „nielegalne głosowanie”. Mógł złamać prawo wyborcze w Teksasie.

- Technologia - 18 lipca, 2026
Ken Paxton obiecał ukrócić „nielegalne głosowanie”. Mógł złamać prawo wyborcze w Teksasie.
26-letni redaktor technologiczny w Echo Biznesu, to energiczny i błyskotliwy dziennikarz…
wyświetleń 17mins 0 opinii
Ken Paxton obiecał ukrócić „nielegalne głosowanie”. Mógł złamać prawo wyborcze w Teksasie.

z hipokryzja jest-częścią-pracy dział

Ten artykuł pojawił się po raz pierwszy Trybuna Teksasu.

Dwa tygodnie przed tegorocznymi prawyborami prokurator generalny Teksasu Ken Paxton ogłosił utworzenie punktu informacyjnego, w którym można zgłaszać osoby lub grupy podejrzane o oszustwa wyborcze.

„Wolne i uczciwe wybory są kamieniem węgielnym dobrze prosperującej republiki, a mając władzę przyznaną mojemu urzędowi przez legislaturę, nie cofniemy się przed niczym, aby odkryć i powstrzymać wszelką nielegalną działalność związaną z głosowaniem” – dodał. Paxton powiedział w lutowym komunikacie prasowym ogłaszając linię wskazówek.

Ogłoszenie powiązany z wytycznymi z jego biura dotyczącego prawa wyborczego w Teksasie, które obejmowało wymóg bycia obywatelem USA, zakaz zbierania korespondencyjnych kart do głosowania w imieniu innych osób oraz ostrzeżenie, że „podawanie fałszywego miejsca zamieszkania w rejestrach wyborczych lub ustalanie miejsca zamieszkania w celu wywarcia wpływu na wynik wyborów jest nielegalne”.

„Musisz zarejestrować się, aby głosować, podając adres, pod którym mieszkasz” – brzmiały wskazówki prokuratora generalnego.

Z danych uzyskanych przez ProPublica i The Texas Tribune wynika, że ​​pomimo własnych ostrzeżeń Paxton skorzystał z adresu, pod którym nie mieszkał, podczas głosowania w sześciu wyborach w ciągu ubiegłych dwóch lat, w tym w majowej turze, która uczyniła go republikańskim kandydatem na senatora USA.

Senatorka stanu Angela Paxton powiedziała w pozwie rozwodowym z 2025 r., że Paxton, którą oskarżyła o cudzołóstwo, rok wcześniej wyprowadziła się z ich domu w hrabstwie Collin. Jednak Paxton w swojej rejestracji wyborców nadal podaje adres domu na północnych przedmieściach Dallas. Angela Paxton odmówiła udzielenia wywiadu. Źródło bliskie Paxtonom podało, że prokurator generalny nie wprowadził się z powrotem do domu od czasu jego wyjazdu.

Nie jest jasne, gdzie Paxton mieszkał przez ostatnie dwa lata, ale doniesienia ProPublica i Tribune powiązały go z domem w sąsiednim hrabstwie Denton od lutego.

Trzej prawnicy zajmujący się wyborami powiedzieli organizacjom informacyjnym, że Paxton mógł naruszyć te same przepisy stanu Teksas, przed którymi ostrzegało jego biuro w swoim komunikacie prasowym.

ProPublica i Tribune skontaktowały się z kampanią Paxtona 3, 15 i 25 czerwca, pytając, dlaczego pozostał on zarejestrowany jako uprawniony do głosowania w hrabstwie Collin, mimo że najwyraźniej już tam nie mieszka, oraz o jego powiązania z majątkiem hrabstwa Denton. 25 czerwca reporter zostawił także wiadomość głosową na swoim osobistym telefonie komórkowym. Organizacje informacyjne wysłały w poniedziałek do jego biura rządowego i pracowników kampanii e-mail ze szczegółową listą pytań, w tym prośbą o odpowiedź Paxtona na przekonanie prawników ds. wyborów, że może on łamać prawo.

