Iris Murdoch o lęku związanym z nieznajomością siebie i siebie nawzajem – marginalista

- Kultura - 13 kwietnia, 2026
Iris Murdoch o lęku związanym z nieznajomością siebie i siebie nawzajem – marginalista
Iris Murdoch o lęku związanym z nieznajomością siebie i siebie nawzajem – marginalista

Jak widzieć wyraźniej i kochać czyściej: Iris Murdoch o lęku związanym z nieznajomością siebie i siebie nawzajem

Jedną z najtrudniejszych rzeczy, których można się w życiu nauczyć, jest to, że serce to zegar zbyt szybki, aby go nie złamać. Wpadamy w miłość, by raz po raz odkrywać, że poznanie i zrozumienie ludzi zajmuje dużo czasu – i „Zrozumienie to drugie imię miłości”. Nawet bez celowego oszustwa ludzie cię zaskoczą, zszokują, skrzywdzą – nie ze złośliwości, ale z powodu niekompletności ich własnej samowiedzy, która nieustannie prowadzi ich do zaskakiwania samych siebie. Najczęściej, gdy ktoś łamie obietnicę, dzieje się tak dlatego, że uważa się za osobę, która może jej dotrzymać, a okazuje się, że nie jest w stanie tego zrobić. Jeśli będziemy żyć wystarczająco długo i uczciwie, wszyscy w końcu znajdziemy się w takiej sytuacji, ponieważ w trwającym całe życie projekcie zrozumienia siebie wszyscy jesteśmy niechętnymi gośćmi w mrocznych i opuszczonych miejscach naszej własnej natury, gdzie mieszkają cienie, których nie chcemy spotkać. Ale w każdym ludzkim stowarzyszeniu, które zasłużyło na właściwe użycie słowa miłość, musimy pozostawać w relacji zarówno ze światłem, jak i cieniem w nas samych i innych. Wszelka autentyczna relacja jest zatem kwestią jasnego widzenia – przejrzenia błyszczącej szyby skrytości drugiej osoby i usunięcia lustra naszych własnych projekcji.

Sztuka z Almanach ptaków: 100 wróżb na niepewne dni. (Dostępne jako wydruk i jako karty papierniczena korzyść Towarzystwa Audubon.)

Iris Murdoch (15 lipca 1919 – 8 lutego 1999) z charakterystyczną dla siebie sprawnością intelektualną i emocjonalną wirtuozerią bada tę centralną złożoność ludzkiego życia w jednym z esejów znajdujących się w Egzystencjaliści i mistycy: pisma o filozofii i literaturze (biblioteka publiczna) — jedna z moich ulubionych książek wszechczasów, która również wciągnęła nas w Murdocha co naprawdę oznacza miłość, mit zamknięciaI klucz do świetnej opowieści. Ona pisze:

Ludzie są bardzo skryti. Czasami mówi się: „Te postacie i ta powieść są po prostu fantastyczne – nikt w prawdziwym życiu taki nie jest”. Ale ludzie w prawdziwym życiu są bardzo, bardzo dziwni, gdy tylko się ich dobrze pozna, i ukrywają ten fakt, bo boją się, że okażą się ekscentryczni lub szokujący… Jacy są naprawdę inni ludzie? Co dzieje się w ich umysłach? Co dzieje się w ich domach?

Oczywiście nie da się nigdy w pełni dowiedzieć, jak to jest być kimś innym – taki jest koszt świadomości, choć pojedynczej i skrytej; niemożliwe jest także pełne przekazanie drugiej osobie, jak to jest być sobą. Marzenie o idealnie wyraźnym widzeniu jest rzeczywiście tylko snem. Ale zawsze możemy widzieć trochę jaśniej, aby kochać trochę czyściej.

irismurdoch3
Iris Murdoch

Paradoksalnie, podczas gdy nasze złudzenia na temat siebie i innych są dziełem fantazji, wyraźne widzenie jest dziełem wyobraźni – chęci do kreatywnego badania tego, co kryje się za maskami noszonymi przez ludzi, co kryje się w naszych martwych punktach. Murdoch pisze:

Wyobraźnia, w przeciwieństwie do fantazji, to zdolność widzenia czegoś innego, jak można by to nazwać, używając staromodnych słów, natury, rzeczywistości, świata… Wyobraźnia jest rodzajem wolności, odnowioną zdolnością do postrzegania i wyrażania prawdy.

