
Już w szkole jesteśmy uczeni, jak przygotować się na przyszłość. Ale teraz, jako dorosły, odczuwam duży niepokój, myśląc o przyszłości. Spędziłem tak dużo czasu marząc o tym, że zapomniałem docenić swoje życie w teraźniejszości.
Czy nie lubisz, gdy spędzasz z kimś czas, a ta osoba poświęca więcej uwagi swojemu telefonowi niż Ty? To jedna z moich ulubionych irytacji. Dlatego w tym roku postanowiłem spędzić mniej czasu na telefonie.
Spędzając mniej czasu na telefonie, mogłem zobaczyć więcej piękna świata. Widziałem więcej wschodów i zachodów słońca, dziwaczne psy siedzące w samochodach i spokojne miejsca, w których można usiąść i medytować. Mogłem także częściej rozmawiać z ludźmi wokół mnie.
Mam wrażenie, że za bardzo się ignorujemy. Wolimy, aby nasze relacje były wirtualne, ponieważ jest to łatwiejsza interakcja. Nasze telefony dają nam nieograniczoną ilość satysfakcji, ale osobiste łączenie się z drugim człowiekiem jest wyjątkowym i pięknym doświadczeniem, którego nie należy brać za pewnik. Nic dziwnego, że często czujemy się od siebie oddaleni.
Jeśli jesteś uzależniony od telefonu, zacznij od odłożenia go na kilka chwil. Stojąc w kolejce w restauracji czy supermarkecie, obserwuj, kto i co Cię otacza. Pochwal kogoś. Zobacz, czy ktoś ma trudności i zapytaj, czy wszystko w porządku. Tylko jeden akt dobroci może zmienić czyjeś życie.
Kiedy idziesz na spacer lub jedziesz samochodem/pociągiem/autobusem, policz, ile rodzajów drzew i kwiatów widzisz. Jakiego rodzaju chmury są na niebie? Jakie dźwięki słyszysz? Czy śpiewają ptaki? Czy są dzieci, które się śmieją? Spróbuj zauważyć te rzeczy.
Uwielbiam myśleć o przyszłości; fajnie jest sobie wyobrażać i planować. Ale nie jest w porządku mieć obsesję na punkcie przyszłości tak bardzo, że cię to stresuje i boisz się wstać z łóżka. Jeśli przydarzy Ci się to i będziesz mieć atak lęku, tak jak ja czasami, po prostu przyznaj, że atak ma miejsce. Bądź w pełni obecny. Zanim się zorientujesz, niepokój zniknie i będziesz mógł zrobić kolejny krok naprzód.