Paxton i jego biuro odpowiedzieli dopiero w poniedziałkowy e-mail. Rzeczniczka kampanii Madison Cercy nie odpowiedziała na pytania organizacji informacyjnych. Zamiast tego wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że ​​prokurator generalny jest „krajowym liderem w dziedzinie uczciwości wyborów, z długą historią obrony wyborów w Teksasie”. Cercy stwierdził, że „próba sugerowania, że ​​jest inaczej i zniszczenia go bezpodstawną, pełną kłamstw historią tabloidową nie jest prawdziwym reportażem”.

Członkowie kampanii dwukrotnie poproszeni o podanie szczegółów na temat tego, co ich zdaniem jest nieprawdziwe, nie udzielili odpowiedzi.

Głosowanie w wyborach, w przypadku gdy wyborca ​​nie jest uprawniony do głosowania, jest przestępstwem drugiego stopnia zgodnie z prawem stanu Teksas i podlega karze do 20 lat więzienia oraz grzywnie do 10 000 dolarów. Jednak prokuratorzy rzadko wnoszą sprawy kwestionujące roszczenia poszczególnych wyborców dotyczące miejsca zamieszkania, ponieważ są one trudne do udowodnienia, twierdzą prawnicy ds. wyborów.

Sądy stanowe wielokrotnie orzekały, że nie ma jednego sposobu ustalenia, gdzie dana osoba mieszka, a sędziowie muszą wziąć pod uwagę wiele czynników, takich jak miejsce, w którym wyborca ​​śpi lub przechowuje rzeczy osobiste. Ściganie takich spraw wymaga również udowodnienia, że ​​wyborca ​​„świadomie” lub „celowo” złamał prawo.

Nawet jeśli jest oczywiste, że dana osoba nie mieszka pod adresem, pod którym jest zarejestrowana do głosowania, prawo stanowe pozwala takiej osobie pozostać zarejestrowaną, jeśli jej nieobecność jest tymczasowa i zamierza wrócić. Przepis ten jest powszechnie stosowany przez studentów i członków służby wojskowej.

„Myślę, że wszystko w porządku, jeśli naprawdę masz zamiar wrócić, wszystko w porządku” – powiedziała Beth Stevens, prawniczka ds. wyborów, która pracowała dla urzędnika hrabstwa Harris i dla projektu na rzecz praw obywatelskich w Teksasie. „Kiedy zaczynasz robić rzeczy, które sugerują: «Och, całkowicie się poruszyłem. Po prostu mrugam okiem i mówię, że zamierzam wrócić», wtedy wkraczasz na wątpliwe terytorium”.

Publiczne i kontrowersyjne rozstanie Paxtona z żoną może utrudnić twierdzenie, że zamierzał wrócić do ich domu, w którym ona nadal mieszka, powiedział David Becker, były prawnik w Departamencie Sprawiedliwości ds. praw głosu.

“Myślę, że pojawiłyby się pytania dotyczące miejsca zamieszkania, w którym ktoś nie mieszka, nie spędza nocy i w żaden sposób nie ma zamiaru dalej mieszkać. Prawdopodobnie wywołałoby to czerwoną flagę w każdym stanie” – powiedział Becker.

Becker, który jest obecnie dyrektorem Center for Election Innovation and Research, organizacji non-profit z siedzibą w Waszyngtonie, której zadaniem jest budowanie zaufania publicznego do wyborów, dodał, że sytuacja jest szczególnie problematyczna, ponieważ zadaniem Paxtona jest egzekwowanie prawa wyborczego.

„Z pewnością główny funkcjonariusz organów ścigania stanu Teksas, ktoś, kto wysuwał twierdzenia dotyczące uczciwości wyborów i uznał to za priorytet swojego urzędu, powinien zostać oskarżony o znajomość przepisów dotyczących miejsca zamieszkania w stanie Teksas w zakresie głosowania” – powiedział Becker.

