
Entuzjazm dla akcji spółek technologicznych po raz drugi w środę podwyższył giełdy w Azji, gdy więcej zamieszania na Bliskim Wschodzie podniosło ropę Brent z powrotem do poziomu powyżej 92 dolarów za baryłkę, a jen znalazł się pod ponowną presją.
Akcje spółek technologicznych przeżywają wyboiste spadki ze względu na obawy, że szum wokół sztucznej inteligencji może nie pokrywać się z rzeczywistością i że akcje tego sektora są przereklamowane.
Jednak odzwierciedlając nocne wzrosty na giełdzie Nasdaq, azjatyckie akcje spółek technologicznych rosły drugi dzień z rzędu, przy czym Tokio zyskało prawie dwa procent, a Seul, w którym dominują półprzewodniki, wzrósł o 5,4 procent.
„We wczesnej fazie boomu na akcje AI firmy były nagradzane po prostu za ogłoszenie większych planów inwestycyjnych” – powiedział Stephen Innes z SPI Asset Management.
„Wskazówka dotycząca wyższych wydatków może nadal wspierać popyt na chipy, ale rodzi również pytania o wolne przepływy pieniężne, potrzeby w zakresie finansowania i to, jaka część przyszłości jest już wbudowana w wyceny” – powiedział.
Pewne wskazówki mogą pojawić się w środę wraz z wynikami Tesli i Alphabetu, spółki macierzystej Google, a w przyszłym tygodniu innych firm technologicznych – Microsoft, Meta, Apple i Amazon.
Ropa Brent zwyżkowała o około jeden procent, do 92 dolarów na północ, co stanowi najwyższą cenę śróddzienną od 11 czerwca, gdy prezydent Donald Trump oznajmił, że Stany Zjednoczone „nie skończyły” atakować Iran.
Wojsko amerykańskie oświadczyło, że przeprowadziło jedenastą noc z rzędu ataków, które „jeszcze bardziej osłabiają zdolność Iranu do zagrażania żegludze handlowej w Cieśninie Ormuz”.
Trump powiedział także, że „zaopiekuje się” wspieranymi przez Iran rebeliantami Houthi w Jemenie, jeśli spełnią w poniedziałek groźbę zablokowania portów Arabii Saudyjskiej.
„Naszym zdaniem będziemy się wahać w przedziale od 80 do 90 dolarów, w zależności od napływających wiadomości” – powiedział o cenie ropy Jay Hatfield z Infrastructure Capital Management.
„Jeśli rzeczywiście będziemy mieć zamknięte Morze Czerwone, będzie to zagrożenie. Jeszcze tego nie widzieliśmy. To mogłoby nam wystrzelić ponad 100 dolarów” – Hatfield powiedział Bloomberg News.
Na rynkach walutowych jen japoński ponownie znalazł się pod presją po spadku poniżej 163 względem dolara pod koniec wtorku, najsłabszym od 1986 r., częściowo ze względu na cenę ropy.
– Kluczowe dane około 02:30 GMT –
Tokio – Nikkei 225: WZROST o 1,9 procent do 67 511,13
Hongkong – Indeks Hang Seng: spadek o 0,9 procent do 24 902,75
Szanghaj – Kompozyt: WZROST o 0,4 procent do 3880,46
Ropa Brent North Sea Crude: W górę o 1,2 procent, do 92,09 dolarów za baryłkę
West Texas Intermediate: WZROST o 1,0% do 85,19 USD
Euro/dolar: wzrost na poziomie 1,1407 USD z 1,1406 USD we wtorek
Funt/dolar: WZROST do 1,3386 USD z 1,3383 USD
Euro/funt: WZROST do 85,21 pensów z 85,20 pensów
Dolar/jen: W DÓŁ przy 163,10 jena z 163,17
bur-stu/lga