Nowa praca w ekonomii gig: trenuj sztuczną inteligencję, która Cię zastępuje

- Ekonomia - 24 stycznia, 2026
Nowa praca w ekonomii gig: trenuj sztuczną inteligencję, która Cię zastępuje
Nowa praca w ekonomii gig: trenuj sztuczną inteligencję, która Cię zastępuje

Według nowego badania start-up Mercor z Bay Area zatrudnił dziesiątki tysięcy pracowników umysłowych do pracy tymczasowej, szkoląc sztuczną inteligencję do wykonywania tych samych zadań, które wielu z nich kiedyś wykonywało. Dziennik Wall Street raport.

W efekcie tym pracownikom umysłowym płaci się za przyspieszanie własnego starzenia się poprzez dostarczanie i udoskonalanie modeli twórcom chatbotów, takich jak OpenAI i Anthropic.

To, co reklamuje się jako dochód krótkoterminowy, w coraz większym stopniu przypomina uczestnictwo w systemie, w którym nie chodzi o „ludzkość zespołową”, ale o doskonalenie zdolności sztucznej inteligencji do wypierania jeszcze większej liczby pracowników umysłowych.

Witamy w kolejnej ekonomii gig. Zamiast jeździć dla Ubera lub dostarczać pocztowców, nowa fala pracowników zapisuje się do szkolnej sztucznej inteligencji. Ci pracownicy umysłowi przeglądają i krytykują wyniki dużych modeli językowych, które obsługują chatboty i inne narzędzia AI– czytamy w artykule WSJ.

Mercor rekrutuje ekspertów z takich dziedzin, jak medycyna, prawo, finanse, inżynieria, pisanie i sztuka, a ich wynagrodzenie waha się od 45 dolarów za godzinę do 250 dolarów za godzinę. Wykonawcy ci spędzają tygodnie lub miesiące na przeglądaniu i krytyce wyników modelu sztucznej inteligencji.

WSJ podał, że w 2025 r. zatrudniono 30 000 wykonawców do pracy nad modelami sztucznej inteligencji dla niektórych z największych firm technologicznych, co przyczyni się do rozwoju chatbota.

„Wiele osób, z którymi współpracujemy, już postrzega sztuczną inteligencję jako nieuniknioną w swojej dziedzinie, ale to nie znaczy, że ludziom zabraknie sensownej pracy” – powiedziała rzeczniczka Mercoru. „Wielu naszych ekspertów uważa za swój obowiązek wykorzystanie swojej wiedzy i doświadczenia w modelach, aby zapewnić dokładne i przemyślane wyniki”.

WSJ rozmawiał z jedną z wykonawców, 30-letnią Katie Williams, która pracuje dla Mercora od 6 miesięcy…

Williams ma obecnie około sześciu miesięcy na różne projekty, które obejmują oglądanie klipów wideo i zapisywanie podpisów do wszystkiego, co się w nich dzieje, oraz ocenianie jakości filmów generowanych za pomocą podpowiedzi. Ma mieszane uczucia co do tej pracy.

„Żartowałem z przyjaciółmi, że szkolę sztuczną inteligencję, aby pewnego dnia objąć moją pracę” – mówi.

Podobne odczucia wyrażają współpracownicy z jej kanału na Slacku – dodaje. Nie czują się zbyt dobrze w szkoleniu AI, ale uważają, że ich perspektywy zawodowe są ograniczone.

I kolejny wykonawca…

Po ponad 20 latach pracy na tym samym stanowisku co dziennikarz motoryzacyjny Peter Valdes-Dapena został zwolniony w 2024 r. Przez miesiące wysyłał CV w sprawie pracy na pełny etat, ale bezskutecznie. Uważa, że ​​praca na zlecenie jest niespójna i nie rekompensuje jej poprzedniej pensji. Chociaż oszczędzał na emeryturę, wolałby jeszcze nie zaczynać.

Któregoś dnia na jego kanale LinkedIn pojawił się Mercor.

61-latek spędza obecnie od 20 do 30 godzin tygodniowo na krytyce prób AI w zakresie pisania artykułów prasowych. Uważa tę pracę za wymagającą i twierdzi, że miała ona przyjemny efekt uboczny w postaci udoskonalenia własnego pisarstwa.

