Nie ma jednego sposobu inwestowania. Każda osoba jest inna. Jednak każdy inwestor nadal musi dowiedzieć się, jak dobrze osiąga swoje cele finansowe. Jeśli patrzysz na swój dokument 401(k) i zastanawiasz się, czy jest to nieruchomość inwestycyjna, oto kilka rzeczy do rozważenia przed wprowadzeniem dużych zmian.
1. Jaki jest Twój cel i jak blisko jesteś?
Zanim będziesz mógł ocenić, na jakim etapie jesteś w ramach planowania emerytalnego, musisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Nie musi to być idealnie wyznaczony cel, ale potrzebny jest jakiś cel. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu jest przyjrzenie się temu, co zrobili inni i przynajmniej dążenie do osiągnięcia średnich oszczędności dla swojej grupy wiekowej, które można znaleźć w Internecie. Średnie oszczędności dla osób, które właśnie zbliżają się do emerytury, to solidny cel końcowy, chociaż wybranie czegoś wyższego z pewnością zapewniłoby lepszą sytuację finansową. Alternatywą jest skorzystanie z ogólnych wytycznych opartych na dochodach, takich jak 1x twój dochód przy 30, 3x przy 40, 6x przy 50 i 8x przy 60.
Przegapiłeś Nvidię w 2009 roku? Ten rzadki sygnał znów miga. W 2009 roku dla mało znanego producenta chipów o nazwie Nvidia zabłysnął sygnał „Double Down”. Po raz pierwszy od lat ten sam sygnał „Total Conviction” miga dla firmy 1/100 wielkości Nvidii. Kontynuować “
Jeśli Twoje oszczędności rosną zgodnie z oczekiwaniami, być może nie będziesz musiał robić nic innego twoje 401(k) lub inne rachunki inwestycyjne. Oznacza to, że to, że możesz coś zmienić, nie oznacza, że powinieneś to zrobić. Na przykład może jesteś właścicielem Fundusz ETF na indeks Vanguard S&P 500 (NYSEMKT: LOT) i martw się, że przegapisz boom na sztuczną inteligencję. Tylko technologie stanowią obecnie prawie 40% indeksu S&P 500, więc możesz mieć większą ekspozycję, niż zdajesz sobie sprawę, a Twoje ogólne wyniki mogą nie być gorsze, jak się obawiasz na podstawie nagłówków wiadomości na temat tego popularnego sektora technologicznego.
2. Ryzyko kontra nagroda to najważniejsza historia
Boom na sztuczną inteligencję jest obecnie na pierwszych stronach gazet i pomaga podkreślić, jak często inwestorzy boją się, że stracą (FOMO) duże zyski. Jeśli okaże się, że nie śledzisz co najmniej średnich stóp oszczędności, może zadziałać FOMO. W tym miejscu musisz w pełni sprawdzić swoją tolerancję na ryzyko jako inwestor. Akcje z biegiem czasu rosną i spadają, przy czym akcje osiągające najlepsze wyniki podczas hossy często zmieniają się w akcje osiągające najgorsze wyniki podczas bessy. Podążanie za tłumem może łatwo sprowadzić cię na manowce na poziomie osobistym.
Musisz więc nie tylko ocenić swoją sytuację finansową, ale także dowiedzieć się, na czym stoisz emocjonalnie. Jedynym sposobem, aby naprawdę poznać swoją tolerancję na ryzyko, jest przeżycie głębokiej bessy. Zastanów się jednak dobrze, jak byś się czuł, gdyby Twój portfel stracił w ciągu roku 20% wartości. Jeśli wydaje Ci się to trudne emocjonalnie, musisz bardziej przemyśleć podejmowane ryzyko. Prawdę mówiąc, 20% wypłata jest dość częstym zjawiskiem; niektóre rynki bessy są znacznie gorsze.