
DLA CAŁEJ LUDZKOŚCI PRZEDSTAWIAMY SPOILERY PIĄTEGO SEZONU!
Śmierć Eda Baldwina w „Home”, trzecim odcinku piątego sezonu „For All Mankind”, była symbolicznym momentem dla programu Apple TV. Tak, Margo Madison, Danielle Poole i (choć grana przez innego aktora) Aleida Rosales nadal przetrwały z pierwszego sezonu serialu, ale Baldwin był ostatnim z oryginalnych astronautów Apollo.
Kontynuacja artykułu poniżej
Przejdźmy szybko do łoża śmierci Baldwina ponad 40 lat później – aktor Joel Kinnaman jest teraz pochowany pod warstwami protez, które zmieniły go w ośmiolatka – i Układ Słoneczny to zupełnie inne miejsce. W tym równoległym roku 2012 ostatecznym miejscem spoczynku (fikcyjnego) astronauty programu Apollo jest powierzchnia Marsa, gdzie setki ludzi (w tym rodziny) uczyniły teraz kwitnącą bazę Happy Valley swoim stałym domem.
Po czterdziestu latach na pierwszej linii frontu eksploracji kosmosu wzruszająca jest wiadomość, że Baldwin zmarł na innej planecie. Był pomostem pomiędzy dwiema bardzo różnymi epokami, postacią, która zaczynała się w oryginalnym serialu”Właściwe rzeczy„-wywarł wpływ na inkarnację i opuścił serię, która coraz bardziej przypomina prequel”Przestrzeń„.
Aleksiej Leonow umieszczenie radzieckiej flagi na Księżycu w pierwszym odcinku „For All Mankind” to moment, w którym oś czasu serialu wyraźnie odbiega od rzeczywistości. To powiedziawszy, twórcy serialu Ronald D Moore, Ben Nedivi i Matt Wolpert stwierdzili, że śmierć Siergiej Korolow rok 1966 to właściwy moment dla drzwi przesuwnych. Autorzy rzeczywiście przypuszczali, że inżynier rakietowy był tak wyraźnie MVP ZSRR, że – gdyby Korolew przeżył nieudaną procedurę medyczną, w wyniku której zginął – radziecki program kosmiczny w dalszym ciągu przewyższałby swój amerykański odpowiednik.
Być może nie jest to tak duży skok, jak się wydaje. Zanim Neila Armstronga I Buzza Aldrina postawił stopę na powierzchni Księżyca w 1969 r., ZSRR jako pierwszy osiągnął każdy znaczący kamień milowy w podróżach kosmicznych, począwszy od pierwszy satelitapoprzez pierwszy człowiek I kobieta w kosmosie, do pierwszy w historii spacer kosmiczny. Używając analogii sportowej, zwycięstwo Ameryki w wyścigu na Księżyc było wbrew regulaminowi, wynikiem niesamowitego wspólnego wysiłku i kolosalnego budżetu.
„For All Mankind” spekuluje jednak, że opuszczenie Księżyca byłoby najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek przydarzyła się NASA. Zamiast po prostu zaakceptować porażkę, Stany Zjednoczone wzmagają swoje ambicje ustanowienia stałej obecności na powierzchni Księżyca. Odkrycie wody w Krater Shackletona w pobliżu południowego bieguna Księżyca skłoniło następnie Stany Zjednoczone do zbudowania bazy w Jamestown, co przyspieszyło wyścig kosmiczny. (Ed Baldwin jest oczywiście jednym z pierwszych astronautów na miejscu.)
Wszystko to wydarzyło się do 1974 roku, a sprzęt nadal wyglądał wyraźnie jak Apollo. Ale potem, po napisach końcowych finału sezonu, serial dostarcza poważnych wrażeń, gdy przeskok w czasie do roku 1983 ukazuje rakietę przewożącą ładunek plutonu, który ma zasilić rozszerzoną bazę Jamestown.
Chociaż od tego czasu żaden prawdziwy człowiek nie postawił stopy na Księżycu Eugeniusz Cernan odszedł w 1972 roku, w drugim sezonie „For All Mankind” jest to niemal rutyna. A zanim sezon 3 przesunie się do roku 1995, będziemy mówić o turystyce kosmicznej na orbicie i trójstronnym wyścigu na Marsa pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, wciąż nienaruszonym Związkiem Radzieckim i – być może nieuchronnie – prywatnym przedsiębiorstwem.
Jednak dopiero w 2003 roku, gdy wystartuje czwarty sezon serialu, przejście „For All Mankind” w „The Expanse” rozpoczyna się na dobre. Dzięki narracyjnie celowemu wynalazkowi napędów plazmowych – po co spędzać dwa lata podróżując na Marsa, skoro można to zrobić w dwa miesiące? — podróż na Czerwoną Planetę jest prawie tak prosta, jak lot na drugi koniec świata. A ponieważ zwykli ludzie zarabiają teraz na życie w bazie Happy Valley, kolonizacja Układu Słonecznego przez ludzkość trwa pełną parą.
Niektórzy mieszkańcy (w tym oczywiście wszechobecny Baldwin) zaczęli nawet uważać się za Marsjan, a ich śmiała misja porwania wysoce lukratywnej, bogatej w iryd asteroidy „Złotowłosa” to mały krok w kierunku niepodległości. Nawet długoletnia marsjańska Republika Kongresowa w „The Expanse” musiała gdzieś zacząć…
Teraz, gdy minął już środek piątego sezonu zaplanowanego na 2012 rok ze „Svodobą”, wydaje się, że serial osiągnął punkt zwrotny, moment, w którym skłonności do science fiction „For All Mankind” raz na zawsze wyprzedziły korzenie związane z historią alternatywną.
Z córką Eda, Kelly, w drodze na Saturna w poszukiwaniu potencjalnego życia na Księżycu tytan (tak, w „The Expanse” będzie tam osada), wydaje się, że podróże międzyplanetarne staną się niemal powszechne. Ale co ważniejsze, reakcja na ujawniony raport na temat automatyzacji zastępującej ludzkich kolonistów sugeruje, że marsjańska siła robocza – i, co najważniejsze, ich dzieci – nie zamierzają łatwo zrezygnować z nowego domu.
Akcja „Mars jest nasz!” zamieszki w „Swodobie” — a także późniejsze żądania oblężenia i okupu w „Bez nagłych ruchów” — można było z łatwością przenieść bezpośrednio z „Przestrzeni”, gdzie Pasiarze (mieszkańcy różnych planety karłowate w pasie asteroid) dążą do niezależności od Ziemi i, być może, jak na ironię, od Marsa. W tym momencie nie trudno sobie wyobrazić szósty i ostatni sezon serialu Akcja rozgrywa się w alternatywnej współczesności, gdzie – zgodnie z tradycją „Wojny światów” i kilku innych klasyków science-fiction – Ziemia naprawdę toczy wojnę z Marsjanami.
To niezwykła ewolucja jak na serial, który poza kilkoma zmianami w historii często sprawiał wrażenie odtworzenia złotych lat Apolla. I chociaż niewątpliwie stracił część swojego pierwotnego uroku retro – coś, co mamy nadzieję odzyskać w nadchodzącym spin-offie osadzonym w Związku Radzieckim.Gwiezdne Miasto„ — „For All Mankind” to w dalszym ciągu niezła przejażdżka. Ed Baldwin, który nigdy nie stroni od ryzyka, z pewnością by to pochwalił.
Nowe odcinki 5. sezonu „For All Mankind” można oglądać w Apple TV w piątki.