Paxton opowiadał się za rygorystycznym egzekwowaniem stanowego prawa dotyczącego oszustw wyborczych, w tym w sprawach przeciwko wyborcom, według których jego biuro sfałszowało dane dotyczące miejsca zamieszkania. W 2018 r. jednostka Prokuratora Generalnego ds. oszustw wyborczych aresztowano dziewięć osób pod zarzutem korzystania z adresów zamieszkania, pod którymi nie mieszkali, aby głosować w wyborach samorządowych w Edynburgu, w dolinie Rio Grande w stanie. Prokuratorzy okręgowi, działający w imieniu Paxtona, oddalili później zarzuty po tym, jak nie udało im się zapewnić skazania kandydata na burmistrza, który ich zdaniem zachęcał tych wyborców do rejestrowania się pod fałszywymi adresami. – powiedział kandydat Richard Molina był niewinny i stwierdził, że oskarżenie było motywowane politycznie.

Clark Birdsall nie był prawnikiem w tych sprawach, ale bronił innego mieszkańca, którego Paxton oskarżył o nielegalne głosowanie. Birdsall był zdumiony, gdy okazało się, że prokurator generalny głosował pod adresem, pod którym nie mieszka.

Nazwał to „szczególnie rażącym faktem, że ktoś taki jak Ken Paxton wydaje się nie przestrzegać prawa”.

Stanowe przepisy dotyczące prywatności pozwalają niektórym politykom i funkcjonariuszom organów ścigania ukrywać informacje dotyczące rejestracji wyborców przed opinią publiczną. Paxton tak nie robi. Jego przeciwnik w wyścigu do Senatu, Demokratyczny przedstawiciel stanu James Talaricorobi. W kampanii Talarico podano, że mieszka i jest zarejestrowany w domu, który kupił w 2022 r. w północnym Austin. ProPublica i Tribune nie były w stanie niezależnie tego potwierdzić.

Kampania Paxtona nie wzbudziła żadnych problemów z rejestracją wyborców Talarico. Jednak w swoim oświadczeniu dla ProPublica i Tribune Cercy stwierdziła: „Talarico aktywnie prowadził kampanię przeciwko środkom bezpieczeństwa wyborców” i oświadczył, że sprzeciwia się wymaganiom dotyczącym identyfikacji wyborców. Wskazała na A Wywiad z Fox News z 2021 r w którym przedstawiciel stanu oświadczył, że sprzeciwia się przepisom dotyczącym identyfikacji wyborców, które wymagałyby od Teksańczyków podawania numeru prawa jazdy lub częściowego numeru ubezpieczenia społecznego w przypadku kart do głosowania korespondencyjnego. Talarico powiedział, że setki tysięcy Teksańczyków, którzy nie prowadzą samochodu, nie mają prawa jazdy. W trakcie rozmowy nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie o numery ubezpieczenia społecznego.

Kampania Talarico nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Warunki mieszkaniowe Paxtona od chwili rozstania się z żoną nie są podawane do wiadomości publicznej, ale informacje uzyskane przez ProPublica i Tribune dają pewne wskazówki, gdzie mógł przebywać od lutego.

Według okręgu wyceny i agenta nieruchomości sprzedającego, w połowie lutego fundusz powierniczy kupił wystawiony na sprzedaż dom o powierzchni 5000 stóp kwadratowych za 2,4 miliona dolarów na zamkniętym osiedlu w hrabstwie Denton. Trust nie ujawnił swojej własności urzędnikom hrabstwa Denton. Trusty nie są do tego zobowiązane przez prawo, powiedział rzecznik okręgu szacunkowego hrabstwa Travis.

Paxton dzieli ze swoją żoną Angelą oddzielny fundusz powierniczy na ślepo, którego używali do zakupu nieruchomości i innych aktywów. Przez lata adresem podanym dla tego ślepego funduszu był biurowiec w hrabstwie Collin. Jednak tydzień po zakupie nieruchomości adres ten został zmieniony na dom w hrabstwie Denton.

Angela Paxton powiedziała za pośrednictwem rzecznika, że ​​nie ma żadnego związku z domem w hrabstwie Denton ani funduszem powierniczym, który go kupił. Powiernik trustu Paxtonów, przyjaciel rodziny Chip Loper, nie odpowiedział na pytania dotyczące zmiany adresu.

