
Niewiele rzeczy w życiu jest bardziej irytujących niż widok potencjału u kogoś, kogo kochasz, i obserwowanie, jak ciągle mu go brakuje, raz po raz potykając się o te same blokady charakteru i postępowania, które sami sobie narzucamy, a także zachowując się w sposób boleśnie gorszy od tego, do czego wiesz, że jest zdolny.
Co robić?
Problem czy i jak ludzie się zmieniają jest odwiecznym problemem bycia żywym. Zmiana naszego sposobu bycia jest wystarczająco trudna, wystarczająco ofiarą paradoksu i niebezpieczeństwa; zmiana innego jest prawie niemożliwa, a jeśli podejmie się ją surową lub obłudną, niebezpieczną dla obu stron. Ale jeśli zakorzeniony jest honorowy i pełen miłości związek między dwojgiem ludzi „udoskonalanie prawd, które mogą sobie nawzajem przekazywać”, wówczas trzymanie lustra w celu skorygowania kursu jest aktem miłości. I chociaż może to być najczulszy i najtrwalszy prezent, jaki możemy sobie nawzajem ofiarować, w niewłaściwy sposób prezent ten może wydawać się granatem, przed którym druga osoba stawia obronę tak stalową, że sama relacja może się rozbić w wyniku zderzenia.
Jak zapewnić, że nasza opinia dotrze do wrażliwych uszu, oto to, co japoński samuraj stał się kapłanem zen Yamamoto Tsunetomo (1659–1719) bada część swojego klasyka Hakagure (biblioteka publiczna) — wydany pośmiertnie zbiór jego nauk, który dał nam także jego nieśmiertelny przewodnik żyć w pełni, umierając każdego dnia.

Biorąc pod uwagę konieczność tej pętli sprzężenia zwrotnego, pilność, z jaką potrzebujemy siebie nawzajem, pisze:
Nie możemy łatwo skorygować naszych wad i słabych punktów, ponieważ są one głęboko w nas zakorzenione… Ważną rzeczą jest przedstawienie komuś własnej opinii i skorygowanie jego błędów. Jest współczująca i zajmuje pierwsze miejsce w sprawach związanych ze służbą. Ale sposób na osiągnięcie tego jest niezwykle trudny.
Epoka, zanim Joan Didion nas ostrzegła aby nie mylić zarozumiałości z moralnościąTsunetomo ostrzega, że sygnalizowanie błędów postawą wyższości nie jest oznaką życzliwości:
Odkrycie dobrych i złych stron danej osoby jest łatwą rzeczą, podobnie jak wydanie opinii na ich temat jest również łatwe. W większości ludzie myślą, że okazują życzliwość, mówiąc rzeczy, które innym wydają się niesmaczne lub trudne do powiedzenia. Jeśli jednak nie zostanie to dobrze przyjęte… [it] jest całkowicie bezwartościowe.
Zauważając, że zawstydzanie jest szczególnie nieskutecznym narzędziem zmiany, oferuje taktyczny przewodnik terenowy po płodnym feedbacku:
Aby wyrazić komuś opinię, musisz najpierw dobrze ocenić, czy dana osoba jest skłonna ją przyjąć, czy nie. Musisz zbliżyć się do nich i zdobyć ich zaufanie. Podchodząc do tematów, które są im bliskie, szukaj najlepszego sposobu mówienia i bycia dobrze zrozumianym. Oceń okazję i ustal, czy lepiej będzie listownie, czy podczas pożegnania. Chwal ich dobre cechy i używaj wszelkich sposobów, aby je zachęcić, na przykład rozmawiając o swoich wadach w sposób, który pozwoli im na własną refleksję. Niech przyjmą to tak, jak spragniony pije wodę, a będzie to opinia, która naprawi błędy.
Para z pionierskim psychologiem Carlem Rogersem jak przezwyciężyć przerwy w komunikacjia następnie wróć do tego wzór konstruktywnej krytyki w liście Margaret Fuller o odmowie do młodego Thoreau.

