Światło między nami – margines

- Kultura - 28 stycznia, 2026
Światło między nami – margines
Światło między nami – margines

Im dłużej żyję, tym głębiej uczę się, że miłość – niezależnie od tego, czy nazywamy ją przyjaźnią, rodziną czy romansem – polega na odzwierciedlaniu i wzmacnianiu wzajemnego światła. Delikatna praca. Stała praca. Praca ratująca życie w chwilach, gdy życie, wstyd i smutek przesłaniają nam światło, ale wciąż jest kochająca osoba o jasnych oczach, która je promieniuje. W naszych najlepszych chwilach jesteśmy tą osobą dla drugiej osoby.

Ucząc się tego na nowo – tak jak musimy ciągle uczyć się wszystkich wielkich i oczywistych prawd – przypomniał mi się fragment autorstwa Jamesa Baldwina (2 sierpnia 1924 – 1 grudnia 1987) od Nic osobistego (biblioteka publiczna) — jego współpraca w 1964 r. z fotografem Richardem Avedonem, jego kolegą z klasy w szkole średniej i przyjacielem na całe życie, na której znajdują się niektóre z najmniej znanych, a zarazem najbardziej intymnych pism Baldwina, w tym jego antidotum na psią rozpacz i jego przeciwwaga dla entropii. (Minęło wiele lat, odkąd po raz pierwszy pisałem o tym zapomnianym skarbie, a nowe wydanie autorstwa Penguin Random House – niestety bez fotografii Avedona, burzących ducha współpracy między przyjaciółmi, który stał się przyczyną powstania projektu; odkupieńczo, ze wstępem o olśniewającym Imani Perryktóra uważa się za „uczennicę studiów nad człowieczeństwem” Baldwina i która wspaniale pisze o jego trwałym darze przypominania nam, jak czytanie „pozwala nam się rozpoznać” i „sprawia, że ​​wszystko wydaje się możliwe”).

Jamesa Baldwina
Jamesa Baldwina

W finale z czterech esejów książki Baldwin pisze:

Światło odkrywa się w ciemności, po to jest ciemność; ale wszystko w naszym życiu zależy od tego, jak nosimy światło. Będąc w ciemności, trzeba wiedzieć, że gdzieś jest światło, wiedzieć, że w nas samych, czekając, aż je odnajdziemy, jest światło.

To światło, jak zapewnia Baldwin, najczęściej i najłatwiej można odnaleźć w miłości – to znaczy wielki i bez wyboru dar szansy.

Miłość staje się soczewką na świat, przestrzenią i czasem – dziurką, przez którą wpada nowe światło, na które można rzutować ściana jaskini naszej świadomości krajobrazy o intymnym znaczeniu z terytoriów istnienia, których w przeciwnym razie nigdy byśmy nie poznali.

Jedna z nastoletnich artystek Virginii Frances Sterrett Ilustracje do starych francuskich baśni z 1920 roku. (Dostępne jako wydruk.)

pisze:

Udawaj na przykład, że urodziłeś się w Chicago i nigdy nie miałeś najmniejszej ochoty odwiedzić Hongkongu, który jest dla ciebie tylko nazwą na mapie; udawaj, że jakieś konwulsje, czasami zwane wypadkiem, łączą cię z mężczyzną lub kobietą mieszkającymi w Hongkongu; i żebyś się zakochał. Hongkong natychmiast przestanie być nazwą i stanie się centrum Twojego życia. Być może nigdy nie dowiesz się, ile osób mieszka w Hongkongu. Ale poznacie, że mieszka tam jeden mężczyzna lub jedna kobieta, bez których nie możecie żyć. I w ten sposób zmienia się nasze życie i w ten sposób zostajemy odkupieni.

Cóż za podróż to życie! Całkowicie zależny od rzeczy niewidzialnych. Jeśli twój kochanek mieszka w Hongkongu i nie może dostać się do Chicago, konieczne będzie, abyś pojechał do Hongkongu. Być może spędzisz tam życie i nigdy więcej nie zobaczysz Chicago. Zapewniam cię, że tak długo, jak przestrzeń i czas oddzielają cię od osób, które kochasz, odkryjesz wiele na temat szlaków żeglugowych, linii lotniczych, trzęsienia ziemi, głodu, chorób i wojen. I zawsze będziesz wiedział, która jest godzina w Hongkongu, ponieważ kochasz kogoś, kto tam mieszka. A miłość po prostu nie będzie miała innego wyjścia, jak tylko stoczyć bitwę z przestrzenią i czasem, a co więcej, zwyciężyć.

Całkowite zaćmienie słońca zaobserwowane 29 lipca 1878 w Creston na terytorium Wyoming
Całkowite zaćmienie słońca wg Étienne Leopold Trouvelot. (Dostępny jako wydrukJak karty papierniczeI jako maska ​​na twarz.)

Mistrz metafory – to klamka do drzwi do nowych światów — Baldwin bierze przykład tego, co nazywamy miłością na odległość i znajduje w nim miniaturę wszelkiej miłości.

Wszelka miłość zasypuje ogromną przestrzeń pomiędzy samotnościami, staje się teleskopem, który przybliża kolejne życie, a co za tym idzie, zwiększa także znaczenie całego ich świata.

Cała miłość jest walką światła z entropią nieustannie pochylającą czasoprzestrzeń ku nicości, z twardym faktem, że ty umrzesz i ja umrę, i wszyscy, których kochamy, umrą, a to, co po nas przeżyje, to tylko bezbrzeżne nasiona i gwiezdny pył.

źródło

0 0 głosów
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Wszystkie
Follow by Email
LinkedIn
Share
Copy link
Adres URL został pomyślnie skopiowany!
0
Would love your thoughts, please comment.x