
Kiedy AI po raz pierwszy zaczęło kolonizować język – który wciąż jest naszym najlepszym instrumentem do wypełniania otchłani między nami, pojemnik do przemyślenia i poczucia, że kształtuje zawartość – poprosiłem Chatgpt o skomponowanie wiersza o zaćmieniu słonecznym w stylu Walta Whitmana. Zwrócił księgę klisz w rymowanych kupletach. Niewłaściwa formularz – Whitman nie rymował się – wydawał się łatwą korektą według linii kodu. Niepłacanie poezji było ciekawym pytaniem, pytanie, które leży u podstaw tego, dlaczego tworzymy wiersze (lub obrazy lub powieści lub piosenki) – pytanie zasadniczo o tym, co to znaczy być człowiekiem.
Zapytałem starszego przyjaciela poety, dlaczego myślała, że Chatgpt Rang Hollow, w którym Whitman może skompaktować nieskończenie odczucia na jednym obrazie, może oderwać duszę jednym słowem.
Zatrzymała się, a potem powiedziała: „Ponieważ AI nie ucierpiała”.
Z jednej strony ech to Niebezpieczny mit: Archetyp torturowanego geniuszu przekazany nam przez romantyków, którzy, osaczyli w swoim czasie i miejscu, w stuleciu krwawych rewolucji, śmiertelnie epidemii i karnych norm purytycznych, musiała wierzyć, że ich cierpienie-to życie ubóstwa i uprzedzeń, te nielose ćwiczenia w prognozie w prognozie pomyliły się z miłością, były sprawiedliwą śmiercią.
Z drugiej strony jest to rzeczywistość: sztuka to muzyka, którą robimy z oszołomionego krzyku o życiu – czasem okrzykiem zdziwionego zdziwienia, ale często okrzykiem dewastacji z powodu kolizji między naszymi życzeniami a wolą świata. Sztuka każdego artysty jest ich mechanizmem radzenia sobie z tym, przez co żyją – tęsknoty, złamane serce, triumfy, wojny wewnątrz i bez. To właśnie te bolesne zbycia psychiki – które były określane nerwica Na zarania współczesnej psychoterapii i które możemy po prostu nazwać cierpieniem – które ujawniają nas samych, i to z tych objawień tworzymy wszystko, co zdolne do dotykania innych życia, kontakt, który nazywamy sztuką.
Nasza moc i nasza wolność leżą uczenie się, aby nie negować naszego cierpienia, ani romantycznego jej, ale wykorzystanie jego potęgi katalitycznej jako prądu przechodzącego przez nas, aby wstrząsnąć żywcem, a następnie przechodząc i przechodząc w ziemię w byciu.

Nikt nie obalił mitu torturowanego geniuszu bez negowania faktu i płodności cierpienia bardziej wyraźnie niż Carl Jung (26 lipca 1875 r. – 6 czerwca 1961 r.), Who głęboko pomyślał o naturze kreatywności.
W 1943 r. Uczony Kierkegaarda zapytał opinię Junga na temat związku między „problemami psychologicznymi” a kreatywnym geniuszem. Z okiem na prezent Kierkegaarda dla Pozwalając, aby jego lęk palił zamiast utrudniać jego kreatywnośćJung ogłasza mu „całą” osobę, a nie „brzęczącą tu i niezadowolonych fragmentarycznych dusz” i pisze:
Prawdziwy kreatywny geniusz nie pozwala się zepsuć przez analizę, ale jest uwolniony od przeszkód i zniekształceń nerwicy. Nerwica nie wytwarza ART. Jest to nieokreślone i wrogie dla życia. To porażka i brzęczenie. Ale współczesne pomylają zachorowalność na twórcze narodziny – część ogólnej szaleństwa naszych czasów.
Jest to oczywiście pytanie bez odpowiedzi, co stworzyłby artysta, gdyby nie był neurotyczny. Syfilityczna infekcja Nietzschego niewątpliwie wywierała silnie neurotyczny wpływ na jego życie. Ale można sobie wyobrazić dźwięk Nietzsche posiadał twórczą moc bez nadciśnienia – coś w rodzaju Goethe. Napisałby to samo co, ale mniej ostro, mniej przenikliwe – tj. Mniej niemieckie – bardziej powściągliwe, bardziej odpowiedzialne, bardziej rozsądne i pełne szacunku.

Sto lat, zanim Alain de Botton zaoferował swoje Zapewnienie perspektywy znaczenia awariiJung waży to, co sprawia, że cierpienie generatywne lub zwyrodnieni:
Nerwica jest w sobie uzasadnioną wątpliwości Człowiek i w Bogu. Wątpliwości są kreatywne, jeśli udzielają na nią czyny, podobnie jak nerwica, jeśli zwolni się jako faza – kryzys, który jest patologiczny tylko wtedy, gdy jest przewlekły. Neuroza jest przedłużającym kryzysem zdegenerowanym w nawyku, codzienna katastrofa gotowa do użycia.
Jung uważa radę, którą udzieliłby Kierkegaardowi o tym, jak orientować się na jego cierpienia, które było surowcem jego filozoficznych pism:
To nie ma znaczenia co Ty Powiedz, ale co To mówi w tobie. Do To Musisz rozwiązać swoje odpowiedzi. Bóg jest od razu z tobą i jest głosem w tobie. Musisz to mieć tym głosem.
Para z zapomnianym młodym poetą niezwykły list do Emily Dickinson o tym, jak znieść swoje cierpieniea następnie ponownie odwiedź sam Kierkegaarda Wartość rozpaczy.