W czerwcu reporter zapukał do drzwi domu w hrabstwie Denton. Nikt nie odpowiedział. Kiedy reporter umieścił w skrzynce pocztowej list do Paxtona, widoczna była koperta zaadresowana do Warrena Paxtona, czyli imienia prokuratora generalnego.

Później w tym samym tygodniu Paxton pojawił się w podcaście z Porucznik Teksasu Dan Patrick. Film z podcastu pokazał Paxtona siedzącego przed kominkiem i płaszczem, który był prawie identyczny z tymi przedstawionymi w internetowym ogłoszeniu nieruchomości. Jeden z mieszkańców powiedział także redakcjom, że zauważył Paxtona na zamkniętym osiedlu.

W czerwcu podczas swojego podcastu prokurator generalny Teksasu Ken Paxton siedział przed szarym kominkiem, który wyglądał tak, jak w wykazie nieruchomości dotyczącym domu w hrabstwie Denton. 📸 Uzyskane i zredagowane ze względu na prywatność przez The Texas Tribune i ProPublica

Oddzielnie, Daily Mail poinformował w maju, kiedy Paxton przeprowadził się do domu w hrabstwie Denton z Tracy Duhon, której pozamałżeński romans z Paxtonem, jak podała gazeta, stał się powodem złożenia przez jego żonę wniosku o rozwód. „Daily Mail” także opublikował wideo Paxtona i Duhona, które według jej doniesień zostało zrobione na lotnisku w Islandii pod koniec czerwca. Film został szybko przechwycony przez Talarico, który przedstawił Paxtona jako osobę pozbawioną kontaktu z Teksańczykami. Duhon nie odpowiedziała na pytania dotyczące jej powiązań z nieruchomością hrabstwa Denton ani doniesień Daily Mail.

Paxton nie jest zarejestrowany do głosowania w hrabstwie Denton, jak wynika z list wyborców. Zamiast tego od lutego dwukrotnie głosował w hrabstwie Collin: raz w marcowych prawyborach Partii Republikańskiej i raz w majowej turze. Każde hrabstwo Teksasu wybiera własną listę lokalnych urzędników, dlatego prawo stanowe wymaga od wyborców zarejestrowania się w miejscu zamieszkania.

Ekow Yankah, profesor prawa na Uniwersytecie Michigan, specjalizujący się w prawie wyborczym, powiedział, że sytuacja w zakresie rejestracji wyborców w Paxton powinna przypominać prokuratorowi generalnemu o tym, co konsekwentnie wykazują badania: że celowe nielegalne głosowanie zdarza się rzadko.

„Można pomyśleć, że ktoś, kto przez to przechodzi, nauczy się odrobiny pokory, że wiele rzeczy, które widać na jego twarzy, jak na przykład techniczne naruszenia prawa, zwykle można wytłumaczyć zupełnie zwyczajnymi rzeczami” – powiedział Yankah. „Tylko jeśli jesteś całkowicie cyniczny i ignorujesz wszystkie dowody, możesz twierdzić, że w rzeczywistości te sprawy można przypisać nikczemnym zamiarom przestępczym”.

Paxton nie może twierdzić, że nie zna prawa, ponieważ je egzekwuje, powiedział Joshua Blank, dyrektor ds. badań w Texas Politics Project na Uniwersytecie Teksasu w Austin. W rzeczywistości, jako prokurator generalny, Paxton powinien unikać nawet pozorów, że nie przestrzega prawa, powiedział Blank.

„Oczekujemy, że te przepisy będą zrozumiałe dla zwykłych obywateli” – powiedział Blank. „Kiedy nasi wybrani urzędnicy, których zadaniem jest uchwalanie i egzekwowanie tych przepisów, wykazują problemy z samym zaangażowaniem się w proces głosowania, rodzi to poważne pytania”.

Zapisano pod: wybory, Kena Paxtona, Teksas, głosowanie, oszustwo wyborcze

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x