Nick Cave o integracji ciemności straty z jasną ciągłością życia – Marginalista

- Kultura - 16 lipca, 2026
Nick Cave o integracji ciemności straty z jasną ciągłością życia – Marginalista
Nick Cave o integracji ciemności straty z jasną ciągłością życia – Marginalista

Niewiele rzeczy w naszej kulturze rani bardziej niż koncepcja uzdrowienia – jak gdyby bóle i straty, których doświadczamy, były chorobą, zaburzeniem psychiki, które należy wyciąć jak guz, a nie naturalną funkcją bycia żywym, głębokiego odczuwania życia i przeżywania go w pełni. Wszystkie nasze smutki poszły na marne, jeśli nie nauczyliśmy się cierpieć i dać się zaskoczyć drzwi na końcu naszego cierpieniapo drugiej stronie jest po prostu świat, który ciągle światuje. To nie uzdrowienie pozwala nam iść dalej, ale integracja, pozwalająca, aby nasze straty współistniały z radościami, aby którekolwiek z nich coś znaczyły, wyrwały nas z odrętwienia obojętności gorszego niż śmierć.

Nicka Cave’a

Nikt nie wyraził tego jaśniej i głębiej niż Nicka Cave’a W odzwierciedlając w rocznicę śmierci małego syna:

W Nîmes jest wczesny poranek. Czekam na kawę, wyglądając przez okno małego hoteliku, w którym mieszkamy z Susie. Plac poniżej budzi się. Jest kilka samochodów, kobieta spaceruje z psem, dzieciak na hulajnodze, starszy pan pali na ławce. Dzisiaj Susie i ja planujemy trochę pospacerować po mieście, może odwiedzić kościół i może znaleźć rzekę, która według ludzi jest czysta i zimna. Później zagram przedstawienie w amfiteatrze.

Nie mówię tego tylko po to, żeby pocieszyć tych, którzy kogoś stracili, jakby powiedzieć, że z czasem wszystko będzie dobrze, bo choć będzie, to nie będzie. Raczej przyznaję, że chociaż w tym dniu przypada 11. rocznica najgorszego dnia w naszym życiu, jest to także piękny dzień, w którym świeci słońce, bawi się dziecko, mężczyzna pali papierosa, a świat spokojnie budzi się i idzie do przodu.

To może być najbardziej niepokojący aspekt straty – jak bezstronny jest świat, kiedy twój świat zostaje zniszczony. A jednak wielki paradoks polega na tym, że właśnie poddając się tej ciągłości, zarówno beznamiętnej, jak i pełnej zachwytu, wracamy do życia.

Karta z Almanach ptaków: 100 wróżb na niepewne dni.. Dostępne jako wydruk i nie tylko.

Nick maluje wspaniałą martwą naturę przedstawiającą tę jasną ciągłość:

Susie się teraz budzi, a ja siadam obok niej. Mówi, że śnił jej się Artur. Artur często przychodzi do niej w ten sposób. Sny są proste, poetyckie. Mówi mi, że śniło jej się, że była w ciemnym miejscu, może w lesie, i wzywała go. Było jednak zbyt ciemno i nie mogła go znaleźć.

To poczucie straty przepływa przez nasze ciała jak duchy. Osadzają się w naszych komórkach, w naszej krwi, gromadząc się wokół takich dni jak wzorce pogodowe, kształtując nas w sposób, którego nie możemy zrozumieć. To smutny dzień. Widzę to w oczach mojej żony. Ale to też jest zwykły dzień, piękny dzień. Najlepszy dzień. Susie jest już przy oknie, odsuwa zasłonę i wygląda na miasto, a słońce świeci jej w twarz.

Para z Hemingwayem poruszający list pocieszenia do pary, która straciła syna, a następnie ponownie odwiedź Nicka Cave’a jak wykorzystać swoje cierpienie, dwa filary sensownego życiaI antidotum na naszą egzystencjalną bezradność.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x