Charakter pracy powoduje pewien konflikt wewnętrzny. Valdes-Dapena twierdzi, że dziennikarze zawsze będą istnieć – jego zdaniem ludzie doceniają pomysły i pisanie od ludzi – ale obawia się, że sztuczna inteligencja może doprowadzić do większej utraty miejsc pracy.

„Nie wymyśliłem sztucznej inteligencji i nie mam zamiaru jej odnaleźć” – mówi. „Gdybym przestał to robić, czy to by to powstrzymało? Odpowiedź brzmi: nie”.

Z naszego najnowszego raportu wynika, że ​​zakłócenia w pracy spowodowane sztuczną inteligencją są coraz częstsze Adopcja sztucznej inteligencji w korporacyjnej Ameryce nadal rośnie.

Najnowsze informacje Goldmana na temat przyjęcia sztucznej inteligencji przez firmy:

Według badania Business Trends and Outlook Survey przeprowadzonego przez Biuro Spisu Ludności, wskaźnik wykorzystania sztucznej inteligencji przez firmy wynosi obecnie 17,4% wśród przedsiębiorstw w USA. Odzwierciedla to znaczny wzrost w porównaniu z 10-procentowym wskaźnikiem wdrożenia zgłoszonym ostatnio pod koniec września, ale gwałtowny wzrost prawdopodobnie odzwierciedla głównie zmianę w brzmieniu pytań zawartych w ankiecie dotyczącej wdrożenia sztucznej inteligencji BTOS z wykorzystywania sztucznej inteligencji do „produkcji towarów i usług” na wykorzystywanie sztucznej inteligencji do „dowolnych funkcji biznesowych”. W poszczególnych branżach wiodącą rolę w adopcji w dalszym ciągu odgrywają firmy informacyjne, profesjonalne i edukacyjne. Firmy wydawnicze i komputerowe zgłosiły największy oczekiwany wzrost zastosowania sztucznej inteligencji w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Nadal obserwujemy wyższe wskaźniki adopcji w podsektorach, w których zadania zawodowe są bardziej narażone na automatyzację sztucznej inteligencji. Stopień wdrożenia pozostaje najwyższy wśród dużych firm zatrudniających ponad 250 pracowników, z których 40% spodziewa się korzystać ze sztucznej inteligencji w ciągu sześciu miesięcy. Ostatnie badania branżowe sugerują, że wielu użytkowników już zaczyna dostrzegać dodatnie zwroty z inwestycji w inicjatywy biznesowe związane ze sztuczną inteligencją.

Wpływ na rynek pracy (za pośrednictwem Goldmana):

Wpływ sztucznej inteligencji na cały rynek pracy nadal pozostaje ograniczony, chociaż trudności w zatrudnieniu sztucznej inteligencji są widoczne w określonych zawodach, takich jak marketing, projektowanie graficzne, obsługa klienta, a zwłaszcza technologia (gdzie udział w ogólnym zatrudnieniu spadł poniżej swojej długoterminowej tendencji). Wczesne oznaki trudności pojawiają się również wśród młodszych pracowników w wieku 20–30 lat w branżach, w których częściej stosuje się sztuczną inteligencję. Od ostatniej aktualizacji o sztucznej inteligencji wspomniano w przypadku zwolnień w przedsiębiorstwach, które dotknęły 44 319 pracowników (spodziewamy się, że po pełnym przyjęciu zmiany stanowisk pracy spowodowane sztuczną inteligencją ostatecznie dotkną 6–7% wszystkich pracowników). Jednocześnie oferty pracy związane ze sztuczną inteligencją stanowią obecnie 28% wszystkich ofert pracy w branży IT, a prawie 5% ofert pracy w serwisie Indeed.com zawiera słowa kluczowe związane ze sztuczną inteligencją w Wielkiej Brytanii, Kanadzie i Australii.

Zastanawiamy się, po której stronie stoją ci kontrahenci: zespół ludzkości czy roboty?

Ładowanie rekomendacji…

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x