W innym eseju z tej książki Murdoch rozważa egzystencjalny wstrząs związany z odkryciem, jak słabo znamy siebie, ponieważ zawsze jesteśmy podzieleni między naszą wolę i naszą osobowość, świadomość i nieświadomość. Ilekroć stajemy w obliczu przepaści między nimi dwoma, ogarnia nas niepokój, który egzystencjaliści nazywają Angst. Definiując go jako „strach, jaki odczuwa świadomość, gdy dostrzeże siłę i kierunek osobowości, która nie jest pod jej bezpośrednią kontrolą”, Murdoch umiejscawia Angst w każdym doświadczeniu, w którym odczuwamy rozbieżność między naszymi ideałami a naszą osobowością. Ona pisze:

Ekstremalny niepokój, w popularnej współczesnej formie, jest chorobą lub uzależnieniem tych, którzy są żarliwie przekonani, że osobowość kryje się wyłącznie w świadomej wszechmocnej woli.

W pewnym sensie niepokój – który często objawia się niepokojem, używając obecnie modnego określenia – to utrata wiary we wszechmoc racjonalnej woli, odkrycie, że znaczną częścią naszego postępowania rządzą nieświadome wąsy naszej osobowości, odporne na nasze świadome ideały. To sprawia, że ​​projekt zmian jest znacznie bardziej złożony i długotrwały, niż byśmy tego chcieli.

Sztuka z Almanach ptaków: 100 wróżb na niepewne dni. (Dostępne jako wydruk i jako karty papierniczez korzyścią dla Towarzystwa Audubon.)

Murdoch pisze:

Miejsce wyboru jest z pewnością inne, jeśli pomyślimy o świecie, który jest przymusowo obecny woli, a którego rozeznawanie i eksploracja jest powolnym procesem. Zmiany moralne i osiągnięcia moralne są powolne; nie jesteśmy wolni w tym sensie, że możemy nagle zmienić siebie, ponieważ nie możemy nagle zmienić tego, co widzimy, a tym samym tego, czego pragniemy i do czego jesteśmy zmuszeni. W pewnym sensie wyraźny wybór wydaje się teraz mniej ważny: mniej decydujący (ponieważ duża część „decyzji” leży gdzie indziej) i mniej oczywisty element, który należy „kultywować”. Jeśli będę uczęszczał właściwie, nie będę miał wyboru i jest to ostateczny warunek, do którego należy dążyć… Wola nieustannie wpływa na przekonania, na dobre i na złe, i idealnie jest w stanie wpływać na nie poprzez ciągłą uwagę skupioną na rzeczywistości.

Dzieje się tak dlatego, że czysta uwaga ujawnia podstawową konieczność naszego życia, a tam, gdzie jest to konieczne, nie ma potrzeby wyboru – istnieje jedynie to, co Murdoch nazywa „posłuszeństwem rzeczywistości”, które zawsze jest „ćwiczeniem miłości”. Taka uwaga – „cierpliwe, pełne miłości spojrzenie, skierowane na osobę, rzecz, sytuację” – kształtuje to, co uważamy za możliwe, a w połączeniu ze świadomą wolą kształtuje nasze życie. Tylko dzięki posłuszeństwu rzeczywistości możemy kiedykolwiek zobaczyć wystarczająco wyraźnie – siebie lub kogoś innego – aby pozostawać w związku pełnym miłości, odkrywając, jak to pięknie mówi Murdoch, „rzeczywistość, która jest właściwym przedmiotem miłości”.

Połącz ten fragment z czymś zupełnie wspaniałym Egzystencjaliści i mistycy z Adamem Phillipsem paradoksy zmiana następnie ponownie odwiedź Iris Murdoch jak uwaga demaskuje wszechświat I jak widzieć wyraźniej.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x