Jordan Schneider ma bardzo pouczający wywiad z Edward Fishmanktóry jest ekspertem w zakresie korzystania z sankcji. Do niedawna USA czasami nakładały sankcje, ale nie wymagały od innych krajów przestrzegania naszej polityki. Wszystko to zmieniło się wraz z sankcjami Iranu, w których USA nałożyły sankcje wtórne na osoby trzecie, które zaangażowały się w nieautoryzowane transakcje z Iranem. Ten komentarz przykuł moją uwagę:
W połowie lat 90. próbowano wtórnych sankcji, ale USA skutecznie mrugają i nie narzucają sankcji wtórnych na całkowitą, francuską firmę naftową, która inwestowała w sektorze naftowym Iranu. Nawet administracja George’a W. Busha postanowiła nie nakładać sankcji wtórnych. To narzędzie było bardzo kontrowersyjne. Możesz sobie wyobrazić, że nie poszło dobrze z innymi krajami. Jeśli jesteś amerykańskim dyplomatą i spotykasz się z jednym z swoich odpowiedników za granicą i powiedz: „Przepraszam, musimy sankcjonować twój największy bank, jeśli nie przestaną robić interesy z Iranem” – to po prostu wydaje się, że mafia dyplomacja, a nie coś, co bardzo łatwo spada.
Fishman nie jest przeciwny użyciu sankcji, a raczej opisuje sposób myślenia na początku 2000 roku. Fishman sugeruje, że prezydent Obama wykorzystał swoją popularność, aby ONZ do zatwierdzenia naszej polityki sankcji.
Jordan Schneider: Wspomniałeś o „dyplomacji mafii” jako rodzaju uwłaczającego terminu na taktykę sankcji. W tej historii jest wiele chwil, w których dżentelmen wydaje się być bardzo ważny dla Obamy.
Po inwazji na Krym, wokół rewolucji Maidan, Obama miał telefon z Putinem, gdzie ostrzegł, że „działania Moskwy negatywnie wpłyną na pozycję Rosji w społeczności międzynarodowej”. Odpowiedź Putina brzmiała w zasadzie: „Nie wiem, człowieku, trudno cię traktować poważnie”.
Dlaczego zachowanie Obamy było tak pomocne w przypadku Iranu?
Edward Fishman: Obama był bardzo dostosowany do prawa międzynarodowego lub, jak to ującie, dżentelmen. Można argumentować, że był bardzo prawniczy w swoim podejściu. W odniesieniu do sankcji Iranu myślę, że faktycznie skończyło się to pomocne, ponieważ wtórne sankcje wobec Iranu były poza wyobraźnią.
Fishman wydaje się sugerować, że podejście „prawnicze” Obamy było przydatne w uzyskaniu wsparcia od naszych sojuszników, ale niekoniecznie na wywieranie presji naszych przeciwników.
Dzisiaj nie jestem nawet pewien, które kraje są naszymi sojusznikami i które kraje są naszymi wrogami. Ponadto obecna administracja nie wydaje się obsługiwać wielu „panów”. Ten Jordan Schneider Tweet przykuł moją uwagę:
Wydaje mi się, że to znak czasów, w których muszę przeprosić za język używany, gdy cytuję najlepszych urzędników państwowych.
W przeszłości podkreśliłem, że obie strony muszą zwrócić większą uwagę na proces. Z każdą administracją coraz więcej mocy przepływa do prezydencji. Może to wydawać się dobre, jeśli poparjesz partię, która jest obecnie u władzy, ale następna administracja odziedziczy tę władzę i być może jeszcze bardziej popchnie kopalnię. Taktyki, które wydają się mafii do jednego pokolenia, zostaną przyjęte normalnie przez następne. Ale gdzie wszystko to się kończy?