
Znalezienie prawdziwej miłości zaczyna się od przygotowania naszych serc i zaufania Bogu w odpowiednim czasie. Autor bestsellerów Odnajdywanie Boga każdego dniaRebecca Simon przypomina nam, abyśmy porzucili przeszłe rany, okazali cierpliwość i przyjęli miłość, która odzwierciedla Bożą łaskę i pokój.
Mam dość zadowalania się miłością na poziomie powierzchni, która wygląda dobrze na zewnątrz, ale jest pusta w środku. Mam dość związków, które pojawiają się tylko wtedy, gdy jest to wygodne, miłości warunkowej i więzi, które zanikają, gdy sprawy stają się trudne. Nie chcę miłości walentynkowej – takiej, która składa się wyłącznie z kwiatów i romantyzmu, ale znika, gdy pojawia się prawdziwe życie. Chcę prawdziwej miłości. Taki, który zostaje. Taki, który wybiera mnie w trudne dni, a nie tylko kołowrotek z najważniejszymi momentami.

Dlatego dzisiaj proszę Cię, abyś przygotował moje serce na miłość, o którą się modliłem, Boże. Uzdrów te części mnie, które akceptują mniej, niż na to zasługuję, ponieważ boję się samotności. Pokaż mi różnicę między kimś, kto twierdzi, że mnie kocha, a kimś, kto faktycznie to udowadnia. Daj mi mądrość, abym odszedł od wszystkiego, co wygląda na miłość, ale nie przypomina spokoju.

Bóg,
Wiesz, jakiego rodzaju miłości pragnie moje serce – nie miłości pośpiesznej czy kruchej, ale miłości stałej, prawdziwej i zakorzenionej w Tobie.
Jeśli kiedykolwiek się ustatkuję, ponieważ wątpiłem w to, co jest możliwe, uzdrów tę część mnie. Jeśli pomyliłem intensywność z intymnością lub uwagę z czułością, pomóż mi oduczyć się tego, co mnie rani. Przygotuj moje serce na miłość odzwierciedlającą Twoją łaskę – miłość cierpliwą, życzliwą i konsekwentną.

Naucz mnie także dobrze kochać, Boże. Komunikować się z łaską, dawać bez utraty siebie i otrzymywać bez lęku. Uczyń mnie kimś, kto kocha całością, nie martw się.
A kiedy nadejdzie odpowiedni czas, przyprowadź do mnie osobę zgodną z twoim celem – kogoś, kogo obecność daje poczucie spokoju. Ktoś, kto jest uczciwy. Kogoś, kto odzwierciedla Twoją miękkość i troskliwość.

Chroń mnie przed zmuszaniem do tego, co nie jest dla mnie przeznaczone, Boże. Chroń moje serce, dopóki nie nadejdzie prawdziwa miłość – taka, która Cię uhonoruje i taka, w której poczujesz się jak w domu.
Amen.