
z pierdoleni maniacy dział
Wiedziałem, że to nadchodzi, ale to wciąż jest absolutnie szalone. We wszystkich naszych relacjach z RFK Jr.zwłaszcza od czasu jego haniebnej nominacji i zatwierdzenia na stanowisku szefa Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej stało się całkowicie jasne, że jest przeciwnikiem szczepionek. Chociaż dla większości naszych czytelników może się to wydawać oczywiste, należy pamiętać, że jest wielu fanów Kennedy’ego, którzy powiedzą Ci, że jest on nie to i że zamiast tego po prostu poszukuje dalszych informacji naukowych na temat skutków szczepionek. Niektórzy mówią to w autentyczny sposób, podczas gdy większość mówi to dokładnie, wiedząc, jak bardzo są gówniani. Czas spędzony przez tego człowieka w DHS sprawił, że wszelkie dyskusje na ten temat stały się oczywiście akademickie. Każde jego działanie jest działaniem, jakie podjąłby antyszczepionkowiec, bez względu na to, do czego się przyznał lub nie. Mimo to było w tym wystarczająco dużo niuansów i subtelności, aby niektórzy ludzie mogli twierdzić, że Kennedy nie jest tym, kim na pozór jest.
Cóż, ten czas już minął. CDC zaktualizowało niedawno swoją stronę internetową, której celem jest edukacja społeczeństwa na temat braku związku między autyzmem a szczepionkami, aby wskazać, że hej, jest w końcu może to być po prostu link.
Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom zaktualizowały swoją stronę internetową, aby promować szeroko obalane twierdzenie, że szczepionki mogą powodować autyzm. Sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr wielokrotnie powiązane szczepionek na autyzm, a teraz nadzorowana przez niego agencja zdrowia publicznego publicznie zmienia swoje stanowisko, aby odzwierciedlić to przekonanie.
Strona CDC podała wcześniej, że badania wykazały, że nie ma związku między przyjmowaniem szczepionek a rozwojem autyzmu. Dyrektor ds. komunikacji HHS, Andrew Nixon, powiedział, że agencja zaktualizowała witrynę, aby odzwierciedlała „złoty standard, naukę opartą na dowodach”.
OK, nie będę się przebierać w słowach: ta zmiana na tej publicznie dostępnej stronie jest nienaukowa, niebezpieczna i pieprzona zło. To jeden człowiek i jego kadra starannie dobranych kumpli antyszczepionkowców narzucających publiczne wytyczne, które nie opierają się na nauce ani medycynie. I jest całkowicie oczywiste, że podejście tutaj jest nienaukowe.
Będzie tu trochę niuansów, ale tak jest naprawdę ważne. Oto baner na górze strony po zmianach:

Chodźmy jeden po drugim. Pierwszy punkt jest zdecydowanie najgłupszy. Naukowcy po prostu tak nie mówią. Jeśli CDC chciałoby mieć stronę internetową poświęconą każdej potencjalnej przyczynie autyzmu, której badania „nie wykluczyły”, cóż, będzie to wymagało cholernie wielu stron internetowych. Czy nauka wykluczyła, że duchy nie powodują autyzmu? Albo że ręka boga nie jest w to bezpośrednio zaangażowana? A co powiesz na, no nie wiem… żółwie? Czy przeprowadzono wystarczającą liczbę badań, oczywiście recenzowanych, które wyraźnie wykluczają możliwość, że bliskość żółwi nie ma jakiegoś związku przyczynowego z autyzmem? Mogę obiecać, że tak się nie stało, bo to byłoby szaleństwo.
W nauce ciężar dowodu spoczywa na tym, kto wysuwa twierdzenie. W przypadku braku tego dowodu właściwy tok wiary jest zerowy. Inaczej mówiąc, z naukowego punktu widzenia wysuwanie twierdzenia naukowego nakłada na powoda obowiązek jego udowodnienia i kładzie zero ciężar na kogokolwiek innego. Jeśli chcę argumentować, że żółwie powodują autyzm, muszę to udowodnić. W przeciwnym razie zakładasz, że łącze nie istnieje. I to jest jaka jest strona CDC używany zrobić. Mówiło się, że nie ma powiązania, co jest skrótem oznaczającym, że nie było żadnego powiązania udowodniony istnieć – i to jest dokładnie właściwy sposób, aby to opisać.
Jeśli chodzi o twierdzenie, że badania potwierdzające istnienie związku zostały zignorowane, w dużym stopniu tak nie jest. Albo zostały zdemaskowane za słabą metodologię, albo zostały zdemaskowane. To wszystko. Reszta badań wskazuje, że znowu tak jest nie ma związku między autyzmem a szczepionkami.
„Strona internetowa Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom została zmieniona w celu promowania fałszywych informacji sugerujących, że szczepionki powodują autyzm” – stwierdziła w oświadczeniu dr Susan J. Kressly, prezes Amerykańskiej Akademii Pediatrii. “Od 1998 r. niezależni badacze z siedmiu krajów przeprowadzili ponad 40 wysokiej jakości badań z udziałem ponad 5,6 miliona osób. Wniosek jest jasny i jednoznaczny: nie ma związku między szczepionkami a autyzmem.”
Następnie powiedziała: “Każdy, kto powtarza ten szkodliwy mit, jest źle poinformowany lub celowo próbuje wprowadzić rodziców w błąd. Wzywamy CDC, aby zaprzestała marnowania zasobów rządowych w celu wzmacniania fałszywych twierdzeń, które sieją wątpliwości co do jednego z najlepszych narzędzi, jakie mamy, aby zapewnić dzieciom zdrowie i rozwój: rutynowe szczepienia. “
Jeśli chodzi o nową ocenę przyczyn autyzmu przeprowadzoną przez CDC, kto do cholery wie, co to oznacza. Jak dotąd, przynajmniej od Kennedy’ego, słyszeliśmy, że przyczyną autyzmu są być może szczepionki, a na pewno Tylenol (może z wyjątkiem tego, że nie) i obrzezanie mężczyzn. Wszędzie ich pełno i nikt, kto ma choć kilka komórek mózgowych, nie ma zaufania, że jakakolwiek nowa analiza wynikająca z tej bzdurnej iteracji CDC jest w ogóle godna zaufania.
I ludzie, to ma znaczenie. Jesteśmy teraz o krok od utraty statusu eliminacji odry i to z powodu właśnie tego rodzaju bzdur wygłaszanych przez tych właśnie kretynów. Stało się tak, ponieważ od dwudziestu lat liczba szczepień stale spada, a to pogorszy sytuację. Kennedy’ego należy zaciągnąć przed Kongres na przesłuchania w celu wyjaśnienia, dlaczego dokonano tej zmiany, na jakiej podstawie naukowej dokonano zmiany i dlaczego, u licha, wysiłki mające na celu usunięcie go z urzędu nie powinny rozpoczynać się natychmiast.
Inaczej Kongres zrzeknie się swojej odpowiedzialności.
Zapisano pod: antyszczepionkowcy, autyzm, CDC, teorie spiskowe, rfk junior, nauka, studia, szczepionki